karolina16
01.03.14, 14:52
Od kilku lat leczę się na depresję zdiagnozowano ostatnio Chad ale to nie ma znaczenia. Potrzebuję jakiejś rady. Id kilku tygodni znowu pogarsza mi się stan nie daję rady wstać funkcjonować a nawet pracować. Ale na siłę jakoś wstaje i idę do pracy z pacjentami. Jednak dostałam upomnienie od p. dyr. że jestem osobą ponurą więc nie empatyczną, dobiło mnie to porównanie co ma empatia do tego że jestem smutna. Wiem to może nie wygląda ładnie dla firmy ale wydaje mi się że pracę wykonuję profesjonalnie jestem grzeczna dla pacjentów tylko nie potrafię się uśmiechać całe 12h, nawet jakbym chciała. Teraz gdy jest mi coraz gorzej i znów straciłam wiarę w siebie i bliskich ta uwaga mnie dobiła:( to cholernie boli że starasz się a i tak ktoś z zewnątrz nie znając mnie potrafi tak ocenić. Chciałaby się uśmiechać jak inni bo mam świadomość że inni też mają problemy, ale jakoś potrafią być pogodnymi. Co robię nie tak. Od kilku dni pojawiły się lęki nigdy takiego czegoś nie miałam raz w zeszłym roku budzę się w nocy i nie potrafię nabrać powietrza mam wrażenie że odruch oddychania nie poradzi sobie i się uduszę, od kilku dni coraz częściej to się pojawia. Biorę xanax lorafen ale nie chcę się od tego uzależnić.