hillary23
28.07.04, 10:35
Zwykle gdy mam na głowie bardzo dużo i powinnam mieć dużo energii na
działanie spada mi nastrój. Studiuję dziennie, staram się mieć jak najlepsze
oceny (w tym roku średnia 4,97), poza tym pracuje w weekendy i popołudnia,
mieszkam z narzeczonym więc staram się dobrze prowadzić dom (obiadki,
sprzątanie, itp), poza tym chce dobrze wyglądać, chodze na kurs językowy, a
na wakacje wystarałam się o praktyki w firmach.
Zawsze kiedy mam duzo obowiązków spada mi motywacja, nie mam siły, roją mi
się różne rzeczy, ze jestem marna, beznadziejna, chce mi się płakać, itp. Z
drugiej strony sama szukam sobie zajeć boinaczej mam poczucie, ze jestem
leniwa i że nic nie osiągne w życiu.
Czy to może być depresja i czy jest na to jakaś rada, zwykle jestem pogodan i
pełna energii, ale czasem po prostu wariuję. Pewnie potrzeba mi odpoczynku
ale nie zawsze moge sobie na to pozwolić.