Boje sie - czuje ze wraca

08.08.04, 19:10
Depresja - kozmar, ktory przezylam. 1,5 roku spokoju i... czuje jej oddech na
plecach. Nie wiem, co robic. Boje sie.
Poki jeszcze mam troszke sil, mysle o psychoterapii. Ale nie wiem, do kogo
pojsc, od czego zaczac, czego szukac. Mieszkam w Krakowie, nie mam za duzo
kasy, ale zalezy mi na czasie.
Prosze, pomozcie
    • gloom Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:17
      sluchaj, jestem z warszawy, wiec nie moge nic Ci wskazac. sproboj moze dodac
      cos krakowskiego w tytule watku
      trzymaj sie
      g.
      • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:19
        Dziekuje. Tak, wiem, cos krakowskiego... Boze, zle ze mna. Na szczescie moj Maz
        zaraz wroci z pracy...
        odezwij sie czasem, jelsi mozesz. Widzialam Twoj watek - nawroty...
        • o-ren_ishi Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:26
          ... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......
          ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ..
          .... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .....
          . ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .
          ..... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ....
          .. ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......
          ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...
          ... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......
          ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ..
          .... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .....
          . ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .
          ..... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ....
          .. ...... ......NIE ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ....
          .. ...... ...... ..WOLNO.... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ..
          .... ...... ...... .....CI. ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...
          ... ...... ...... ...... .SIE..... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...
          ... ...... ...... ...... ....PODDAWAC.. ...... ...... ...... ...... ...... .....
          . ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .
          ..... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ....
          .. ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......
          ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...
          ... ...... ...... ...
          • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:28
            Dziekuje.
          • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:23
            W końcu króliczek to m.
            Never!
            Aneta
          • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:25
            o-ren_ishi napisała:

            > ... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ....
            .
            > .
            > ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......
            .
            > .
            > .... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...
            .
            > .
            > . ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......

            > .
            > ..... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ..
            .
            > .
            > .. ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .....
            .
            >
            > ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... .
            .
            > .
            > ... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ....
            .
            > .
            > ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......
            .
            > .
            > .... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...
            .
            > .
            > . ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ......

            > .
            > ..... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ...... ..
            .
            > .
            Jesteś zapewne artystą.
            Narkotyczny rytm Twojego dzieła intryguje.
            Aneta
        • gloom Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:28
          Ok. Bede dawal sygnaly na forum albo privie.
          Pozdr. i trzymaj sie. Poczekaj tez godzinke lub dwie, az sie ludzie na
          wieczorne forum zleca.
          g.
          • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:31
            Milo mi i dziekuje. Wieczorem moge nie miec kiedy zajrzec. Ale bede tu wchodzic
            codziennie.
            Tak bardzo liczylam, ze koszmar nie wroci. Zbyt dobrze wiem, co on oznacza dla
            mnie i moich bliskich. Dlatego bardzo sie boje.
            Nie chce sie poddac. Chce zmienic moje zycie. Widac 2 lata temu zrobilam za
            malo, bralam tylko leki, wzielam urlop. Teraz chce sprobowac terapii, ale
            naprawde nie wiem, od czego zaczac.
            Pozdrawiam,
            Aga
            • gloom Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:33
              Mozesz na mnie liczyc - w miare mozliwosci.
              Pozdrawiam Agusiu,
              gloom
              • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:28
                Smutasów odradzam.
            • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:27
              aphoper1 napisała:

              > Teraz chce sprobowac terapii, ale
              > naprawde nie wiem, od czego zaczac.
              Zdaj się na terapuetwę.
              Aneta

              > Aga
    • nasiek79 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:40
      Ok, ja jestem z Krakowa. W miarę możliwości pomogę. Mogę Ci podać nr telefonu
      do mojej lekarki, ale ona prowadzi prywatna praktykę, więc to kosztuje. Póki
      co, mogę Ci zaproponować MEDICINĘ. Mało kto wie, że oni mają podpisane te
      wszystkie kontrakty, które udostępniają terapie ludziom którzy niekoniecznie
      mają na wydaniu kilka stów. Jest jeszcze na Kazimierzu jakaś terapeutka, która
      ma podpisany podobny kontrakt, a ponoć nie ma u niej straszliwie długich
      terminów. Jest jeszcze coś na alejach, ale dokładnego adresu nie znam. Jeśli
      chcesz, to wszelkie info podam jutro.
      pozdrawiam i trzymaj sie!
      • rzeznia_nr_5 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:43
        nasiek79 napisała:

        > Ok, ja jestem z Krakowa. W miarę możliwości pomogę. Mogę Ci podać nr telefonu
        > do mojej lekarki, ale ona prowadzi prywatna praktykę, więc to kosztuje.


        To dawaj nie krępuj się,ciekawe kto to taki.Nie musi być od razu telefon,
        nazwisko wystarczy jak nie chesz tu to na priv.Pzdr.z Krakowa.
        • nasiek79 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:51
          rzeznia_nr_5 napisał:
          >
          > To dawaj nie krępuj się,ciekawe kto to taki.Nie musi być od razu telefon,
          > nazwisko wystarczy jak nie chesz tu to na priv.Pzdr.z Krakowa.

          Jak widać masz niezbyt ciekawe doświadczenia z lekarzami, ale tak dla
          informacji: jak w każdej dziedzinie , tak i wśród terapeutów zdarzają się
          leserzy, ale nie znaczy to, że wszyscy mają olewajskie podejście do ludzi. Ty
          natomiast zastanów się, czy chcesz komuś pomóc, czy wylać żółć,którą masz w
          sobie.
          O lekarzach rozmawiać nie będę, bo wszystko zależy od subiektywnego podejścia,
          więc wybacz, ale jeśli masz złe doświadczenia, no to trudno-miałaś pecha, ale
          nie zniechęcaj może dziewczyny już na samym wstępie, co?
      • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:48
        Nasiek, bardzo dziekuje, licze na to, co mi jutro napiszesz. Mozesz pisac na
        priv, jesli zechcesz. Prosze, dodaj, czy chodzisz indywidualnie czy na grupowa,
        jakie sa te ceny (tak zalezy mi na czasie, ze jestem gotowa placic, ale nie
        wiem, czy mnie stac).
        Pzodrawiam
        • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:34
          aphoper1 napisała:

          > tak zalezy mi na czasie, ze jestem gotowa placic, ale nie
          > wiem, czy mnie stac).

          Najważniejsze zagadnienie umieściłaś w nawiasie. Postaw je na początku czasu,
          tak będzie dla Ciebie lepiej.
          Aneta

      • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:30
        Wszyscy piszą: Trzymaj się!
        Niech jej/muu ktoś zechce podpowiedzieć czego.
        Aneta
    • o-ren_ishi Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:40
      A teraz usiadz spokojnie i uwierz, ze to co zle jest juz za Toba...

      Nigdy nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, a to co bylo.. nie
      powroci...

      Zylas i bedziesz zyc szczesliwie, a czarnosc juz nie wleje sie w Twoje mysli...
      Masz pelne prawo, aby korzystac z egzystencji... Nie jestes uwieziona w
      klatce.. Jestes kowalem, ktory kazdego dnia rzezbi swoj klucz do szczescia...

      Droga aphoper1... Za przeproszeniem wkurwij sie na swoje leki, walnij je w
      morde i zamknij im drzwi przed nosem. Nie boj sie ich, to ty nimi wladasz, a
      nie one Toba.
      • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:46
        Chcialabym, zeby tak bylo.
        Zaczelam wlasnie prace, w ktorej sie spelniam, mam od roku wspanialego Meza,
        ktory juz raz pomogl mi wyjsc z tego bagna... Chcialam zaczac starac sie o
        dziecko... A teraz - od paru dni przezywam te ciemnosc, te leki, te nieustanna
        ochote na placz. Nienawidze siebie, obwiniam sie o wszystko. Zaluje, ze zyje.
        Wiem, ze to nie jest normalny stan. I poki to wiem, cche dzialac
        • gloom Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:52
          o-ren wie, co mowi. daj sobie, jak dlugo sie da, spokoj z prochami. na pewno
          jest troche czasu, zeby znalezc terapeute. jesli maz juz raz cie podzwignal, na
          pewno zrozumie i pomoze. przesylam cieple glaski.
          m. (czyli gloom)
          • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:58
            gloom napisał:

            > jesli maz juz raz cie podzwignal, na
            >
            > pewno zrozumie i pomoze.
            Jeśli tak pojmuje mężowanie to na pewno. A jeśli nie zostaniesz z gołym zadkiem
            na lodzie.
            Aneta

            > m. (czyli gloom)

            gloom=ciamk=mlask=guul=bleeh
            W czym to było?
        • nasiek79 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:53
          aphoper, wejdz na gg nr4954997 . To konto mojego chłopa, ale zazwyczaj ja
          okupuję kompa, więc wal śmiało :) Jesli masz inne komunikatory, to mów-ja tu
          mam prawie wszystko :)
          • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 22:00
            nasiek79 napisała:

            > ja tu
            > mam prawie wszystko
            Czyli co? Z logicznego punktu widzenia musiałbyś wiedzieć, czego Ci brakuje.
            Rzadkie zjawisko.
            Aneta

            GG 4000059
        • o-ren_ishi Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:55
          Jak dlugo juz masz takie "Zaczatki" choroby?
          • o-ren_ishi Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 19:59
            ...a poza tym szczescie mozna sobie wszczepic sztucznie. Doskonala metoda jest
            tzw "porownanie spoleczne", czyli patrzysz na sasiada, dalekiego krewnego, pana
            Zenka spok budki z piwem i myslisz.. "Oni to dopiero maja przechlapane, dobrze,
            ze mam swojego meza i moje zycie". Psychologicznie udowodnione, w zyciu tez sie
            sprawdza.
            • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 22:01
              A jak spojrzeć wyżej?
              Zła rada.
              Aneta
          • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 20:06
            Hmm, nie wiem, od kiedy - to tak trudno odroznic - w taki ciagly sposob to od
            tygodnia. Ale ostatnio coraz czesciej zdarzaly sie takie "chwile". Kiedy mialam
            w czerwcu takie trudniejsze chwile, przyjaciel, ktoremu sie zwirzylam, zaczal
            podejrzewac, ze to epresja, ale ja myslalam, ze nie.
        • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:53
          aphoper1 napisała:

          > mam od roku wspanialego Meza,
          Nie chwal dnia przed zachodem słońca, chłopa przed rozwodem. ( Wersja
          złagodzona ).

          > ktory juz raz pomogl mi wyjsc z tego bagna...
          Do trzech razy sztuka. Boska cyfra czy jak?

          > Chcialam zaczac starac sie o
          > dziecko...
          Jeśli będziesz to czynić z taką determinacją, kieeeeeeedyś na pewno wypali.

          > A teraz - od paru dni przezywam te ciemnosc,
          Tam zaraz ciemność. Jest jeszcze zmrok, szara godzina i inne takie.

          > te leki, te nieustanna
          > ochote na placz.
          Wszyscy mamy na coś ochotę. Niestanną? Czasem chyba luzuje?

          > Nienawidze siebie, obwiniam sie o wszystko. Zaluje, ze zyje.
          > Wiem, ze to nie jest normalny stan.
          Z całą pewnością.

          > I poki to wiem, cche dzialać.
          Od chcenia przejdź do działania.

          Aneta
      • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:43
        o-ren_ishi napisała:

        > A teraz usiadz spokojnie i uwierz, ze to co zle jest juz za Toba...
        Lepiej wiedzieć niż wierzyć. Buduj realną nadzieję, tzn. uwzględnij możliwość
        wznowy.
        >
        > Nigdy nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, a to co bylo.. nie
        > powroci...
        Zawsze może być gorzej.

        > Zylas i bedziesz zyc szczesliwie, a czarnosc juz nie wleje sie w Twoje
        mysli...
        Nie podano recepty na opanowanie podświadomych wylewów.

        > Masz pelne prawo, aby korzystac z egzystencji...
        Niewątpliwie ma prawo. Litera prawa jakże często martwą jest.

        > Jestes kowalem, ktory kazdego dnia rzezbi swoj klucz do szczescia...
        Zanim wejdziesz do tej lub innej rzeki, zostaw ten klucz na brzegu.

        > Droga aphoper1... Za przeproszeniem wkurwij sie na swoje leki, walnij je w
        > morde i zamknij im drzwi przed nosem. Nie boj sie ich, to ty nimi wladasz, a
        > nie one Toba.
        Lepiej pertraktuj. Negocjując się tak nie uszarpiesz, a i więcej można
        wytargować niż wywalczyć. Bywa.
        Aneta
        • o-ren_ishi Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 22:06
          Czy jest cos na co nie znasz odpowiedzi?
          • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 22:15
            Nic mi na ten temat nie wiadomo.
            Ostatnimi czasy rozgryzam problem Trójcy św.
            Aneta
            --------------------------------------
            Na kogo Pan Bóg, na tego wszyscy święci.
    • qloom Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 20:06
      idź do lekarza! rejonowego!
      • gloom malo pomyslowe, 08.08.04, 20:12
        zaloz sobie prywatne forum z kolezkami. albo najlepiej - wypozyczcie sobie
        jakas kasete
      • nasiek79 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 20:13
        qloom napisała:

        > idź do lekarza! rejonowego!


        Coby dal skierowanie??
        Z przykrością stwierdzam, że to nic nie da... skieruje ją do najbliższego
        ośrodka, gdzie sie dziewczyna dowie, że na ten rok limit miejsc jest juz
        wyczerpany i niech sie zglosi w przyszlym roku....Oczywiscie moze sie zapisac,
        ale ma czekania min kilka miesiecy.....
        • gloon Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 20:33
          ale może już zapisać jakieś leki.
    • aphoper1 Dobranoc 08.08.04, 21:15
      Napisalam na to forum z duza obawa, czy kogokolwiek bedzie to obchodzic. Bardzo
      dziekuje wszystkim, ktorzy sie zyczliwie odniesli. Dalej licze na Wasze
      wsparcie, a na razie zycze dobrej nocy.
      Maz stara sie mnie podtrzymac na duchu i w decyzji o terapii, a poki co ogladamy
      "Red Dwarf" dla poprawy nastroju. Nie ma jak dobra angielska komedia?:)
      Do przeczytania
      • qloom Re: Dobranoc 08.08.04, 21:32
        obchodzi nas!
      • aneta10ta Re: Dobranoc 08.08.04, 22:07
        aphoper1 napisała:

        > Maz stara sie mnie podtrzymac na duchu i w decyzji o terapii,
        Jaki skutek przynoszą jego staraania? Te także należy doceniać.
        Aneta
    • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:19
      aphoper1 napisała:

      > Myślę o psychoterapii. Ale nie wiem, do kogo
      > pojsc, od czego zaczac, czego szukac. Mieszkam w Krakowie, nie mam za duzo
      > kasy, ale zalezy mi na czasie.

      Co nagle to po diable.
      Aneta
      • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 21:25
        > Co nagle to po diable.
        > Aneta

        W takim razie co mam zrobic? czekac, az bede tak zlamana, ze znow nie pojde?
        Mysle, ze kiedy chorowalam 2 lata temu, to zaniedbalam sprawe, wystarczyly mi
        leki i nieprofesjonalna 9ale za to serdeczna) pomoc Przyjaciol. Tyle ze na
        dluzsza mete nie potrafilam widac zmienic tego, co mnie wykancza w samej sobie...
        • aneta10ta Re: Boje sie - czuje ze wraca 08.08.04, 22:11
          Przewąchaj najpierw: kto?, gdzie?, za ile?
          Dopiero po tych krokach się angażuj.
          Aneta
    • sabeena Re: Boje sie - czuje ze wraca 09.08.04, 12:31
      Aphoper, jeśli wraca, to w te dyrdy do lekarza, czy psychiatry czy
      psychoterapeuty nie roztrząsam. A może się i tak zdarzyć, że zaczyna się
      ponurość jakby rozwijać, a potem rozchodzi się po kościach. Trzy czy cztery
      lata temu przez dłuższy czas czułam, że między mną a rzeczywistością rośnie
      coraz grubsza brudna szyba - co jednoznacznie mogę u siebie zdiagnozować jako
      nadchodzącą depresję. To było tuż przed sylwestrem, planowałam nawet delikatnie
      udanie się do lekarza po powrocie z wyjazdu sylwestrowego. Wyjazd był
      kameralny, miałam u boku swoją lepszą połowę - a mój facet świetnie sprowadza
      mnie psychicznie do pionu jak widzi, że coś jest nie tak. I ta brudna szyba
      zaczęła się rozjaśniać, jak wróciłam do domu to już nawet nie pamiętałam, że
      miałam zamiar udać się do lekarza. Ale gdyby mi się rzeczywistość nie "wymyła",
      tobym się bankowo przespacerowała i kazała zaordynować sobie jakąś kurację,
      terapię albo leczenie farmakologiczne. Już parę razy przejechałam się na
      zlekceważeniu pierwszych objawów depresji, a zasada w moim przekonaniu jest
      taka, że im szybciej taka rozwijająca się depresja trafi pod skrzydła jakiegoś
      rozsądnego fachowca, tym lżejszą broń się przeciw niej wytacza.
      Trzymam kciuki za poprawę nastroju i pozdrawiam!
      S.
      • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 09.08.04, 13:15
        Dzieki, Sabeena. Zastanawiam sie ciagle i oczekuje jakiejs rady - jak znalezc
        sensownego specjaliste...
        • o-ren_ishi Re: Boje sie - czuje ze wraca 09.08.04, 13:45
          ...ale jak go znajdziesz to pamietaj, ze to tylko drogowskaz i ze to ty
          naprawde prowadzisz ten caly wozek.

          PS: Czy moja metafora jest zrozumiala? :)
          • aphoper1 Re: Boje sie - czuje ze wraca 09.08.04, 15:47
            Jasne, zrozumala i bardzo piekna;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja