teresa3434
12.04.13, 11:57
Witam nie wiem czym to nazwać czy to depresja czy załamanie psychiczne mój małżonek miał wypadek w pracy został poparzony ,miał przeszczep leżał w szpitalu w Siemianowicach śląskich miesiąc po wyjściu ze szpitala przez ponad tydzień było wszystko normalnie normalne zachowanie obecnie teraz przez dwa tygodnie przewraca się w głowie ,a mnie wykończy psychicznie i całą rodzinne jest bardzo nerwowy, nie da się z nim rozmawiać jak się milczy to źle i tak samo co się powie też jest krzyk ,ma dalej robione opatrunki bo jest jeszcze ropny stan a najlepiej z opatrunkiem by chodził cały dzień i nie sciagał wcale leki tez problem z braniem ,przestawia wszystko i wszystkich ,siada za kółko co nie powinien prowadzić samochodu bo jest poparzenie lewej strony i ręki nie słucha co się do niego mówi on twierdzi że on wie co robi wydaje też na lewo i prawo pieniądze ,opróżnił konto narobił pożyczek ja się zastanawiam co będzie dalej, ja mam nie popłacone rachunki a tez potrzebne są pieniądze na leczenie on się tym nie przejmuje i dale robi z dnia na dzień jest gorzej ja już nie wyrabiam powiedziałam mu tak tylko aby zobaczyć jego zachowanie że zrobie sobie stryczek a on na to to się wieszaj nie wiem co mam robić ,nie mogę go zamknąć w jakimś szpitalu bo dalej ma leczenie po szpitalne i ma opatrunki robione po poparzeniu a żeby gdzie kolwiek z nim iść on nie pójdzie bo twierdzi że on ma wszystko w głowie na miejscu ale niestety w głowie się coś przestawiło ja już prawie mało co jem bo nie mogę z nerwów jestem tez nadcisnieniowcem i naserce tez choruje i jak dalej tak pujdzie padne na zawał bo niedwno tez przeszłam,po prostu nie wiem co dalej mam robić bo teraz pada moja psychika proszę o pomoc nie wiem co dalej moje próby się wyczerpały.