Dodaj do ulubionych

Koszmarne poranki

07.01.14, 18:40
Bardzo ciężko przeżyłam święta, z roku na rok co raz bardziej nie lubię tego całego zamieszania,teraz gdy juz po wszystkim czuję się jak wypompowany materac.
Dzisiaj miałam straszny poranek, polepszyło się trochę ok 14, ale nadal brak mi sił.
ja juz nie mam siły tak funkcjonować, bo takie samopoczucie jest juz prawie na porządku dziennym. Biorę od 2009 Velaxin er 75mg, a na noc 35 mg hydroxyzyny. Chcę wrócić do pracy, ale jak mam pracować w takim stanie? Czy możliwe, że ta dawka jest dla mnie za mała?
Czy ktoś z Was czuje się podobnie, czy coś możecie poradzić ?
Obserwuj wątek
    • iso_1 Re: Koszmarne poranki 07.01.14, 19:56
      Jest całkiem prawdopodobne że 75 mg to za mała dawka.
      Dla mnie to była dawka zapobiegająca nawrotowi depresji po leczeniu.
      W trakcie leczenia łykałem dawki od 150 do 225 mg.
      Myślę że powinnaś porozmawiać o tym z lekarzem albo go zmienić.
    • zosia_bb Re: Koszmarne poranki 26.01.14, 23:48
      Nie wiem, czy dawka jest za mała, czy dostatecznue duża. Bardzo Ci wspólczuję, ze się tak czujesz. I myslę, ze powinnas skonsultowac to ze swoim lekarzem. Będzie wiedział najlepiej. Powodzenia!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka