nieskuteczne leczenie - pomóżcie ocenić sytuację

09.02.14, 20:22
Witam. Moja siostra leczy się na depresję już pół roku. Poza tym że śpi, je normalnie (a może nawet za często) to nie ma poprawy. Często płacze, obwinia się, wraca myślami do tego co zrobiła źle, odczuwa lęk, trzęsą się jej ręce i całe ciało drży, nie może dłużej skupić się na niczym, czynności wykonuje niedokładnie. Wcześniej miała 3 epizody depresyjne, w tym 2 przed 20 rokiem życia (wtedy leki zadziałały błyskawicznie). Teraz ma 26 lat. Podejrzewam u niej chorobę afektywną dwubiegunową, ponieważ kiedy czytałam o niej to dużo pasowało do mojej siostry. Miewała okresy "manii" - podejmowała zachowania nieodpowiedzialne, pod wpływem chwili (chciała wyjść za mąż za chłopaka z którym zaręczyła się po tygodniowej znajomości), szybko zmieniała decyzje, wydawała pieniądze bez kontroli, była wesołkowata i gadatliwa (jej gadanie było męczące dla otoczenia), miewała 100 pomysłów których nie realizowała, wydawała pieniądze które kiedyś zarobi, nie przyjmowała krytyki i dobrych rad, widziała w sobie kogoś wybranego, wyjątkowego. Stąd mojej pytanie: czy powinna mieć inne leki jeśli to choroba afek. wdubiegun.? Na ostatniej wizycie lekarz psychiatra powiedział że podejrzewa u niej dwubiegunówkę, dlatego tez zaczęłam się interesować tą chorobą i czytać na jej temat. wtedy otworzyły mi się oczy. Nie wiem co teraz zrobić. Opowiedzieć lekarzowi o tych zachowaniach, które potwierdzają jego przypuszczenia żeby ustawił inne leczenie?
    • xantypa79 Re: nieskuteczne leczenie - pomóżcie ocenić sytua 05.06.14, 16:54
      czesc, to raczej nie choroba, tylko życie .. ktoś rodzi się po prostu z emocjonalnym "uchybieniem" .. jest słabszy krótko mówiąc i podatniejszy na wpływy z zewnątrz, które osłabiają tak, że wpada się raz za razem w dołek .. aż czasem do skrajności ..
      napisałeś o swojej siostrze - a jakbym czytała o sobie.. dziś sama mam depresje ciężkie po przebytym epizodzie schizofrenicznym - wtedy miałam rózne głupawki, które wydawały mi się odlotowe..
      pozdrawiam
Pełna wersja