natalusk
03.02.14, 09:42
Kochani jestem mamą trójki małych dzieci. Dotychczas jakoś się trzymalam...chociaż Pani psychiatra sądzi, że ciągnie się to od urodzenia 1 dziecka 7 lat temu. Mój najmłodszy synek ma 4,5 mc karmie go piersią lubię to i z tad moje rozterki. Psychiatra mówi, że jest za jak najdłuższym karminiem, ale w tym przypadku trzeba rozważyć czy nie warto przestać dla dobra mojego i reszty rodziny.
Boję się, że przestanę karmić a leki i tak mi nie pomogą. Boję się, że uzależnienie się od leków i już nigdy bez nich nie będę umiała funkcjonować.
Czy to jest wporzadku przedkładac swoje widzimisie nad dobro dziecka czut. Pokarm matki
A może tak naprawdę nic mi nie jest tylko to takie moje fanaberie a lekarz mówi tak wszystkim co do niego pójdą?