lexapro i leki...

12.08.04, 15:25
Rano wzięłam pierszą tabletkę(połówkę, zgodnie ze wskazaniem
lekarza).i...nic, tylko mialam mdłości.Kiedy to zacznie działać?I jak?Bede
senna czy dostanę nadenergii?Na razie lęk mnie nie opuszcza(tym razem przed
podróżą pociągiem w nowe miejsce_a ...bo mi ucieknie, a... bo nie znajde kasy
z biletami, a to znów pomyle pociagi...takie myśli chodzą po głowie...)nawet
z podróży do bliskiej osoby nie potrafie sie cieszyć!!!:(
    • aneta10ta Re: lexapro i leki... 12.08.04, 15:49
      ja-sarenka napisała:

      > lęk mnie nie opuszcza(tym razem przed
      > podróżą pociągiem w nowe miejsce_a ...bo mi ucieknie, a... bo nie znajde kasy
      > z biletami, a to znów pomyle pociagi...takie myśli chodzą po głowie...)

      Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Uznaj te wyjątkowe dla innych przypadki
      za swoją normalność i będzie oki.

      > nawet
      > z podróży do bliskiej osoby nie potrafie sie cieszyć!!!:(
      Koncentrujesz się na trudach podroży, a nie radości spotkania.
      Aneta
      • nevada_blue Re: lexapro i leki... 12.08.04, 16:14
        aneta10ta napisała:

        > Koncentrujesz się na trudach podroży, a nie radości spotkania.
        > Aneta

        racja - wszystko kwestia optyki..
        miłej podróży! :)
    • hopeless5 Re: lexapro i leki... 12.08.04, 16:18
      Na pierwsze efekty pozytywne (bo mdłości już masz - ale pewnie przejdą z
      czasem ;-) musisz poczekać minimum 10 dni i to na dawce docelowej. Czasem nawet
      3-4 tygodnie. Domyślam się, że na razie możesz być na dawce 5mg... i nie
      spodziewaj się cudów od razu... w teorii najbardziej uciążliwe efekty depresji
      (masz depresję lękową, czy coś innego?) ustępują ustępują na samym końcu.
      Wcześniej poprawia się sen, apetyt itp.
      Leki te dają najczęściej podkręcenie i napęd. Taki efekt, zanim ujawni się
      efekt terapeutyczny, może trochę podkręcić istniejący niepokój (ale nie
      koniecznie).
Pełna wersja