Witam

26.11.13, 22:42
Poszukuję osób chorych na nerwicę natręctw nerwicę kompulsywno - obsesyjną.Ponieważ moja dziewczyna jest na nią chora i szukam osób które mogły by się z nią spotkać i porozmawiać z nią na ten temat.Że nie jest ona sama na tym świecie z ta oto chorobą.Sądzę że rozmowa z 2 osobą na to chorą jest dobrą metodą.Wszystkie osoby chętne pomóc zapraszam do kontaktu mailowego andrzejek825@gmail.com lub do wypowiedzi w temacie.Pozdrawiam serdecznie.
    • elzbieta007 Re: Witam 27.11.13, 08:45
      Nakłoń dziewczynę do podjęcia psychoterapii, bo to jedyna skuteczna metoda leczenia zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Rozmowa z osobami podobnie zaburzonymi jej nie wyleczy.
      • andriu199023 Re: Witam 27.11.13, 12:09
        Ona chodziła do psychologa do psychiatry a nawet miała psychoterapię ale ta psycholog wyciągała wszystkie brudy z dzieciństwa i było tylko gorzej nie wiem jak mam jej pomóc
        • elzbieta007 Re: Witam 27.11.13, 12:39
          >ta psycholog wyciągała wszystkie brudy z dzieciństwa i było tylko gorzej
          Czyli było w porządku.

          Nerwica natręctw jest skutkiem tego, co działo się z dziewczyną w jej dzieciństwie. Objawy - kompulsje i obsesje - są sposobem, w jaki jej psychika usiłuje sobie radzić z różnymi trudnymi sytuacjami zewnętrznymi i emocjami. Aby zmienić te sposoby na bardziej adaptatywne, dojrzałe, najczęściej konieczne jest przyjrzenie się przeszłości, dotarcie do tych wydarzeń, które spowodowały powstanie specyficznych mechanizmów obronnych. Dlatego w terapii często rozmawia się o dzieciństwie.

          Takie powroty bywają trudne i bolesne. Czasem dociera się do wypartych wspomnień, do dramatów i traum, a to powoduje najczęściej istotny spadek nastroju, nierzadko - kryzys. I to także jest w psychoterapii normalne.

          Psychoterapia jest procesem, który jest rozciągnięty w czasie. Nie można spodziewać się pozytywnych efektów po kilku sesjach. W zależności od rodzaju i stopnia zaburzeń terapia może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Trzeba determinacji, cierpliwości i wytrwałości, by osiągnąć sukces. Ale warto, bo to jedyna droga do normalnego życia.
          • andriu199023 Re: Witam 28.11.13, 17:46
            Czyli to pomaga tak???A ona po paru sesjach zrezygnowała.Czyli musiała by kontynuować tą psychoterapię tak?
            • elzbieta007 Re: Witam 28.11.13, 20:44
              Jeśli w ogóle coś może pomóc, to tylko psychoterapia. Rezygnacja po kilku sesjach to poważny błąd.

              Psychoterapia, jeśli ma być skuteczna, musi boleć. Źródłem zaburzeń psychicznych (nerwicy i zaburzeń osobowości) w dużym procencie (co do wartości liczbowej tego odsetka trwa wojna wśród specjalistów) są wydarzenia z dzieciństwa. Różne deficyty uczuć, uwagi, poczucia bezpieczeństwa ze strony rodziny, przebyte traumy, zaniedbania, choroby. To one kształtowały osobowość dziecka i mechanizmy, które wypracowało, żeby przeżyć. Osobowość, która w dorosłym życiu okazuje się być przeszkodą w normalnym życiu oraz nieprzystosowawcze mechanizmy funkcjonowania.

              Celem psychoterapii jest zmiana. Ale żeby dokonać zmian, trzeba wiedzieć, co zmienić i na co. Stąd konieczność analizy mechanizmów, jakimi posługuje się człowiek. A one mają swoje źródło w dzieciństwie, więc i tam trzeba zaglądać. To nie jest przyjemne. To czasem bardzo boli, bo o wielu przykrych doświadczeniach nie chcemy pamiętać. Ale psychoterapia nie ma być miła. Ma być skuteczna.

              >Czyli musiała by kontynuować tą psychoterapię tak?
              Tego nie wiem. Być może lepiej będzie rozpocząć pracę z nowym terapeutą.

              Podstawą psychoterapii jest relacja terapeutyczna, czyli związek między pacjentem a terapeutą. Ważne jest, by pacjent miał zaufanie do terapeuty oraz by istniała między nimi dobra komunikacja. Jeśli takowa była w dotychczasowej terapii - warto wrócić do starego terapeuty. Jeśli coś zgrzytało - trzeba pomyśleć o kimś nowym.

              • terehaza Re: Witam 28.11.13, 21:33
                święte słowa w sprawie tego, czy była dobra komunikacja ze starym psychoterapeuta to warto wrócic a jeśli nie to zmienic na innego jak juz pisałam najlepsza jest poznawczo behawioralna. Polecam tez książkę: Anity Bryńskiej Zaburzenie obsesyjno- kompulsyjne (rozpoznanie, etiologia, terapia poznawczo - behawioralna Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielońskiego. Ja tą książkę zamówiłam sobie w naszej księgarni i potem ją odebrałam osobiście. Polecam ją. koszt ok 30 -38 zł

                Pozdrawiam terehaza



                • terehaza Re: Witam 28.11.13, 21:34
                  Jest ona koloru różowego z paskiem na dole czerwonym
        • terehaza Re: Witam 28.11.13, 21:09
          Moje dziecko nastoletnie ma znacznie nasiloną nerwicę natręctw większość myśli. Chodzi na psychoterapię i zażywa leki po szpitalu ma anafranil 75 i mozarin 10 ale jak na razie ciągle jest bez zmian. Czytałam na necie że najlepiej pomaga psychoterapia poznawczo - behawioralna. Zmieniłam jej juz 3 psychoterapeutę, bo z tamtymi nie miała dobrego kontaktu z tą ma dobry ale na NFZ ma tylko 1 raz w miesiącu a lekarz zaleca 3 razy w tygodniu ale prywatnie nas nie stać.

          życzę Wam powodzenia :)
Pełna wersja