desperatka1972
01.10.13, 22:43
Od jakiegoś czasu mam jakies zaburzenia psychiczne. Opisze swoje objawy
nie ma dnia bym nie plakala ,stale nachodza mnie smutne myśli , mam zawroty glowy , do tego stopnia ze mysle ze zaslabne , stale chodze smutna , nic mnie nie cieszy , mam bóle w klatce piersiowej ,dusi mnie praktycznie caly czas , taki ciężar mam w klatce , trzęsa mi sie ręce albo nawet drzy mi cale cialo , nic mnie nie interesuje, tv nie ogladam , patrze niby ale nie wiem o czym mowia . Mam tez od jakiegos czasu klaustrofobie boje sie wejsc do windy czy nawet tramwaju , dusze sie !!!Mam tez obsesyje odnosnie porzadku , nawet jak posprzatam to potem chodze po pokojach i wypatruje jakis paprochów . Jest to męczące gdyz caly dzien chodze sprzatam . Stale sie spiesze w jeden dzien chce zrobic wszystko ale na drudzi dzien okazuje sie ze znow mam cos do zrobienia i znow robie praktycznie to samo . Mam pelna swiadomosc ze nie jest to normalne ale nie wiem jak z tym walczyc !
Do tego stopnia jest ze mna żle że jak mąz napisal do mnie sms a nie zrozumialam o co mu chodzi to az mnie zatrzęslo mialam ochote az krzyczec ze zlosci sama nie wiem dlaczego bo to przeciez tylko glupi sms w ktorym sie tam cos pomylil .
Denerwuje mnie poprostu wszystko nawet pies ze na mnie patrzy ! Przeciez powinien lezec u siebie ! Jestem okropna ale nie wiem jak to zmienic :(
Dodam ze mialam przykre dziecinstwo cierpialam na chorobe sieroca :(
Teraz nie uklada nam sie z mężem czuje ze jest ze mna coraz gorzej . Moj mąz nie interesuje sie mna juz od kilku lat , strasznie mnie to przygnębia bo czuje sie naprawde potwornie osamotniona gdyz nie mam bratniej duszy .