ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na depre

27.11.13, 18:23
usilowalem pomoc osobie cierpiacej na depresje i zauwazylem ze osoba ta po prostu nie chce sie z tego dac wyrwac- jest im tak wygopdniej. Teren obeznany, wygodny, dlugie spanie po poznym pojsciu spac. wytlumaczenie ze nie ma sie obowiazkow bo ma sie depresje. I zlosliwe patrzenie z bokowca na moje usilowania, nie pomaga ani milosc ani kolezenstwo bo pop---dala po klawiszach zamiast spac i leczyc sie. No i czekala az ja dostane depresje. Jak postawilem sprawe twardo to zaraz wymiekala- na pol godziny i znowu ruska metoda=cofnac srube, naoliwic i znowu dociagnac. Tym razem zeby bylo bezblednie. Miala pecha- trafila na mnie i te usilowania byly dla mnie widoczne. Inteligentna bestia, nie powiem ale typowa kobieta - mowiaca ze mysli logicznie choc o logice pojecia jej brak. Skok z tematu na temat, ucieczka, proba brania na gniew (waga: to jest standardowa metoda niektorych kobiet). W sumie mam bardzo niskie pojecie o kobietach z depresja: jestescie do d. Nastepny przystanek dla nie jest to lekarz i prochy, jazda torem bobslejowym ale tylko w jednym kierunku. I pewnie zaklad zamkniety.
    • o0.oo Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 27.11.13, 21:41
      No oczywiście że depresja to mechanizm przystosowania się do okoliczności. Tylko ty nie widzisz wszystkich okoliczności. Z zewnątrz wszystko OK, dwie nogi, dwie ręce, dupa i głowa niby na miejscu. Śpi, żre, a ciągle jej źle i wstać się nie chce. Ale jakby się chciało to by nie było depresji.Masz dobre chęci ale tu myślenie dupą nie wystarczy więc czujesz się sfrustrowany.
    • niutaki Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 27.11.13, 22:43
      niewiele wiesz o depresji, wiec juz lepiej nikomu nie pomagaj....
    • evee1 Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 28.11.13, 07:38
      Widocznie Ty nie potrafisz pomagac. Ja cale szczescie trafilam w zyciu na innego czlowieka.
      • nativeau Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 01.12.13, 17:00
        umiesz sie umalowac? Potrafic dobrac szminke i szalowo ja nalozyc? Zakladam ze tak wiec mi tu nie p--l o szczerosci wobec twego partnera.
    • polymorph Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 29.11.13, 10:20
      Ciezko jest pomoc osobie z depresja. Ja dostalem depresji od zony i bylo ciezko. Po kilku latach udalo mi sie ja pokonac (2 miesiace bez depresji).
      • o0.oo Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 29.11.13, 10:38
        A jak ją (żonę znaczy) pokonałeś?
        • polymorph Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 29.11.13, 20:20
          Zapytaj Dr Google o sarsasapogenin depression
          • o0.oo Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 29.11.13, 21:24
            Nastepne cudowne gówienko.
    • awanturka Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 01.12.13, 12:10
      Interpretujesz jej zachowania tak by Tobie było wygodnie.
      I jeszcze swoje intencje (tak się urządzić, żeby było wygodnie)
      na zasadzie mechanizmu projekcji jej przypisujesz.

      Bywa, że depresja jest mechanizmem przystosowawczym.
      żę z depresją człowiekowi jest lepiej niż bez.

      To nie oznacz, że poprostu mu tak wygodniej
      - to sposób by się przystosować jakośi mniej cierpieć
      w niemozliwych do zniesienia warunkach zewnętrznych.

      Weź pod uwagę, że prawdopodobnie Ty sa jesteś dla niej
      tym "warunkiem zewnętrzyn" lub jesteś istotnym składnikiem
      "warunków zewnętrznym" których znieść się nie da.
      • nativeau Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 01.12.13, 17:05
        fajnie piszesz, komentarze nizej:

        awanturka napisała:

        > Interpretujesz jej zachowania tak by Tobie było wygodnie.
        > I jeszcze swoje intencje (tak się urządzić, żeby było wygodnie)
        > na zasadzie mechanizmu projekcji jej przypisujesz.
        =tak sie sklada ze ja wiem lepiej niz ona co dla niej jest dobre, bo nie powiesz mi ze chodzenie o 1 w nocy spac i godzenie sie z tym byloby normalne.


        > Bywa, że depresja jest mechanizmem przystosowawczym.
        > żę z depresją człowiekowi jest lepiej niż bez.
        ===wlasnie!!! Tak wlasnie jest chyba w 100% depresji chyba z wyjatkiem jakichs patologii.


        >
        > To nie oznacz, że poprostu mu tak wygodniej
        > - to sposób by się przystosować jakośi mniej cierpieć
        > w niemozliwych do zniesienia warunkach zewnętrznych.
        =wygodniej nie jest bo jak moze byc wygodniej bez pieniedzy?

        >
        > Weź pod uwagę, że prawdopodobnie Ty sa jesteś dla niej
        > tym "warunkiem zewnętrzyn" lub jesteś istotnym składnikiem
        > "warunków zewnętrznym" których znieść się nie da.
        =tez tak pomyslalem i dlatego odstawilem to cholerne truchlo zakorkowane od dolu 20 lat za wczesnie.
        • lucyna_n Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 01.12.13, 19:01
          miała dziewczyna w życiu podwójnego pecha i jedno szczęście,
          jak to dobrze że daleś jej wreszcie spokój.
          • nativeau Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 02.12.13, 05:42
            aaa, lucek zawital! Tak, masz racje, miala pecha bo trafila na mnie, szast prast i czepia sie wszystkich po kolei, poza mna oczywiscie. I wyje do ksiezyca jkak kazda idiotka z uwarunkowana depresja.
        • deadgirl Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 02.12.13, 00:52
          "odstawilem to cholerne truchlo zakorkowane od dol
          > u 20 lat za wczesnie." Z twoja kultura i madroscia zyciowa pojedz na pustynie i zwal jakas wielbladzice.
          • nativeau Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 02.12.13, 05:43
            ty, panie wrazliwy, to jest wojna a nie jakis wersal, pogadamy za pare lat jak jeszcze bedziesz zyl.
          • lucyna_n Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 02.12.13, 13:10
            po co schodzisz do jego poziomu
            • deadgirl Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 02.12.13, 13:14
              Czasami nawet kulturalny czlowiek musi sie zachowac jak kloszard. To w trosce o zachowanie rownowagi psychicznej. :D Troche mi ulzylo.
              • nativeau Re: ostroznie z pomaganiem ludziom cierpiacym na 02.12.13, 13:28
                no dobra, wygralas, myslalem powaznie nad moja fraza i powiedzmy ze myslalem ze jest na kompanii. Czy zgodzisz sie z moim ogonym stwierdzeniem ze wasz sezon lowiecki trwajacy od wieku lat 12 do 44 (hahaha a to o to Mickiwiczowi chodzilo!) konczy sie menopauza, niemoca plciowa i calkowita odraza do kazdej wzmianki o seksie co jako zywo zucilo rowniez Luckiem o sicane? Moze pochwalcie sie z Luckiem ze wy cirpicie na manopauzowa ozieblosc plciowa? Przeciez to jest takie ludzkie. I przepraszam i ciebie i Lucka ze osmielilem sie uzyc wojskowego skrotu myslowego piszac ze jestescie zakorkowane tam na dole. Naprawde bardzo przepraszam. Serdecdznosci (i tu powinny byc usmiechnieta twarzyczka, podskakujaca rozyczka i skramentalne LOL)
    • nativeau a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylko 01.12.13, 17:10
      KOBIETY bo faceci sie nia od kobiet zarazaja.

      Kobiety z kolei dostaja depresji gdy nie maja uznania od innych kobiet i/lub nie maja pieniedzy. Pokazcie mi przyklad kobiety ktora ma uznanie innych kobiet i sam dostala depresje? Albo ktora kobieta z forsa ma depresje?
      Jestescie plytkie (nomen omen) bo lecicie tylko na zwoim wizerunku w oczach innych kobiet oraz na szmalu (zakupach). Teraz zostane pedalem tylko ze oni tez lataja za kasa i maja kobiece fanaberie, z dwojga zlego to jednak reka reke myje, hehehehe
      • niutaki Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 01.12.13, 18:40
        nativeau napisał:
        tak sie sklada ze ja wiem lepiej niz ona co dla niej jest dobre,
        w dupie byles, gowno widziales, a do tego sam masz jakas chorobe psychiczna, idz sie zdiagnozuj i powtarzam - nie pomagaj juz lepiej nikomu...
      • lucyna_n Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 01.12.13, 19:02
        czy ja już kiedyś wspominałam że ty nie masz co prawda depresji ale..
        • deadgirl Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 00:50
          Chaotyczny belkot i nerwowosc. Facet ma gruby problem.
          • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 05:46
            deadgirl napisała:

            > Chaotyczny belkot i nerwowosc. Facet ma gruby problem.

            ano gruby ale nie problem. Chcialbys zebym polerowal dla ciebie postry? Ja tu przychodze was nap..lac!
        • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 05:45
          zatkalo cie, lucek? Pewnie tez jestes zakorkowana od dolu, dwie dekady za wczesnie.
        • chlopieczteczanatwarzy Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 22:41
          A mnie się wydaje, że on się nie może pogodzić z tym rozstaniem i swoje frustracje wylewa na inne kobiety z depresją. Oczywiście najłatwiej jest przez internet. Pewnie nawet to nie on jej podziękował, tylko ona jemu.
          • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 03.12.13, 04:01
            ty to jestes madrala, wszystko wyczailes!
      • o0.oo Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 01.12.13, 21:34
        Tak sobie pjerdolisz dla rozruszania towarzystwa jak widzę.
        • monif8 Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 01.12.13, 22:30
          straszne jest bycie z kimś kto ma depresję....taka niewiadoma każdego ranka ,czy ten ktoś będzie uśmiechnięty czy znowu trzeba robić dobra minę do złej gry:(
          • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 05:51
            wlasnie!!! Zgadzam sie i tego juz serdecznie mialem dosc. Co rano bylo chrzanienie o insomni, zlej pogodzie, braku pieniedzy (!) czy tez ze nic sie nie da zrobic. Po pewnym czasie zauwazylem radosc z powodu ze sie tym tematem u osoby zajmuje. Wtedy zwialem. Pozdrawiam i jak nie zwialas to radze wiac jak najszybciej gdzie pieprz kwitnie.
            • monif8 Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 07:10
              jeszcze troche powalczę o niego.....czasem są dobre dni
              • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 13:33
                Mysle ze masz wieksze szanse niz ja, bo faceci sa bardziej normalni niz kobiety i bardziej racjonalni. Wierze ze ci sie uda bo ja nie mialem zadnych szans od chwili startu tylko ze nie wiedzialem ze ona zyje w swiecie przyjaciolek a ja bylem tylko wielbladem do roboty i do wymoszczenia garba chlip, chlip, LOL, serdecznosci, rozyczka i usmiechnieta twarzyczka z jezyczkiem.
                • monif8 Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 14:09
                  nie obrażaj nas kobiet...wiesz my częściej przy Was trwamy i czekamy ,liczymy na zmianę...cieszy nas każdy dobry gest....
                  • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 14:18
                    czekacie na kase. To nie jest obrazanie, czysta ekonomia. Krowa daje mleko, mezczyzna daje kase (no i pare kropelek plynow fizjologicznych raz w zyciu) a wy zajmujecie sie depresja na forum publicznym.
                    • monif8 Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 14:24
                      MOJ MAZ STRACIŁ PRZEZ GŁUPOTE I MĘSKIE EGO CAŁY DOROBEK ŻYCIA...sprzedałam tez swoja firmę żeby mu ratować tyłek...jak stanęłam za nim ,powiedziałam sobie kasa to nie wszystko to okazało sie ze ma inna pocieszycielkę....nie mierz wszystkich jedna miarka
                      • lucyna_n Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 14:27
                        Moni, spokojnie, przecież on cię podpuszcza
                        • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 15:13
                          nie podpuszcza, po prostu uczy sie. Tak trudno ci to zrozumiec? Byc moze twoje ego przerasta twoj pociag plciowy.
        • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 05:48
          o0.oo napisała:

          > Tak sobie pjerdolisz dla rozruszania towarzystwa
          no, pierwsza zdawaloby sie madra. Wiesz dlaczego kobiety sie maluja, perfumuja i chodza na szpilkach? Bo sa brzydkie, male i smierdza, buahahahaha
          • lucyna_n Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 13:06
            ordynarny troll albo zwykły pijak
            trzeciej opcji nie ma.
            • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 02.12.13, 13:38
              lucek, jak ja jestem pijak, to juz jestem trzezwy a ty nadal jestes ta malujaca sie, perfumujaca sie i na szpilkach hahahaha. A jezeli ja jestem orddynarny trol to wiesz kto ty jestes? Jestes zwykly smiedliwy karaputek!!

              Wiem co sie boli o przedstawicielko Rodu Siejacego Zgube i Zniszczenie, wiem, ta niemoc plciowa. Ile kolezanek obskoczylas juz dzisiaj spijajac ich slowka ze zmijowatych usteczek? Odpowiedz powie ci kim tak naprawde jestes. LOL, laska z platkami udajaca rozyczka, smiejaca twarzyczka i serdecznosci!
      • polymorph Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 03.12.13, 14:46
        Mama cie chyba nie kochala w dziecinstwie
        • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 04.12.13, 01:32
          nadal kocha. I nie ma depresji. Tez uwaza ze depresja to paramedyczny twor wydumany przez same kobiety olane przez facetow. Zauwaz ze nawet tu na forum eksperci od lekow antydepresyjnych sa lepiej zorientowani od profesorow farmacji! Kazdy tylko nadstawia dziob na nasrtepna 'happy pill'
          • ania_i_ja Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 04.12.13, 10:33
            ty masz chyba bardzo małego, współczuje .
            • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 05.12.13, 17:29
              ty masz jak widac obsesje sexualna, takie przejezyczenie Freuda.
          • polymorph Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 04.12.13, 15:16
            Depresja nie jest wymyslem kobiet. Raczej nazwalbym ja choroba cywilizacyjna. Obecnie nie ma na rynku dobrego leku na depresje . Pracuje przy produkcj nowych lekow i watpie zeby w najblizszym czasie dokonal sie jakis przelom. Mam odczucie ze teraz modne sa leki na nowotwory bo mam ostatnio duzo projektow z tym zwiazanych.
            • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 05.12.13, 17:35
              polymorph napisał(a):

              > Depresja nie jest wymyslem kobiet.
              ==jest wymyslem DLA kobiet. To jest dla nich ucieczka od rzeczywistosci chociaz do tego sie nie chca przyznac.

              Raczej nazwalbym ja choroba cywilizacyjna. O
              ==to za ogolnie. Czy brak pracy uwazasz za chorobe cywilizacyjna?

              > becnie nie ma na rynku dobrego leku na depresje .
              ==nie ma i nigdy nie bedzie chyba ze za lek uwazasz sztach marychy.

              Pracuje przy produkcj nowych
              > lekow i watpie zeby w najblizszym czasie dokonal sie jakis przelom.
              ==ja nie pracuje przy tym ale to wiem (patrz powyzej). Dodam: NIGDY NIE BEDZIE. Ten lek juz istnieje: pol litra.

              Mam odczuci
              > e ze teraz modne sa leki na nowotwory bo mam ostatnio duzo projektow z tym zwia
              > zanych.
              == nowotwory sa zawsze modne bo mozna drzec za nie kase. Tyle ze leki na nowotwory sa znane od tysiecy lat i jest ich, ostatnio liczylem, ok. 70. Dziwne ze ty tego nie wiesz no ale zdziwiony nie jestem.
              • polymorph Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 06.12.13, 09:20
                Zal mi Ciebie. Jestes batdzo nieszczesliwym czlowiekiem.
                • nativeau Re: a teraz Zawezam moja teze: depresje maja tylk 08.12.13, 01:28
                  e, tam. Przepraszam ze cie rozdraznilem ze pracujesz w fachu ktory jest oszukancza i bezwartosciowa iluzja.
    • nativeau czy wiecie ze 02.12.13, 05:52
      kobieta przygotowuje sie na randke 6 do 8 godzin?
      • rosapulchra-0 Re: czy wiecie ze 04.12.13, 15:57
        A ty masz z tym problem?
        Naprawdę współczuję..
        • nativeau Re: czy wiecie ze 05.12.13, 17:36
          rosapulchra-0 napisała:

          > A ty masz z tym problem?
          > Naprawdę współczuję..

          po prostu rze ze smiechu ze takie jestescie prozno-pusto-plytkie.
      • blueinblue do Nativeau 04.12.13, 20:01
        Uważam, że dobrze zrobiłeś wycofując się z tego związku. Jeżeli Twoja dziewczyna rzeczywiście ma depresję (niestety muszę się z Tobą zgodzić że być może są osoby, które wmawiają sobie depresję - bo tak jest wygodniej), to Ty nie mogłeś jej pomóc. Zbyt mało w Tobie empatii i nie rozumiesz tej choroby, boisz się jej i dlatego zaprzeczasz jej istnieniu. Z drugiej strony nie masz obowiązku tkwić przy osobie chorej, nie musisz się obwiniać, że odszedłeś, miałeś prawo rozpocząć nowe życie z kimś innym - dlatego niepotrzebnie atakujesz obecne na tym forum osoby, To forum ma pomagać - piszą tu osoby chore na depresję, takie jak ja. Zamknij już ten rozdział, odszedłeś i sprawa zamknięta - nie musiałeś pomagać i nie zrobiłeś nic złego odchodząc.

        Mnie opuścił bliski człowiek, przypuszczalnie ze względu na chorobę, nie mam do niego żalu, to odejście mi pomogło w pewien sposób. Chciałam żeby mi pomagał - on nie chciał, teraz radzę sobie sama - chyba lepiej niż kiedy był przy mnie.






        • rosapulchra-0 Re: do Nativeau 04.12.13, 20:03
          Ależ on siebie o nic nie obwinia. Winna wszystkiemu jest chora kobieta.
          • blueinblue Re: do Nativeau 04.12.13, 20:10
            Gdyby się nie obwiniał, nie pisałby głupot na tym forum, bo po co ? Odszedł, teraz jest mu dobrze, to co on tu robi, po co obraża nas wszystkich ?
            • rosapulchra-0 Re: do Nativeau 04.12.13, 20:20
              Odszedł, te
              > raz jest mu dobrze, to co on tu robi, po co obraża nas wszystkich ?
              I to jest pytanie za 100 punktów, jednak odpowiedź z szukaniem winy w sobie nie ma z nim nic wspólnego.
            • nativeau Re: do Nativeau 05.12.13, 17:41
              wybudzam was z letargu i marazmu . powinnyscie mi byc za to wdzieczne bo pokazuje wam ze zyjecie.
              • ania_i_ja Re: do Nativeau 07.12.13, 12:38
                nativeau napisał:

                > wybudzam was z letargu i marazmu . powinnyscie mi byc za to wdzieczne bo pokazu
                > je wam ze zyjecie.

                No to pomyliłeś adresy: my nie jesteśmy w letargu i marazmie i nie chcemy żebys nam pokazywał i udowadniał cokolwiek. To absolutnie nie to miejsce. Powinieneś więc byc teraz "wdzięczny" że ktoś Ci to uświadomił.

                Kurcze, może naprawdę chciałeś wejść gdzie indziej ale cię przekierowało: może chciałeś forum borelioza albo choroby tarczycy lub tarczyca albo coś w tym stylu... a może niepłodność, rogacze czy np ośla ławka....
                • nativeau Re: do Nativeau 08.12.13, 01:33
                  ania_i_ja napisała:

                  > nativeau napisał:
                  >
                  > > wybudzam was z letargu i marazmu . powinnyscie mi byc za to wdzieczne bo
                  > pokazu
                  > > je wam ze zyjecie.
                  >
                  > No to pomyliłeś adresy: my nie jesteśmy w letargu i marazmie i nie chcemy żebys
                  > nam pokazywał i udowadniał cokolwiek. To absolutnie nie to miejsce. Powinieneś
                  > więc byc teraz "wdzięczny" że ktoś Ci to uświadomił.
                  ===MY?! To sie nuzwywa rozdwojenie psychiki.
                  >
                  > Kurcze, może naprawdę chciałeś wejść gdzie indziej ale cię przekierowało: może
                  > chciałeś forum borelioza
                  ==bylem tam. nudne. Nie chca byc zdrowe i jak i tutaj.

                  albo choroby tarczycy lub tarczyca albo coś w tym styl
                  > u
                  ==bylem. nudne. Wierza fartuchom za wiele.

                  ... a może niepłodność
                  ==freud sie klania.

                  , rogacze
                  ==ja jestem krolem rogaczy z ta moja nadpobudliwa depresantka.
                  czy np ośla ławka....
                  ==chyba najfajniejsze miejsce, bardzo to forum lubie.
                  milej niedzieli zycze i pocaluj mnie w (_!_)
                  • ania_i_ja Re: do Nativeau 08.12.13, 20:21
                    schizofrenia.evot.org/
                    • nativeau Re: do Nativeau 10.12.13, 01:16
                      za pozno, jak pisalem doktorat to moze bylo potrzebne
                  • lucyna_n Re: do Nativeau 09.12.13, 12:52
                    cokolwiek ci jest , brzydko się bawisz.
                    • nativeau Re: do Nativeau 10.12.13, 01:17
                      co tyka jestes spieta luca? Jaka zabawa? Martwe forum hula jak nowe a ty masz jeszcze pretesje? A jak powiem ze cie kocham to poczujesz sie lepiej?
                      • lucyna_n Re: do Nativeau 10.12.13, 10:37
                        rozkręcanie forumu w taki prymitywny, żenująco płaski sposób, eee, słabe to strasznie.
        • nativeau Re: do Nativeau 05.12.13, 17:39
          ==trudno cos napisac na twoj post. masz talent pisarski jak malo kto. Sugeruje prace z kancelaria prawnicza.
          blueinblue napisał(a):

          >
Pełna wersja