eckxtremist
29.04.13, 13:08
a raczej subiektywnie rzecz biorąc nie mam prawa ale w jakiś dziwny sposób - może rutyna ? - codziennie z paniką wchodzę na tę linę nad przepaścią. Kiedyś przypuszczałem że z taką absurdalną histerią i huśtawką dość szybko się wykończę ale generalnie nic mi nie dolega. Co najwyżej jestem tylko oskarżany o "nerwowość"...Ludzie są ślepi czy co? Nic z tego nie rozumiem.