Nerwica.

19.12.13, 20:21
Witam serdecznie.
Chciałabym podzielić się z kimś moimi oczuciami i prosić o pomoc.
A więc, od zawsze bylam nerwowa, wybuchowa, malo cierpliwa.
Mam 21lat, poltora roku temu urodzilam dziecko. Przed ciaza znajomi zawsze sie ze mnie smiali, ze potrafie zrobic raka ze zwyklego bolu brzucha. Tak po prostu mialam-wkrecalam sobie rozne choroby i lazilam z nimi do lekarza, ktory juz pozniej nie bral mnie zbyt serio.
Po urodzeniu dziecka wpadlam w jakis obled - balam sie brac jakiejs `nieznanej` tabletki badz syropu, bo po przeczytaniu ulotki stwierdzalam, ze bede miala wszystkie dzalania nieporzadane z listy. Spokojnie bralam tylko apap.
Calkiem zdziczalam, co chwila wymyslalam sobie rozne choroby, cukrzyce, raka, zapalenie wyrostka itp itd.
Jakies dwa miesiace temu obudzilam sie i po porannej toalecie zaczelo walic mi serce, strasznie szybko. Zadzwonilam po pogotowie - atak paniki.
Po kilku dniach powtorka, znow pogotowie i wtedy Pan oznajmil ze nic mi nie jest jestem calkiem zdrowa i wtedy rozryczalam sie jak male dziecko, wszystkio ze mnie `zeszlo` i wtedy pierwszy raz zapytano mnie o nerwice. Fakt i mama i babcia mialy/maja nerwice. Kazali mi przy nastepnym takim ataku polozyc sie, uspokoic i mowic sobie ze nic mi nie jest.
Niestety 3 raz wezwalam pogotowie jak wieczorem kladac sie spac odczuwalam straszny lek, ktory czulam caly dzien, a wieczoem jeszcze sie nasilil. Lek rozchodzil sie po klatce piersiowej `jakby pieczenie` i kolejno po calym ciele, kazdej konczynie.
To byblo straszne uczucie, nie moglam spac, dodatkowo wkrecilam sobie, ze to moze byc cukrzca. Lek narastal, przyjechalo pogotowie, dali mi hydroxyzyne i zasnelam.
Poszlam do lekarza rodzinnego - ekg, morfologia, mocz, tarczyca, OB, ccukier, watroba, kreatynina - BDB.
Dał mi sympramol i skierowal do psychiatry.
Stwierdzono nerwice i zespol DDA.
Sympramol pomagał, ale teraz czuje ze moj organizm sie do niego przyzwyczail - oprocz walenia serca i uczucia lęku, niepokoju i pobudzenia doszlo - dretwienie twarzy, nóg, tj rozpieranie w glowie, sciskanie, sennosc.
Czy ktos moze mial podobny przypadek? Jak sobie radzic z niepokojem i lekiem, przeciez nie bede do konca zycia brala tabletek..
    • elzbieta007 Re: Nerwica. 21.12.13, 21:52
      Psychiatra nie doradził Ci psychoterapii?

      Żadne leki nie leczą nerwicy ani zespołu dda. Mogą jedynie zmniejszać dolegliwość objawów.

      Powinnaś poszukać sobie psychoterapeuty (nie psychologa) i rozpocząć psychoterapię, najlepiej indywidualną.
Pełna wersja