maga102
11.08.04, 13:06
...nie żeby od razu depresja, ale nadmiar emocji, nieumiejętność i chyba
niechęć ich wyrażenia, sprawia,że zwracam sie ku sobie, a to znów może
doprowadzić do cholernej depresji.
Nie potrafię trzeźwo ocenić rzeczywistości własnie z powodu nadmiaru i
niekontrolowania emocji i wpadaniu od razu w gniew, rozpacz, szał, smutek,
radość - w zależności od okoliczności.
Więcej nie mogę nic napisać, bo jeszcze nie wiem.
To co powyżej ktoś kiedyś zdiagnozował, teraz go nie ma i dlatego nie wiem.
Czy możecie coś na ten temat napisać, myślę, że mogłabym o tym porozmawiać.