kindddzia
07.10.13, 09:58
mam taka mala watpliwosc.
O objawach nie bede sie rozpisywac, bylo mi juz bardzo zle, w koncu trafilam do psychiatry, ten bez watpliwosci strwierdzil depresje poporodowa. Zaczelam ja leczyc okolo rok po narodzinach corki. Dostalam lexapro 5mg
Dwa tygodnie takie se, ale potem zaczelo sie robic duuuzo lepiej. W tej chwili lecze sie juz okolo 2 miesiecy. I ostatnio zalapalam jakby pogorszenie. Dwa dni znowu nerwowosci, smutku, niemocy, nawet sie poplakalam raz.
I chcialam sie zapytac was jak wyglada leczenie depresji, czy to jest caly czas coraz lepiej, czy taka hustawka moze sie zdarzyc? No bo to teoretycznie 1/3 leczenia dopiero minela. I teraz nie wiem, leciec do lekarza, ze lek przestaje dzialac, czy takie rzeczy sa normlane na tym etapie?
Dziekuje bardzo za opinie