zoliborski_goral
27.01.14, 10:43
Otóż ta bezradność nie polega na poddawaniu się sytuacji życiowej jako takiej. Sytuacja zewnętrzna nie ma bezpośredniego związku ze stanem depresji. Wyuczona bezradność polega na przyjęciu że na swoje emocje nie mamy wpływu, oddają one prawdziwy stan rzeczy i jest oczywiste że musimy się im poddać. To jest oś błędnego koła.