zyrafa46
27.01.14, 14:17
Kochani "wariaci". Jestem z Wami cały czas (myślami).
Dawniej przybiegałam na F.D. częściej, teraz mniej :).
To co usłyszałam "chodziło mi po głowie" od lat.
Prawie wiedziałam, że to, co podejrzewam,
co siedzi na razie tylko w mojej głowie - potwierdzi się.
Posłuchajcie, proszę :)
Kiedy pewna siebie i beztroska Eleanor Longden rozpoczynała studia, była taka sama, jak wszyscy inni studenci. Wszystko się zmieniło, kiedy zaczęła słyszeć głosy. Początkowo nieszkodliwe, a z czasem coraz bardziej natarczywe, głosy zmieniły jej życie w koszmar. Zdiagnozowano u niej schizofrenię, podano leki i odrzucono, bo system nie wiedział jak jej pomóc. Longden opowiada wzruszającą historię o wieloletniej drodze do odzyskania zdrowia psychicznego. Dziś przekonuje, że przetrwała tylko dzięki temu,
że nauczyła się słuchać swoich głosów.
Eleanor Longden: Głosy w mojej głowie
Wasza żyrafa