Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki

30.01.14, 14:29
Witajcie.
mam nerwice lekową, biore fluoksetyne, systematycznie pani doktor zwiekszała mi dawkę (trwało to jakies trzy miesiące) i teraz jestem od 2 tygodni na dawce maxymalnej 60 mg.

Mam mniej lęków, a moje samopoczucie się polepszyło, moge się też lepiej skupić na nauce, jednak jestem starsznie podniecona w środku jakoś tak wszystko mi sie trzesie, a serce lata jak szalone, jakbym czekała na coś pozytywnego. W dodatku czuję się taka jakaś nie obecna, troszke jak w innej rzeczywistości. Czy znowu coś sobie wkręcam? czy ktoś miał podobnie? Czy to normalny skutek uboczny i przejdzie po czasie?
PROSZE O POMOC!!!
    • elzbieta007 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 30.01.14, 15:19
      Twoje objawy sugerują wystąpienie działań niepożądanych fluoksetyny.
      Skontaktuj się jak najszybciej ze swoim psychiatrą. On powinien zdecydować, czy powinnaś kontynuować leczenie fluo i w jakiej dawce.
      • kasiaaaa0 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 30.01.14, 16:59
        Ok ide do lekarza za tydzien, ale chce mu powiedziec ze moje leki ustały i z tym jest o niebo lepiej naprawde... ale moze masz racje... Elżbieta, Ty tez miałas takie obiawy??
        Moze jeszcze ktoś jeszcze mi cos doradzi??

        • elzbieta007 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 30.01.14, 17:07
          Nie miałam. Ale ja fluo brałam 20 mg. Za pierwszym razem pomogła. Po odstawieniu i 2 latach przerwy pomogło jak umarłemu kadzidło. Ale na antydepy każdy reaguje inaczej.

          Twoje objawy są typowe dla działań niepożądanych. Groźnym (czasami nawet dla życia) powikłaniem jest zespół serotoninowy, więc nie lekceważ tych objawów.

          Nie sugeruj się wypowiedziami na forum, bo to przeważnie amatorskie obserwacje. Idź do lekarza i nie igraj z własnym zdrowiem.

        • elzbieta007 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 30.01.14, 17:21
          Psychiatra nie sugerował Ci psychoterapii?
          • kasiaaaa0 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 30.01.14, 18:01
            Ja już leczę się od 7 lat i pierwszy raz chociaż w jednym aspekcie jest mi lepeij po tym własnie leku, a już miałam bardzo dużo leków.
            Byłam też w szpitalu i tam nic mi nie pomogli...
            Dodatkowo cierpię na natrętne myśli o jedzeniu, (mam anoreksje na która sie leczyłam w szpitalu) które nie pozwalały mi sie na niczym skupić, a teraz moge się uczyć, także uważam ze to duży plus. No i łatwiej mi jesc jakos... Moi rodzice mówią ze widzą zmiany na lepsze.
            Ale ten stan taki dziwny w sensie to co pisałąm wczesniej to to mnie troche martwi...
            Boje się ze już nic mi nie pomoże.

            Kiedyś czytałam na jakims forum, ze objawy nieporzadane moga sie pojawic a dopiero po dłuższym zazywaniu odchodza. Może to prawda? jakas nadzieja...
            • xawery39 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 31.01.14, 08:56
              To takie objawy jakby "przesterowania " umyslu. Na wszelki wypadek stopniowo zmniejszaj dawkę . Też miałem coś podobnego .
              • kasiaaaa0 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 31.01.14, 09:17
                no i jak zmniejszyłeś to przeszło?? było Ci lepiej?? Prosze powiedz jestes moja nadzieja, bo ja już mysle ze nic mi juz nie pomoze normalnie szok...;/
                • xawery39 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 31.01.14, 14:42
                  Nie panikuj . Prozac jest lekiem sprawdzonym i skutecznym . Zmniejszaj dawkę stopniowo aż przeminą te nieprzyjemne objawy ,a potem przestań zażywać . A czy cierpiałaś uprzednio na dolegliwości typu migrenowego ? Jeśli tak , to zajrzyj tez na forum Migrena .
                  • xawery39 Re: Fluoksetyna - pomocy - ziwekszenie dawki 31.01.14, 15:06
                    Porcja 20mg rano fluoxetyny ( andepin jest najtańszy ) a przed snem 24mg zomirenu powinny wystarczyć . A jakaś forma psychoterapii też chyba by ci się przydała , aby poprawic twoją odporność na stres .
Pełna wersja