Gość: słonko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.08.04, 15:48
Moja mama od 4 lat cierpi na bezsennośc. Juz cztery lata temu zaczęła brac
tabletki nasenne o nazwie "ESTOZOLAM". Zazywa je regularnie. Dopiero od 3 lat
zaczęłam zauważać niekorzystne zminy w jej psychice. Zaczeła wymyślać nie
stworzone rzeczy, wyzywać się na mnie, Krzyczeć i popadać w depresje.
Zadziwiające jest to że nie prowokuje jej do takich zachowań. Wiele razy
próbowałam z nia rozmawiac ale mama ma do mnie dystans. W przeszłości dużo
razy ja krzywdziłam, wiele razy przepraszałam ale ona wciąż nie widzi mojej
zmiany.dlaczego?? Wciąz gdy spotykamy sie domu rzuca krzywe spojrzenia w mą
strone. Czasem jestem uwiązana jak na smyczy. Wiele razy przez nią płakałam
wiele razy byłam przeznią oskarżana o coś czego tak naprawde nie zrobiłam.
Kiedyś zaznawałam w swym życiu wiele ciepła i miłości od mamy. Było to wtedy
kiedy była szceśliwa. Niestety wychowywuje mnie moją siostr i brata sama więc
ma powody do zmartwień ale to jeszcze nie powód żeby cała złość koncentrowała
na mnie. Wiele razy sie zastanawiałam czemu padłam jej ofiarą, jedyne co mi
przychodz na myśl to że, jestem najstarsza. Rzeczą która mnie cieszy jest to
że nie musze patrzec na cierpinia siostry i brata co jest dla mnie
najważniejsze.