Zaburzenia osobowosci

26.01.14, 21:08
U mojego prawie 18 letniego syna psychiatra stwierdzi la zaburzenia osobowości.
Syn zawala szkołę, ma problemy z dostosowaniem się do obowiązujacych zasad, wszystko lubi robic po swojemu. Od kilku dni dostaje lek mający głównie na celu jego "aktywizację".

Jutro ma pierwsze spotkanie z psychoterapeutą.

Czy te zaburzenia to coś groznego? Czy on da rade skonczyc szkole, usamodzielnic sie i funkcjonowac w srodowisku? Pocieszcie mnie, bo oszaleje z niepokoju.

    • zoliborski_goral Re: Zaburzenia osobowosci 26.01.14, 21:34
      Wiesz, "zaburzenia osobowości" to jakby powiedział " coś z nim nie tak". Musiał się wypowiedzieć bardziej szczegółowo skoro przepisał jaKiś medykamentów. Ta depresja się nie potwierdziła?
      • eichhorn5 Re: Zaburzenia osobowosci 27.01.14, 09:37
        Zoliborski_goralu, fajnie, że pamietasz mnie sprzed kilku tygodni :)

        Zmienilam psychiatrę. Tamten poprzedni przepisał lek, tylko słuchał, mało wnikał i nie zadawał pytań. Na kontroli wycofał leki i zalecił terapię rodzinną. Na kotroli tej byl mój syn, ja i mąz. Syn z tatą "skoczyli sobie do gardeł", tj. wywiązala się taka dyskusja slowna w obecności lekarza, że on od razu powiedział, że leki odstawiamy i zaleca terapie.
        Nawet jakbysmy poszli na tę terpaie, to znam mojego męża i wiem, że nie zmieni się, nie zmieni swojego podejścia do syna, do mnie, nie otworzy się. Taki jest on, jego rodzice i brat.

        W ubiegłym tygodniu trafiliśmy z synem do bardzo kontaktowej pani doktor, która dużo rozmawiała i zadawała pytania, a przede wszystkim kazała mi wyjść z gabinetu, aby porozmawiać z synem. Poprzedniego lekarza prosiłam, aby pogadał z synem sam na sam - nie widział takiej potrzeby.
        Diagnoza: syn ma zaburzenia osobowości. Lubi, żeby było tak, jak on chce, a nie tak, jak przewidują normy społeczne. Lubi postawić na swoim. Pogubił się co nieco. Dostał leki plus zalecenia terapii indywidualnej (zaczyna od dzis). Mam nadzieje, ze pomoże mu to, a przede wszystkim, że będzie chciał tam chodzić i nie podda się.

        Ciekawostka: psychiatra powiedziała mi, iż mam o co walczyć. Przyznała, że gdyby syn był niekumaty powiedziałaby mi, abym sobie dała spokój, natomiast widzi w nim jego inteligencję i potencjał. "Z twoimi możliwościami jesteś w stanie skończyć dobre studia" - to jej słowa skierowane do syna.

        Zoliborski_goralu (i inni, ktorzy mogliby się wypowiedzieć) - powiedz mi, czy mam się o co martiwć? Wiem przede mną wciąż długa droga, aby pomóc synowi, ale czy... zaburzenia osobowości to tlko "zaburzenia", czy podlega to pod definicję "choroby"?
        • zoliborski_goral Re: Zaburzenia osobowosci 27.01.14, 10:12
          Wygląda na to że to konflikt osobowości autorytarnych...Lekarz chyba od razu zobaczył o co chodzi i faktycznie w takim przypadku to kwestia psychoterapii raczej i wglądu. U młodego chłopaka jest większa naturalna gotowość na zmianę, to niewątpliwe więc i szanse większe.
        • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 27.01.14, 12:59
          na niechęć do przestrzegania norm spolecznych lekow nie ma. Na konflikt z ojcem także nie.
          Czego spodziewacie się po tych lekach? Jakie mają być efekty ich zażywania?
        • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 27.01.14, 13:04
          btw
          skończenei dobrych studiów jako cel życiowy, wyznacznik normalności i sukcesu. To pozory, samo ukończenie dobrych studiów to tylko początek, trzeba po prostu wogóle umieć żyć, inaczej papier nic nie da.
    • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 27.01.14, 12:56
      a na te pytania nie odpowie ci nikt bardziej wiarygodnie niż lekarz i terapeuta syna.
      Bądź z nimi w kontakcie i staraj się słuchać tego co Ci poradzą, przygotuj się też na wysłuchanie gorzkich informacji na temat błędow wychowawczych.
      • zoliborski_goral Re: Zaburzenia osobowosci 27.01.14, 14:13
        ale wierzgasz :-D
        • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 28.01.14, 17:03
          hmmm
          ale prawda jest jaka jest, każdy rodzic ktory przyjdzie do terapeuty z problemem "moje dziecko nie radzi sobie w życiu" będzie obadany pod kątem blędów wychowawczych. Nie ma się co obrażać, tak to po prostu jest, nikt nie jest idealny ale ważne żeby starac się zmienić to co jest złe, a żeby wiedzieć trzeba się dowiedzieć. To oczywiście jest nieprzyjemne i wielu rodzicow woli żeby leczeniu poddać tylko dziecko bo to jednak łatwiejsze niż rozkminianie własnych błędow i wypaczeń, vide w tym przypadku ojciec który jest problemem umywa ręce.
          Syn ma jednak kochającą matkę, i na tym budowałabym nadzieję na przyszłość. Dobrze jest mieć kochającego rodzica, choćby tylko jednego. Ja tej pani szczerze kibicuję w jej staraniach, ale nie będę snuć teorii czy syn wyjdzie na ludzi i zwalczy problem, myślę że nikt nie powinien snuć takich domysłów na odległość.
        • malwina.1234 Re: Zaburzenia osobowosci 16.02.14, 20:27
          witam . proszę o pomoc . otrzmałam od lekarza lek depralin i chciałabym się dowiedzieć czegoś na jego temat. jakie ma skutki ? np
          • evee1 Re: Zaburzenia osobowosci 17.02.14, 03:06
            Prosze bardzo:
            Depralin
            • malwina.1234 Re: Zaburzenia osobowosci 19.02.14, 16:18
              ewee1 powiedz co mam myśleć o twojej odpowiedzi. zależy mi by osoba która moze ją przyjmuję wypowiedziała się na jej temat.
              • evee1 Re: Zaburzenia osobowosci 20.02.14, 03:11
                Ja niestety tego leuku nie przyjmowalam, dlatego moge jedynie zaoferowac to co napisane jest w ulotce.
    • nativeau Re: Zaburzenia osobowosci 28.01.14, 20:52
      dawniej pobor do wojska by go wyleczyl a dzisiaj pozostala zmiana plci i/albo depresanty.
    • evee1 Re: Zaburzenia osobowosci 17.02.14, 03:09
      > Diagnoza: syn ma zaburzenia osobowości. Lubi, żeby było tak, jak on chce, a nie tak, jak
      > przewidują normy społeczne. Lubi postawić na swoim.
      Ale taka postawe prezentuje polowa ludzkosci. Mam takiego gagatka w domu, ale zaburzen osobowosci nie ma, tylko ZA.
      Wiem, trywializuje, ale problem jest pewnie szerszy, a brak wspolpracy ze strony ojca napewno nie pomaga :-(. Swoja droga ile lat ma ten ojciec, ze "nie moze sie zmienic"? Dziewiecdziesiat?
    • trotylolog Re: Zaburzenia osobowosci 17.02.14, 10:13
      Z opisu przypadku zaczynam podejrzewać że nie czytacie codziennie Biblii w waszym domu nawet szeptem...To smutne. To wyciągnęłoby syna z tzw. "zaburzeń" które tak naprawdę są pospolitym, wręcz banalnym opętaniem. A jeśli dobrze by poszło to kto wie, może nawet zostałby Kapłanem? Historia zna takie przypadki. Tak więc do lektury, bracia kochani! Na początek możesz mu podsuwać Biblię pod łóżko ale tak żeby nie zauważył. I obserwuj go w nocy. Jeśli dostanie potów i gorączki a może nawet konwulsji to znaczy że Nieczysty się miota w jego ciele bezradnie. Wtedy dodatkowo spryskuj go systematycznie wodą święconą (weź do butelki z kropielnicy w kruchcie. To że wszyscy parafianie maczają tam ręce nie ma znaczenia bo woda święcona zabija też zarazki).
      • zoliborski_goral Re: Zaburzenia osobowosci 18.02.14, 12:16
        To z zarazkami całkiem dobre. I prawdziwe spstrzeżenie. Wyobraźmy sobie gdzie chwilę przed mszą świętą grzebały te paluchy obmywane właśnie w wodzie święconej...A dla wielu Prawdziwych Polaków jest to jedyna okazja do umycia palców.
        • nativeau Re: Zaburzenia osobowosci 19.02.14, 18:31
          zamilcz szatanie, jezeli ciebie laska panska nie potkala to jest to tylko wylacznie wynikiem braku twojego kontaktu ze slowem bozym. Czytanie homilli ojca swietego z komentarzami arcybiskupow powinno dopelnic dziela zbawienia ciebie, psie szatanski!
          • zoliborski_goral Re: Zaburzenia osobowosci 20.02.14, 10:58
            Czytasz, czytasz kozia dupo i widać efekty.
            • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 20.02.14, 11:20
              N dość nieudolnie próbuje wskoczyć w buty Trotyllo, czyżby zazdrość o styl?
    • canoine Re: Zaburzenia osobowosci 10.03.14, 15:11
      Jeżeli Cię to pocieszy:
      mam zdiagnozowane zaburzenia osobowości od ładnych paaaru lat. Poza tym jeszcze nawracające epizody depresyjne, przeplatane okresami nadaktywności, skłonność do autoagresji i różne inne. Do około 25. roku życia szarpałam się niemiłosiernie i faktycznie nie było łatwo (ale ja też średnio mogłam liczyć na takie wsparcie, jakie Twój syn wydaje się mieć w Tobie). W związku z tym okresowo biorę leki antydepresyjne, jak jest taka potrzeba. Przeszłam przez 3 lata psychoterapii, co okazało się jednak niewystarczające, więc teraz po 2 latach przerwy wróciłam. Aktualnie mam 30 lat, od prawie 5 lat mam stałą pracę (w której wiedzą o moich zaburzeniach depresyjnych i nikt nie ma z tym problemu), studia po wielu perypetiach udało mi się skończyć (chociaż tylko licencjat, z mgr zrezygnowałam sama, ale zrobiłam za to studia podyplomowe), może w moim życiu nie ma szału, średnio się znajduję w tzw. społeczeństwie i nie mam zbyt wielu znajomych, ale jednak jakoś żyję i mniej więcej daję sobie radę.

      Zaburzenia osobowości to żaden wyrok. Owszem, to coś, co utrudnia życie. Ale niektóre objawy można skorygować lekami, jeśli to potrzebne. Sporo można wynieść z odpowiednio prowadzonej terapii, tylko to może trochę potrwać. Nawet parę lat. No i nigdy nie jest tak, że rozwiąże wszystkie problemy. Z niektórymi po prostu łatwiej będzie sobie radzić. 18 lat Twojego syna to niewiele. Pewne zmiany przyjdą też naturalnie, wraz z doświadczeniem życiowym. Terapia może pomóc przyjrzeć się pewnym rzeczom w sobie i przyspieszyć nieco proces "dorastania" oraz znajdowania się w życiu, aczkolwiek to może wymagać dużo czasu.

      Mam nadzieję, że udało mi się przynajmniej częściowo odpowiedzieć na Twoje wątpliwości.

      Pozdrawiam,
      canoine
      • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 10.03.14, 18:13
        miło poczytać:)
        • canoine Re: Zaburzenia osobowosci 10.03.14, 20:17
          hehe, jak to wszystko skrócić, to chyba faktycznie wygląda nieźle :)

          csmok Lucy! :)
          • lucyna_n Re: Zaburzenia osobowosci 10.03.14, 21:12
            hejka, no pisze się tak łatwo.
            stęsknilam się za Tobą!
            • canoine Re: Zaburzenia osobowosci 11.03.14, 10:32
              no i się wzięłam i zakłopotałam :)
              aj, no przyznam, że ja też trochę :) ale nie róbmy flejma autorce wątku ;) csmok!
Pełna wersja