agata.em
24.04.13, 08:20
czy nie powinna być możliwa, gdy człowiek zainteresowany jej sobie życzy, gdy jest ciężarem dla rodziny bo nie może się utrzymać?
wstydzi się tej sytuacji, udaje że jest cacy (np w towarzystwie znajomych robi zakupy na które nie ma pieniędzy aby nie pokazać że go nie stać, a potem głoduje by rachunek się wyrównał)
gdy nie wychodzi na dwór w porze gdy normalni pracują byle by go jaki przechodzeń o bezrobocie nie posądził
gdy boi i wstydzi się wykonać jakikolwiek krok, bo przecież on beznadziejny do niczego się nie nadaje i niczego nie nauczy
gdy łyka podwojne nasenne by nie czuć ścisku w żołądku
czy państwo nie powinno takiej eutanazji umożliwić pasożytniczej jednostce? oczywiście jeśli taka jej wola.