Gdzie leczyć poważną depresję?

30.10.13, 22:29
Potrzebuję pomocy. Mój brat od lat cierpi na depresję. To niesamowicie ciężka choroba, leczył się dwukrotnie w szpialu psychiatrycznym w Ząbkach, raz był na terapii dziennej. Regularnie odwiedzał psychiatrów i psychologów, ale nic nie pomagało. Ostatnio choroba osiągnęła punkt kulminacyjny, brat podjął próbę samobójczą. Cudem uniknął śmierci.

Teraz leczy uraz głowy w spzitalu, ale lekarze już powoli zastanawiają się nad umiesczeniem go w miejscu, które pomogłoby w walce z depresją. I na początek zaproponowali Ząbki. Ale moim zdaniem to bez sensu, był już tam dwa razy i nic to nie dało. Rozmowa z lekarzem jest tam raz w tygodniu, trwa krótko, obchód odbywa się na zasadzie "jak się pan czuje". Jak to ma pomóc? Potrzebna jest porządna psychoterapia, codzienny kontakt z terapuetą, sam nie wiem... jestem strasznie zdesperowany.

Zastanawiałem się nad Instytutem Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, ale czytałem negatywne opinie w Internecie. Zgłupiałem. Gdzie mogę znaleźć porząny ośrodek dla mojego brata? Mieszkamy w Warszawie, ale niekoniecznie musi to być tutaj - rodzice są na podkarpaciu, blisko do Krakowa, niedaleko jest też województwo lubelskie. Błagam o pomoc i rady. Jesteśmy w kropce z całą rodziną. Cena i miejce nie grają roli. Może jakaś prywatna klinika? Trzeba mu pomóc, żeby taka tragiczna sytuacja nigdy więcej się nie wydarzyła...
    • elzbieta007 Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 31.10.13, 10:13
      Przyjrzyj się:

      www.klinika-ruda.com.pl/profil.html
      www.izc.pl/wysowa/medycyna.html
      www.zielonaklinika24.pl/index.php/oferta
      Są to ośrodki prywatne. O żadnym nie wiem nic poza tym, co przeczytałam na stronach, ale jest to jakaś opcja.
      • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 01.11.13, 21:22
        Nie znikaj z forum, mam Ci cos do napisania ale nie mam czasu - napiszę jutro.
    • wieslaw446 Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 01.11.13, 13:33
      Witam,
      jeśli Twój brat ma myśli samobójcze oraz uczucie ciągłego zmęczenia to sprawa jest faktycznie poważna. Jeżeli jest Pan zainteresowany pomocą dla brata podaję numer kontaktowy pod którym uzyska Pan skuteczną i szybką pomoc. Tel 886-601-654.

      Pozdrawiam Wiesław.
      • lucyna_n Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 01.11.13, 20:19
        pewnie bioenergo albo inny szaman-hipnotyzer
        • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 03.11.13, 22:22
          albo jakies inne placebo, co nie?
          • lucyna_n Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 12:56
            efekt placebo w depresji jest nie do pogardzenia.
            • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 18:23
              a wiec jednak tentelefonista moze sie okazac pomocny. cbdo
              • lucyna_n Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 21:18
                placebo jednak nie powinno być zbyt kosztowne dla chorego i nie przyczyniać się do pogorszena.
                • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 06.11.13, 15:14
                  hahaha dobre a lekrz i jego leaestwa to moga byc kosztowne dla pacjenta i przyczyniac sie do pogorszenia jego stanu zdrowia (skutki uboczne)? coz za przewrotnosc.
    • meliska272 Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 02.11.13, 11:04
      jak możesz prywatnie to jest bardzo fajne miejsce koło Lublina - Zielona Klinika. Są od niedawna ale z tego co słyszałam warto tam trafić bo bardzo dbają o pacjenta (może dlatego, że są od niedawna). Była u nich siostra mojej koleżanki, wcześniej jeździła po profesorach ale tylko łoili z niej opłaty, a tu naprawdę się nią zajęli i jest ok. Jeździ do nich co pewien czas dla podtrzymania kontaktu.
      • baidik Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 02.11.13, 20:55
        Dziękuję za wszystkie wpisy. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś namiary to wciąż proszę o pomoc i pomysły. Co nieco czytałem o zielonej klinice i być może się nią zainteresujemy.

        Awanturka - jak coś to nie uciekam z forum i czekam na rady, za wszystkie będę wdzięczny
    • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 03.11.13, 14:23
      Jakieś fatum ciąży nad moim postem.
      Wczoraj dwa razy skasował mi się przed wysłaniem.
      Dzisiaj już mialam post wysłać - komputer się zawiesił no i post przepadł.

      w wielkim skrócie

      inny szpital tpo moim zdaniem bardzo dobry pomysł
      - dobrze by było, żeby ktoś innym, świeżym okiem popatrzył na to co się z ojcem dzieje
      nie mialam czasu - nie szukałam po internecie informacji o IPiN, jakie są zarzuty?
      Kiedyś uważano, że to bardzo dobry szpital - coś się zmieniło?

      1. Podstawa to bezpieczeństwo oja, szpital musi dysponować oddzialem zamknietym i calodobowo monitorować pacjenta (z tego co wiem żaden ośrodek prywatny tego nie zapewnia - ale mogę się mylić)

      2. Druga podstawa to dobry zespół lekarzy psychiatrów- farmakoterapeutów,
      ciężkie depresje leczy się przede wszyskim lekami.

      Dobry lekarz zna swoje kompetencje i nie wchodzi w rolę psychoterapeuty więc nie musi rozmawiać długo z pacjentem - doświadczonym lekarzom wystarczy rzut oka na pacjenta i zamienienie z nim kilku słów aby orientować się w sytuacji.
      (Oczywiście od lekarza nalezy oczekiwać jakiejś dozy życzliwości i empatii)

      3. Zwracam uwagę na to, że chorzy psychicznie mają zredukowane potrzeby
      i są one inne niż u ludzi zdrowych. Na Tobie mogą robić dobre wrażenie
      ładne kolorowe ściany, firanki w oknach i kwiatki na parapetach - dla chorego
      może to nie mieć kompletnie żadnego znaczenia.

      Więc niekoniecznie kieruj się warunkami jakie panują w szpitalu.
      (Oczywiście nie namawiam do tolerowania brudu,
      popsutych sanitariatów itp.)

      4. W ciężkich depresjach skuteczność psychoterapii jest prawie żadna.
      Więc niekoniecznie kieruj się ofertą psychoterapeutyczną szpitala.
      Wystarczy życzliwy personel i ewentualnie psycholog jako osoba udzielająca wsparcia
      (jeżeli ojciec będzie tego potrzebował)

      O psychoterapiii pomyśleć trzeba jak ojciec lepiej się poczuje
      (czyli w praktyce - jak opuści szpital)
      • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 03.11.13, 14:39
        W ciężkiej depreji trafilam do szpitala, który pewnie byś uznał za idealny.


        Nie wiem skąd ordynator bral na to środki ale na oddziale poza standartową psychoterapią i spotkaniami społeczności terapeutycznej były m.in:

        _ arteterapia
        _muzykterapia
        _medytacja zen
        (codziennie rano i wieczorem)
        _hatha joga
        _bioenergetyka (wg. A Lowena)
        _bajki terapeutyczne (to na dobranoc)
        _trening autogenny schultza
        _leczenie deprywacją snu (bezsennością)

        pokoje były ladnie umeblowane, dwuosobowe
        biale firanki w oknach kwiatki na parapetach, kolorowa pościel
        oddział otwarty, ogród, mozliwość wyjścia na miasto

        bajka, prawda?

        Pobyt na tym oddziale to byl najglupszy pomysł
        na jaki wpadła moja rodzina, (niełatwo się tam było dostać,
        dostalam się tam bo rodzina uruchomiła "znajomości" )

        uważam, że zagrożeniem dla mojego zycia był pobyt na oddziale otwartym
        (miałam mysli samobójcze), dobre warunki bytowe nie miały dla mnie kompletnie
        żadnego znaczenia a zajęcia były niepotrzebnym katowaniem się (prawie wszystkie byly obowiązkowe) i nic mi nie dały, wyszłam bez poprawy

        na nogi postawiono mnie w szpitalu z duzymi salami na których staly
        metalowe łóżka z ktorych nierzadko odchodziła farma, z brudnym gumolitem na podlodze
        i ze ścianami, których niemalowano już długo

        w tym stanie jak bylam ważniejsi są lekarze - profesjonaliści
        a na takich tam trafiłam

        • baidik Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 12:31
          Bardzo dziękuję awanturko za wyczerpującą odpowiedź, dużo mi dałaś do myślenia.

          Jeśli chodzi o IPiN - zaniepokoiły mnie te wpisy: doszpitala.pl/instytut_psychiatrii_i_neurologii_w_warszawie,show,105,-1.html, choć wcześniej też faktycznie słyszałem o nim dobre rzeczy. Może jednak faktycznie tam będzie najlepiej? A czy ktoś coś słyszał o oddziale psychiatrycznym w szpitalu wolskim?

          No i jeszcze jedna kwestia - faktycznie farmakoterapia jest podstawowym leczeniem. Kłopot w tym, że brat (chodzi o brata - pewnie wina pośpiechu) leczył się lekami cały czas, i niewiele to pomagało. Może były źle ustawione? Trudno powiedzieć.
          • zoliborski_goral Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 14:51
            Co lekarz to swoje metody. I słusznie, żeby był wybór. Próbowaliście elektrowstrząsów?
          • berta-death Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 15:36
            Zawsze możesz poszukać czegoś poza Warszawą. Można też wybrać się prywatnie do któregoś z psychiatrów pracujących w danym szpitalu i pogadać o leczeniu i wszystkich szczegółach.

            Co do leczenia farmakologicznego, to weź poprawkę na to, że ambulatoryjnie to się leczy lekkie przypadki i zapewne dotychczasowy psychiatra postawił złą diagnozę twierdząc, że ma z lekkim przypadkiem do czynienia. A lekkie przypadki to leczy się serotoninowcami i ewentualnie niewielkimi dawkami trójpierścioniowców. Czasem jeszcze jakieś uspokjacze się przepisuje, najczęściej na sen. Nie bez powodu serotoninowce mają opinię placebo, choć ich skuteczność mimo wszystko jest potwierdzona, tylko że nie w przypadku silnych depresji. Silne wymagają końskich dawek leków z zupełnie innej grupy. Niekiedy również neuroleptyków. A prawidłowe dobranie leków i dawek tak silnych leków, najczęściej wymaga pobytu w szpitalu. Mało kto podejmie się tego nie mając codziennego kontaktu z pacjentem i możliwości monitorowania jego stanu zdrowia 24h/dobę.
          • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 15:36
            wspomniano już o elektrowstrząsach, psychiatrii stosuje się jeszcze przezczaszkową stymulację magnetyczną mózgu, IPiN jest ośrodkiem wiodącym w Polsce w stosowaniu tej metody.

            Jedna i druga metoda nie daje stałej poprawy - ale potrafi wyciągnąc szybko z głebokiej depresji - remisja przeważnie utrzymuje się od pół roku do dwóch lat,

            Jeżeli brat jest w stanie uczestniczyć czynnie w psychoterapii to można ją włączyć jako leczenie uzupełniające. Niemniej jednak leki to podstawa.

            Depresja tak łatwo nie odpuszcza - ja miałam głęboką depresję przez prawie pięć lat, pięć lat tułania się od szpitala do szpitala, pobyty wielomiesięczne (jeden prawie pół roku) wychodziłam ze szpitala bez poprawy (jak NFZ już nie chcial płacić za dalszą hospitalizację, a szpitalowi nie chcialo się o mnie "zawalczyć")

            radykalnie pomogły elektrowstrząsy

            u mnie depresja jest tylko objawem
            (choruję na chorobę afektywną dwubiegunową)

            czy u brat oprócz antydepresantów była też próba wlączenia litu?
            ten lek sam w sobie dziala slabo przeciwdepresyjnie,
            ale "potencjalizuje", jak mówią psychiatrzy, działanie antydepresantów
            czyli powoduje, że działają silniej
      • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 18:29
        1. Podstawa to bezpieczeństwo oja, szpital musi dysponować oddzialem zamknietym i calodobowo monitorować pacjenta (z tego co wiem żaden ośrodek prywatny tego nie zapewnia - ale mogę się mylić)

        2. Druga podstawa to dobry zespół lekarzy psychiatrów- farmakoterapeutów,
        ciężkie depresje leczy się przede wszyskim lekami.

        Dobry lekarz zna swoje kompetencje i nie wchodzi w rolę psychoterapeuty więc nie musi rozmawiać długo z pacjentem - doświadczonym lekarzom wystarczy rzut oka na pacjenta i zamienienie z nim kilku słów aby orientować się w sytuacji.


        Jestem przerazony tym co czytaM: osrodek nie monitoruje pacjenta calodobowo? A co oni tam robia? Graja w karty czy modla sie?

        Lekarz nie wchodzi w kompetencje psychoterapeuty? T po jaka ch. potrzebny ten lekarz? Jako przyzwoitka? Stawialbym jednak na tego psychoterapeuty z wyjatkiem sytuacji gdy w gre wchodza ostre narzedzia- wtedy na policje, zaraz pacjenta wylecza biczami szkockimi.
        • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 19:02
          lekarz jest od postawienia diagnozy (czasem korzystając z pomocy psychologa) i prowadzenia farmakoterapii (oraz ewentualnego skierowania na psychoterapię) i od niczego innego

          lekarz nie ma kompetencji potrzebnych do prowadzenia psychoterapii
          (chyba, że po wieloletnim szkoleniu uzyskał certyfikat psychoterapeuty)
          i jeżeli by wchodziłby w kompetencje psychoterapeuty przy braku odpowiednich
          kwalifikacji popełniał by nadużycie (niestety są lekarze, którzy tego próbują)

          moje doświadczenia
          jakoś tak dziewnie się składało, że Ci lekarze,
          którzy dużo ze mną rozmawiali okazywali się całkowicie
          nieskuteczni jeżeli chodzi o leczenie,
          to może byc przypadek - nie uogólniam


          • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 06.11.13, 15:18
            sa ludzie ktorzy wszystko wiedza i tym ludziom jest niemozliwe pomoc. Niemozliwe. Dlaczego tak jest? Zauwazylem ze ci ludzie sa wobec siebie nieucziwi i wymagaja od innych zajmowania sie nimi podczys gdy oni sami beda tylko mowili "nie", na wszystko co sie im zaproponuje. Moze ty tez do tych ludzi nalezysz?
    • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 03.11.13, 22:26
      Najlatwiej leczyc depresje tam gdzie jest slonecznie. Sa przypadki ze kilka dni pobytu w slonecznym kraju osiaga wiecej niz tzw uzdrowisko.
      • lucyna_n Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 12:57
        pod warunkiem że depresja uwarunkowana jest brakiem światła słonecznego a nie np w przebiegu chad lub schizofrenii.
        • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 18:20
          na pewno masz racje choc jest w miare istotna korelacja miedzy sloncem a depresjaw kilku przypadkach, niewielu, no tak mniej wiecej tylko 99.99%.

          PS mozna mowic o depresji, przyczynach, powodach wiele oraz jak ja "leczyc". Mozna mowic i chemicznym braki rownowagi, braku seroto uszkodzeniach neuro, genetyce, zlych rodzicach i "ze sie nie wie co sie dzieje bo szklanka wody nie moze nas znalezc". Ale tak naprawde tp najprostszy sposob leczenia to:
          1. Zmiana warunkow zycia
          2. Duzo slonca, wody, dobra jakas plaza
          3. Zapewnienie warunkow zycia przez jakis czas (to moze byc nawet tylko tydzien)
          4. Odstawienie od prochow, siana czy pudru.
          5. Zabranie komorki i internetu (tak sie sklada ze depresje maja ludzie w stosunku do ludzi w ich otoczeniu ktora to depresja ma ich ukarac za jakies tam przewinienia np niewlasciwe 'poprowadzenie naszego zycia'.
          6. Uczciwosc wobec siebie.
          7. Jezeli chodzi o kobiety 60-letnie ktore marza o podbiciu swiata w wiadomy sposob to to nie jest depresja z tego powodu ze juz nie moga.

          Wiem, to jest wszystko bardzo chaotyczne ale to co jest tu napisane to jest podstawa wyleczenia!
          • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 19:05
            żeby to było takie proste....
            ale niestety nie jest.
            • baidik Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 21:15
              Powiem szczerze, że nie jestem pewien, jakimi rodzajami leków był leczony brat. Ich nazwy to depakino chrone (kiedyś), pernazinum, sulpiryd, anafranil, cloranxen, faxolet er (to zdążył wziąć tylko raz, przed próbą dostał nowe leki).

              Z tego, co udało mi się poszukać w internecie, to niektóre z nich są trójpierścieniowcami, a jeden z nich (sulpiryd) to neuroleptyk. Brat był dwa razy w szpitalu, więc pewnie to tam mu go ustawili. Z tego co wiem, terapii litem nie było.

              Jeśli chodzi o elektrowstrząsy i inne metody oddziałowujące na mózg, to obawiam się, że póki co są wykluczone - przez uraz głowy i wycięcie dużego krwiaka (mózg wciąż się regeneruje i tak naprawdę wciąż nie wiadomo, do jakiej sprawności wróci brat).

              Biorąc pod uwagę, że miał tak silne leki - myślę, że kluczowe będzie albo poprawne ustawienie leków, albo być może zła diagnoza. Być może było to coś więcej niż depresja. Leki - tak jak piszesz - to faktycznie podstawa i po wyleczenie głowy będziemy pracować nad tym, a potem pewnie będzie psychoterapia.

              To prawda, że to nie jest takie proste. I tak nawiasem mówiąc - Awanturko, widzę, że jesteś po ciężkich przejściach; mam nadzieję, że udało Ci się wrócić do sprawności.
              • lucyna_n Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 04.11.13, 21:23
                kurcze jak operacja i krwiak to może też być pourazowa depresja. Oby jednak któryś lek okazał się skuteczny. Czasami te niby najmniej skuteczne komuś bardzo pomagają. Fajnie że brat ma takie wsparcie, trzeba wierzyć że będzie dobrze.
              • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 05.11.13, 09:41
                pernazyna to też neuroleptyk, depakine to stabilizator nastroju zestaw leków charakterystyczny dla choroby afektywnej dwubiegunowej, jaką brat ma diagnozę? Ciężkie lekooporne depresje są charakterystyczne dla CHAD i (to nie próba diagnozowania brata - ta sobie głośno myślę...) U mnie nie CHAD doświadczony lekarz zdiagnozował wniosek wyciągając na podstwie przebiegu depresji.

                • baidik Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 05.11.13, 21:39
                  Diagnoza wpisana w dokumentach ze wszystkich szpitali to depresja. Być może ten zestaw wygląda charakterystycznie dlatego, że brat go zażywał w różnych konfiguracjach w przeciągu dwóch lat - niestety nie znam dokładnych dawek. Na pewno depakine chrono leczył się już jakiś czas temu, na samym początku. Tak czy siak, lekarze będą musieli się temu dokładnie przyjrzeć; mam nadzieję, że uda się go skierować mimo wszystko do IPiNu i może tam, przynajmniej na początku, będzie się leczył.
                  • awanturka Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 06.11.13, 14:55
                    coś mi się przypomniało
                    jakby to było możliwe to dobrze by było,
                    żeby brat trafił - www.ipin.edu.pl/wordpress/kliniki/ii-klinika-psychiatryczna
                    IPiN ma kilka klinik, w leczeniu zaburzeń afektywnych
                    ta uchodzi za zdecydowanie najlepszą
                • nativeau Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 06.11.13, 00:16
                  awanturka, to co napisalem jest proste, ale realizja juz nie. Uwazaj na te prochy, wyglada mi to na uzaleznienie, droga bez powrotu.
                  • lelum3 Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 06.11.13, 08:52
                    nativeau napisał:

                    > wyglada mi to na uzaleznienie, droga bez powrotu.
                    Skąd przekonanie, że uzależnienie jest wyrokiem?
                    • lucyna_n Re: Gdzie leczyć poważną depresję? 06.11.13, 11:56
                      i skąd w tym akurat wątku wniosek o uzależnienienii wogóle?
Pełna wersja