nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnością..

11.08.04, 13:06
...nie żeby od razu depresja, ale nadmiar emocji, nieumiejętność i chyba
niechęć ich wyrażenia, sprawia,że zwracam sie ku sobie, a to znów może
doprowadzić do cholernej depresji.
Nie potrafię trzeźwo ocenić rzeczywistości własnie z powodu nadmiaru i
niekontrolowania emocji i wpadaniu od razu w gniew, rozpacz, szał, smutek,
radość - w zależności od okoliczności.
Więcej nie mogę nic napisać, bo jeszcze nie wiem.
To co powyżej ktoś kiedyś zdiagnozował, teraz go nie ma i dlatego nie wiem.

Czy możecie coś na ten temat napisać, myślę, że mogłabym o tym porozmawiać.
    • dynie Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 13:31
      a ile masz lat. Może rozwijasz się i stąd tyle emocji w Tobie. Ja mam 28 i moje
      emocje zawsze też były takie niepoukładane. Obserwujac siebie widzę, że
      stopniowo się wyciszam. Jest mi łatwiej od kiedy próbuję zaakceptować siebie
      taką jaką jestem.:)
      • maga102 Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 14:33
        Hehehe w czasie dojrzewania to były dopiero emocje!
        Dawno to juz za mną. Ale zamotanie zostało.
    • mskaiq Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 14:50
      Jak opanowac emocje. Emocje sa bardzo silne kiedy nie dbamy o siebie.
      Potrzebny jest codzienne cwiczenia fizyczne na powietrzu, moze byc rower,
      spacer lub bieg albo cokolwiek co sprawia Ci radosc i lubisz robic. Rowniez
      wazna jest sensowna dieta, owoce, warzywa. Palenie, kawa lub herbata a takze
      slodycze powiekszaja emocje i to bardzo silnie. Tych rzeczy nalezy sie pozbyc.
      Jesli udaloby Ci sie przeprowadzic to co napisalem, te emocje ktore beda
      przychodzily bedziesz w stanie opanowac. Nie nastapi to z dnia na dzien, zwykle
      bardzo skutecznie potrafimy sie zaniedbywac i potrzebny jest czas aby sie
      pozbyc tego wszystkiego co robimy przeciwko sobie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • aneta10ta Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 16:53
        Na wyciszenie emocji najlepsza jest śmierć.
        Aneta

        --------------------------------

        A królestwo moje jest nie z tego świata.
        • zoska3 Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 19:56
          aneta10ta napisała:

          > Na wyciszenie emocji najlepsza jest śmierć.
          > Aneta
          >
          Prąd Cię poraził, czy jaki piorun? Niezłe.
      • o-ren_ishi Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 17:11
        Czy kiedykolwiek napisalej cos co nie brzmi, az tak racjonalnie? :-)

        O ren...
      • maga102 Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 11.08.04, 18:23
        Mam 31 lat.
        Nie fascynuje mnie życie pełne zdrowej żywności i jazdy na rowerze na świeżym
        powietrzu.
        Chcę radzić sobie z emocjami paląc papierosy i pijąc za mocną herbatę.
        • fuzzystone Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 12.08.04, 08:23
          Wiesz, ja sie zgadam ze te jego rady bywaja mocno monotonne, ale jednak troszke
          prawdy w tym jest. Wiem po sobie, bo to co ja rzechodzilam doprowadzilo mnie na
          skraj zalamania nerwowego, depresja ( w ogole taka natura) mysli samobojcze,
          psycholog etc. Nikt nie mowi zebys nagle zaczela prowadzic monotonny tryb
          zycia, jesli nie lubisz to nie. Mozesz zamiast roweru isc na przyklad na taebo -
          taki aerobik wymieszany ze sztukami walki, taniec ...cokolwiek. Takie zajecia -
          chociaz odbywaja sie w grupie - bardzo, ale to bardzo rozladowuja i
          uspokajaja, dodem ze wtedy tez jestes ze tak powiem sama ze soba bo musisz
          skuic sie na walsnymciele - twoja uwaga jest gdzis tam wewenatrz skupiona, nie
          na zewnatrz nie na tym co ciebie wkurza etc. Jedzenie, palenie i picie - tez
          jest istotne bo takimi przywyczajeniami mozesz zniszczyc sobe zdrowie i to
          bardziej niz ci sie wydaje. Ogolnie: sproboj skupic sie na sobie, wejsc w
          siebie i to wcale nie oznacza ze masz jesc zielona salate i umierac z nudow na
          jodze...
    • mskaiq Re: nie mogę sobie poradzić z własną emocjonalnoś 12.08.04, 09:15
      Mysle ze zdrowe odrzywianie i cwiczenia fizyczne daja sile na aktywne zycie.
      Wtedy mozna pracowac dlugie godziny bez zmeczenia, zasypiac bez wiekszych
      problemow a takze cieszyc sie wszystkim co nas otacza. To nie zabiera radosci
      to ja wzmacnia.
      Znam to inne zycie pelne emocji, stresow i zmeczenia. Nie wroce do niego.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja