hormony a dolina

04.08.04, 18:39
własnie, jak to jest? czy rzeczywiście np. u kobiet depresja wiąże się też z
nieregularnym miesiączkowaniem albo nadmiarem czy niedoborem jakiś hormonów?
czy w takim razie najpierw iść do psychiatry czy do endokrynologa? nigdy tego
razem nie łączyłam ale faktycznie kazde tablety anytkonc. = dolina codziennie
(średnia) i każde np. zmiany klimatyczne to samo. no więc jak?
    • kamila551 Re: hormony a dolina 04.08.04, 18:54
      cos w tym jest co piszesz,mi okres spoznial sie 3-miesiace,bo jakis jajnik
      nieprodukowal mi jakiegos tam hormonu( tak przynajmiej mowil lekarz) i wyobras
      sobie w tym czasie moja nerwica dala o sobie znac- moim zdaniem hormony maja
      wielkie znaczenie w prawidlowym fukcjonowaniu. pozdrawiam
      • savil Re: hormony a dolina 04.08.04, 19:05
        no właśnie, chyba trzeba wszystko za jednym zamachem ;-)
        pzdr.
    • sabeena Re: hormony a dolina 04.08.04, 19:06
      savil napisała:

      tablety anytkonc. = dolina codziennie
      > (średnia) i każde np. zmiany klimatyczne to samo. no więc jak?

      A jak wezmiesz ulotke od pigulki antykoncepcyjnej to tam nawet jest napisane,
      ze jak wystepowala depresja, albo wystapi przy braniu pigulki, to trzeba
      powiedziec o ty swojemu gineko (ja sie nie przyznalam, ale mi po pigulkach
      nastroj sie nie obnizal), a on najpewniej doradzi inny sposob antykoncepcji. Za
      to jak bylam przy ostatniej depresji u psychiatry i on mi przepisywal
      antydepresanty to sie spytal czy nie biore przypadkiem pigulki, wiec jakas tam
      zaleznosc jest.
      pzdr. S
Pełna wersja