czy iść do szpitala na wakacje?

05.08.04, 10:23
czuję się fatalnie, wydawało mi się że po lekach które brałem wszystko jakby
się odmienia ale to było chyba tylko złudzenie. nie wiem co mam zrobić żeby
odzyskać wiarę w siebie, może pobyt w szpitalu mógłby mi jakoś pomóc, może
wysłaliby mnie gdzieś do jakiegoś ośrodka? chcę w końcu się odblokować
zaakceptować siebie, wydaje mi się że naprawdę mógłbym być lepszy ale przez
te wszystkie kompleksy i okropne wspomnienia po prostu nie mogę normalnie
żyć.
    • looserka Re: czy iść do szpitala na wakacje? 05.08.04, 10:28
      Może po prostu rzetelna psychoterapia? Niekoniecznie w warunkach szpitalnych.
      • milionynas Re: czy iść do szpitala na wakacje? 05.08.04, 19:13
        looserka napisała:

        > Może po prostu rzetelna psychoterapia? Niekoniecznie w warunkach szpitalnych.

        Masz rację Looserko. zgadzam się z Tobą. Jest tylko mały kruczek:

        Jak wiadomo, psychoterapeuci & psychiatrzy biorą na wakacje urlopy.
        Szkieletowa załoga zostaje tylko w szpitalach. Poza tym livy mogl(a?)
        mieć na myśli szpital z oddzialem otwartym, gdzie jest prowadzona np.
        intensywna terapia. (?) Boże , co ja plote?
        Ale zaraz po wakacjach livy zapisz sie do psychoterapeuty.(o ile nie masz
        jeszcze) Tako rzecze Hungry_Potter z organizacji milionynas,
        ktory pozdrawia Was.
        • milionynas Re: czy iść do szpitala na wakacje? 05.08.04, 19:19
          Ja , glupi pomylilem nicki:
          To oczywiscie nie
          "Ale zaraz po wakacjach livy zapisz sie do psychoterapeuty.
          (o ile nie masz jeszcze)"
          tylko afortsatak. Nie livy tyko Afortsatak.
          Przepraszam oba zainteresowane byty wirtualne
          Mam sklonnosc do pomylek. Ale zaraz sie poprawiam.Jaak teraz
          -Pozdrowka - milionynas
    • o-ren_ishi Re: czy iść do szpitala na wakacje? 05.08.04, 23:56
      Ja tam mysle, ze jest wiele piekniejszych miejsc do odwiedzenia niz szpital..
      Zreszta to wcale nie jest taka bajka jak sie wydaje, mam w tym troche
      doswiadczenie (z tym, ze zwykle leczylam swoje schorowane cialko, ale w sumie
      wszystko to jeden kij...).

      PS: Wiem, ze to dziwnie zabrzmi, ale proponuje wybrac ci sie na lotnisko... Tak
      popatrzec tylko na sale odlotow i na ludzi, ktorzy z wielkimi walizami gdzies
      wciaz zapierniczaja. Jak jestes na lotnisku to Ci sie wydaje, ze jest cos
      wiecej niz Twoje male (badz duze) miasto.. Dziwne uczucie, ale budujace.
      PS: Nie sluchajcie mnie... Po 1 piwie jestem i juz zaczynam nawijac nie na
      temat.
      • nuutka Re: czy iść do szpitala na wakacje? 08.08.04, 10:13
        o ren ishi - ciekawa propozycja z tym lotniskiem. Chyba spróbuję, o ile się
        trochę lepiej poczuję fizycznie i zdołam wyjść z domu...
        :))
        • cafe_lorafen Re: czy iść do szpitala na wakacje? 08.08.04, 15:38
          Wszyscy chodzmy np. na Okecie :)
          Jak zobacza tylu swirow na raz to nas patrzacych na ludzi z walizkami to nas
          zaraz autobusem na Nowowiejska odwioza :)
    • schizofrenik Re: czy iść do szpitala na wakacje? 08.08.04, 19:31
      nigdy w zyciu nie idz do szpitala ja raz bylem i mam dosyc na cale zycie
      naprawde a depresja to nic takiego
      • o-ren_ishi Re: czy iść do szpitala na wakacje? 08.08.04, 19:44
        Szpital to nie wczasy. Tesknota czlowieka zzera, jest mu ciezko, chce mu sie
        plakac. Wgryza swoje leki w poduszke... A wszyscy wokol sa tak do bolu
        poprawnie polityczni. Moze nie bylam w psychiatryku, ale wielokrotnie bylam w
        takim normalnym (gdzie leczy si echoroby ciala) i jedno co pamietam to wielki
        obol zalu, ktory tkwi w gardle i ktorego tak trudno wyksztusic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja