depresja poporodowa leczenie - pytanie

07.10.13, 09:58
mam taka mala watpliwosc.
O objawach nie bede sie rozpisywac, bylo mi juz bardzo zle, w koncu trafilam do psychiatry, ten bez watpliwosci strwierdzil depresje poporodowa. Zaczelam ja leczyc okolo rok po narodzinach corki. Dostalam lexapro 5mg

Dwa tygodnie takie se, ale potem zaczelo sie robic duuuzo lepiej. W tej chwili lecze sie juz okolo 2 miesiecy. I ostatnio zalapalam jakby pogorszenie. Dwa dni znowu nerwowosci, smutku, niemocy, nawet sie poplakalam raz.

I chcialam sie zapytac was jak wyglada leczenie depresji, czy to jest caly czas coraz lepiej, czy taka hustawka moze sie zdarzyc? No bo to teoretycznie 1/3 leczenia dopiero minela. I teraz nie wiem, leciec do lekarza, ze lek przestaje dzialac, czy takie rzeczy sa normlane na tym etapie?

Dziekuje bardzo za opinie
    • lucyna_n Re: depresja poporodowa leczenie - pytanie 07.10.13, 12:39
      Na zdrowy rozum
      Czy zupełnie zdrowy psychicznie człowiek miewa gorsze dni?
      • kindddzia Re: depresja poporodowa leczenie - pytanie 07.10.13, 14:10
        :) dziekuje
        tak tez to sobie tlumaczylam, ale zdziwilo mnie to jednak troche, bo szlo tak dobrze, gorsze dni bywaly, a tu bylo troche jednak inaczej, tak jakby depresja wracala. i od razu mi sie w glowie wtedy kreci
        • neffi79 Re: depresja poporodowa leczenie - pytanie 07.10.13, 14:41
          :)Oczywiście, że może się zdarzyć. Gdy byłam na lekach miałam raz gorsze dni raz tak dobre, że chciałam odstawiać leki. U mnie taka stabilizacja była około po roku. Poem wydawało mi się, że niepotrzebnie biorę tabl. skoro czuję się normalnie, lekarz jednak kazał brać... W koncu po 1,5 roku stwierdziłam odstawiam. No i różnie to było...
          • kindddzia Re: depresja poporodowa leczenie - pytanie 08.10.13, 09:56
            czesc neffi :)

            widzisz, Ty mi od razu pisalas ze moge miec depresje, mialas nosa ;)
            Strasznie dlugo sie leczylas, mialam nadzieje, ze pol roku zalatwi sprawe. A teraz myslisz, ze jak odstawisz mala, to tez bedziesz wracala do leczenia?
            Dalej mam jakis spadek, kurcze szkoda, tak dobrze szlo!
            pozdrawiam!

            • audrey2 Re: depresja poporodowa leczenie - pytanie 08.10.13, 10:00
              Kindza-psychoterapia do tego
              Leki bierz, zwlaszcza jesli pomagaja, ale nie zamiec czasem problemu pod dywan.
              A ze masz rozne stany, to faktycznie normalne.
            • neffi79 Re: depresja poporodowa leczenie - pytanie 09.10.13, 14:26
              cześć Kindzia:)
              no widzisz, wystarczyło, że napisałaś kilka objawów już wiedziałam. Bo u mnie było podobnie.
              Ja tak naprawde nie wyleczyłam się do konca. A to juz tyle lat. Po zaprzestaniu leczenia farmakolog. miałam kilka spotkań z lekarzem w formie psychoterapii, czułam, że mi to średnio pomaga i zaprzestałam. Powiem szczerze, że dziwne stany mam do dziś. Głównie smutek, objawy somatyczne, lęk, poczucie bezsensu, itp itd. Mniej sie tego boję bo wiem co to jest. Kiedyś byłam przerażona, głównie objawami fizycznymi bo podejrzewałam usiebie najgorsze choroby, łącznie z SM, guzami mózgu itp. Zresztą do dziś jak załapię jakąs jazdę nt. chorób to jest nieciekawie.
              Ja jestem zdania, że osoba,która raz zachorowała nie wyleczy się z tego nigdy (sory za brak optymizmu) objawy te można zaleczać, można mieć stany długiej remisji (kilka-kilkanaście lat) itp ale na własnym przykładzie powiem, że to cholerstwo wraca, ale w różnych odsłonach.
Pełna wersja