kamila551 17.08.04, 17:57 Mam pytanie czy ktos z was bral ten lek,czy mieliscie jakies objawy uboczne po nim Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hopeless5 Re: SEROXAT 17.08.04, 18:01 To był mój 1-szy w życiu antydepresant i wspominam go bardzo źle. Lekko drżały mi po nim mięśnie, ale to akurat jest najmniej istotne. U mnie dodatkowo nakręcał niepokój, a po zwiększeniu dawki do 40mg to był już wręcz lęk. Tyle, że ja podobnie reaguję na praktycznie wszystkie antydepresanty. W Twoim przypadku może być całkiem odwrotnie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 17.08.04, 18:13 No wlasnie nakreca lek to prawda ja go biore 5-dzien i mam wrazenie ze jest coraz gorzej; zawroty glowy,ospalosc i wieksze leki,no ale lekarz powiedzial,ze tak bedzie przez 3-tygodnie a pozniej bedzie lepiej.Dodatkowo przepisal mi xanax zeby przetrwac te 3 tygodnie,ale ja sie boje brac go,bo jak mam po seroxacie takie zawroty to co dopiero po xanaxsie.Czy wam tez lekarz przepisal jakis wspomagacz i czy braliscie dlugo seroxat?. Dzieki za odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kret Re: SEROXAT IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 17.08.04, 18:52 Ten lek jest taki nieprzykemny tylko tak przez 3-4 tygodnie na początku brania. Potem lęk maleje, a i nastrój idzie w górę. Jest to lek podobny do Prozacu, ale bardziej przeciwlękowy. U mnie po miesiącu ustąpiły objawy depresji, a brałem go jeszcze przez 6 miesięcy. Uważam że jest OK! Są znacznie gorsze środki np. Pramolan, Sulpiryd lub Amitryptylinum. Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless5 Re: SEROXAT 17.08.04, 19:31 > Są znacznie gorsze środki np. > Pramolan, Sulpiryd lub Amitryptylinum. Gorszych środków to pewnie jest wiele :-) A co do Xanaxu, to skoro lekarka przepisała to trzeba brać. Bierz natomiast najmniejszą skuteczną dawkę - doraźnie, bo to silny lek. Fakt faktem, ze jest to bodaj najskuteczniejszy lek antylękowy. Niestety ponoć dość szybko (po kilku tygodniach) potrafi uzależnić, stąd wielu lekarzy wycofuje się z niego... Są łagodniejsze odpowiedniki, które mniej uzależniają. Nie powinnaś mieć po nim zawrotów głowy, na pewno natomiast uspokojenie i co najwyżej "zamulenie" - na ogół to idzie w parze niestety. Sam afobamu/xanaxu nie brałem, w czasie brania seroxatu nie brałem nic antylękowego i to był niestety błąd, bo nie byłem w stanie dotrwać do jakichkolwiek pozytywnych efektów działania leku. Trzymaj się mocno i bądź cierpliwa, dasz radę. Jakbyś nie dawała - dzwoń koniecznie do lekarza - co dalej z dawkowaniem itp. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 17.08.04, 21:04 Dzieki bardzo za odpowiedz,masz racje sprobuje ten xanax bo na samym seroxacie to nieda rady wytrzymac,zobaczymy co bedzie dalej.Pozdrowko dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Devin Jammer Re: SEROXAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:59 Ja po xanaxie (SR 1 mg) miałem straszne problemy. Uważaj żeby czasem nie połączyć go z fluoksetyną (bioxetin, seronil, prozzac i parę innych) bo nie bedziesz wiedzieć co się z Tobą bedzie działo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sabeena Re: SEROXAT 17.08.04, 23:40 > Ja po xanaxie (SR 1 mg) miałem straszne problemy. Uważaj żeby czasem nie > połączyć go z fluoksetyną (bioxetin, seronil, prozzac i parę innych) bo nie > bedziesz wiedzieć co się z Tobą bedzie działo W moim przekonaniu przy dawce 1mgSR to wystarczy brac sam xanax zeby miec klopot z konturami rzeczywistosci. Normalnie jako wspomagacz przeciwlekowy do antydepresantow to sie daje po 0,25-0,5 mg, a SR to jest ten silniejszy xanax, o przedluzonym dzialaniu, wiec mozliwe, ze wystarczy polaczyc go z czymkolwiek zeby nic nie trybic. Pozdrawiam S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Devin Jammer Re: SEROXAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 00:14 Tak jest mocny ale należy odczekać 14 dni od skonczenia terapii fluokstyną zeby stosowac xanax i podobne (BDA) Odpowiedz Link Zgłoś
sabeena Re: SEROXAT 18.08.04, 01:21 > Tak jest mocny ale należy odczekać 14 dni od skonczenia terapii fluokstyną zeby > > stosowac xanax i podobne (BDA) Spoko, ale skoro Kamila pisze, ze lekarz przepisal jej seroxat+xanax, to znaczy sie, ze bierze to, co dostala od lekarza, a nie kombinuje na wlasna reke z lekami. Czyli jest szansa, ze fluokstyny nie bedzie brala samodzielnie, a zwlaszcza z xanaxem. Pozdro S. Odpowiedz Link Zgłoś
majkaa18 Re: SEROXAT 18.08.04, 00:29 ja stosowalam pare razy, teraz znow zaczelam i jest bardzo skuteczny,choc troche mnie otepial..lekow co prawda nie ma, ale moje uczucia ciagle pozostawaly na tym samym poziomie..ale mimo wszystko polecam, bardzo dobry lek i co najwazniejsze nie uzaleznia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpax Re: SEROXAT IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.04, 15:12 moim zdaniem uzależnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassis Re: SEROXAT IP: *.gov.pl 18.08.04, 10:21 Dla mnie jest to b. dobry lek, choć mam słabe porównanie, bo oprócz niego brałam w życiu jeszcze tylko Seronil. Zaczęłam jego branie po raz 3. Wyciszył lęk, pozwala spać, nie otępia - po prostu normalnie po nim funkcjonuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: SEROXAT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:00 Cześć Kamila mam na imie Agnieszka, mam 24 lata, 3 lata temu rozchorowalam sie na depresje, było mi z tym bardzo cięzko, zaczełam chodzic po lakarzach, nie wiedzialam co m i jest , czułam sie okropnie, na początku brałam lek (nie pamietam jak sie nayzwal), lecz ktory pomogl mi tylko na okrs 6 miesięcy, potem choroba mimo brania lekow wrociła. ZSgłosiłam sie do lekarza, do lublina , zastosował on własnie lek SEROXAT, przez pierwsze dwa tygodnie zazywania go czułam sie okropnie, ciągle chciało mi sie spac, nie moglam nic jest , svchudłam, około 7 kilo w 7 dni, miałam zawroty glowy, wymiotowałam, itp, juz niepamietam wszystkiego, ale czułam się okropnie. Po dwoch tygodniach zaczeło to ustepować, czułam że i moja depresja odchodzi w zapomnienie. Lek ten mimo iz nie jest tani, jest bardzo dobry, zazywałam go przez 2 lata. Teraz go odstawiłam bo chciałam zajśc w ciąze. Wszystko minęlo. Obecnie jestem w 6 miesiącu ciązy i o zgrozo zaczyna sie coś dziać , pojawiły sie znowu dziwne lęki, chore mysli, Strasznie sie boje, nie tyle o siebie jak o moje dzieciatko, ktoro tak słodko kopie mnie po brzuszku. Mam nadzieje że bedzie wszystko dobrze. Tobie zyczę powrotu do zdrowia. A seroxat ja stosowałam i polecam go naprawdę. Trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 18.08.04, 19:19 Czesc AGA Dzieki za odpowiedz,sluchaj ja mam nerwice lekowa i tez bylam w strachu o moje dziecko,ja bralam tabletki,do 3-miesiaca,bo niewiedzialam,ze jestem w ciazy (mialam problemy z zajsciem,leczylam sie i z tad moja niewiedza),balam sie jak diabli,bo balam sie o dziecko,ze przez te piguly cos moze byc nie tak,oprucz tego mialam leki ale powiedzialam sobie ze musze wytrzymac ze wzgledu na dziecko-ty tez sobie tak mysl,zobaczysz bedzie dobrze,jeszcz nam napiszesz jaki sliczny bobasek sie urodzil.PA<PA TRZYMAJ SIE GLOWA DO GORY.POZDROWKO> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassis Re: SEROXAT IP: *.gov.pl 19.08.04, 10:14 Kamilo551 - z tą ciążą to zupełnie jak u mnie! Do 6 tygodnia też, żyjąć w nieświadomości ciąży, brałam Seroxat. Też potem przeżywałam koszmarny strach o zdrowie dzidziusia. Ale wszystko skończyło się dobrze! Dziecko ma 2 lata i jest ponoć wyjątkowo udane. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: SEROXAT 19.08.04, 10:44 nie wiedzialas ze jestes w 3 miesiacu ciazy, to zdumiewajace??? nie pierwszy raz o tym slysze ale zawsze mnie to dziwi niepomiernie, jak mozna przez 3 miechy niczego nie podejrzewac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassis Re: SEROXAT IP: *.gov.pl 19.08.04, 11:31 No tak, ja się troszkę szybciej zorientowałam....mimo że jeżeli chodzi o okres - nie znam dnia ani godziny, takie to cholerstwo rozregulowane..... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: SEROXAT 19.08.04, 13:29 Tu jest o Seroxacie,prawdziwe oblicze psychotropa: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=13197935&a=13197935 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassis Re: SEROXAT IP: *.gov.pl 19.08.04, 14:20 Dobra, dobra, my tu raczej powyżej 18 roku życia, więc spoko. Bez paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fobiczka Re: SEROXAT IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.08.04, 14:43 Przez ostatni miesiąc brałam seroxat plus tranxene, musiałam jednak go zastąpić efectinem, bo miałam zbyt duże napięcie mięśniowe, nie mogłam spać i byłam cały czas nakręcona, no i jeszcze b.istotna sprawa-zmniejsza popęd seksualny. Generalnie można go stosować długi czas i gdyby nie objawy uboczne, o których napisałam brałabym go nadal, bo dopiero po nim poczułam się lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika20 Re: SEROXAT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 17:38 to samo pisza o Asentrze (czyli zolofcie) no coz za rok dwa okaze sie ze te leki sa w ogole szkodliwe.heeeheee .a my ich wtedy zaskarzymy i wygramy milionowe odszkodowania....heeee. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 19.08.04, 17:08 PISALAM JUZ dlaczego niewiedzialam,mialam problemy z zajsciem w ciaze,u mnie niemajac 3-miesiace wiadomo czego to byla normalka,oczywiscie mialam objawy,ale ja myslalam ze to po tabletkach i zastrzykach. Odpowiedz Link Zgłoś
cassis Re: SEROXAT 20.08.04, 09:42 A jak dzidzia Kamilo551. Czy już się urodziła? I pewnie wszystko OK? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 20.08.04, 17:15 oJ CASSIS moja dziecko ma juz 6 lat ja pisalam w czasie przeszlym,moze zle to jakos napisalam,dziekuje bardzo wszystko jest ok,teraz bedzie szla do zerowki.POzdrowko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: SEROXAT IP: *.tvgawex.pl 19.08.04, 22:07 Właściwie moja choroba zaczęła się od problemów kardiologicznych. Chodziłam od lekarza do lekarza. W nocy budziło mnie walenie serca (puls 140), poza tym wszystko było ok. w końcu pani internistka spytała, czy nie przeszłabym się do psychiatry. Poszłam. Stwierdzono u mnie nerwice wegetatywną. Brałam seroxat pół roku. Wszystko było ok. Normalny lek. Serce zwolniło i dobrze sypiam... To było ze 2 lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
cassis Re: SEROXAT 20.08.04, 09:45 Jak bym czytała swoją historię.... Też najpierw była tułaczka po różnych lekarzach, i oczywiście wizyty u kardiologa. I niestety wszystkie wyniki były w porządku.... Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 20.08.04, 17:21 Tak mi sie wlasnie tez tak wydaje,ze na poczatku choroby wydaje nam sie ze to cos z sercem bo ja np;mialam kolatanie serca,slabo mi sie robilo,ze strachu poszlam do szpitala,oni zmierzyli cisnienie i puls stwierdzili ze musza mnie zatrzymac i porobic wszystkie badania,bo mysleli ze wlasnie to cos z sercem lub z krazeniem.Okazalo sie wiadomo co nerwica lekowa.POZROWKO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss. Re: SEROXAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 20:31 ŻADNYCH skutków ubocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila551 Re: SEROXAT 31.08.04, 20:35 jak masz fajnie,zazdroszcze- a efekty,bo u mnie po prawie trzecz tygodnaiach,nic i nic-beznadzieja.POZD< Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless5 Re: SEROXAT 31.08.04, 23:08 U mnie też żadnych efetów ubocznych poza: - rozszerzeniem źrenic jak u ostatniego narkomana (+zaburzenia widzenia) - zajebistym lękiem, który nie pozwolił mi się poruszać na łóżku... Ogólnie - katastrofa. Najgorszy lek jaki brałem. Odpowiedz Link Zgłoś
bbenia Re: SEROXAT 03.09.04, 00:03 przez pierwsze 3 tyg, biorąc te leki .czujesz się fatalnie i to jest naprawde koszmar. przeszłam przez to i nie chce mi sięv nawet przypominnnnnnnnać .NIeważne czy to jest ten ,czy jakiś inny środek.Jeżeli masz obawy to dla świętego spokoju zadzwoń do swojego lllllekarza powiedz mu ,ale po to tylko żeby się upewnić ,że wszy stko jest w porządku .I proszę kontynuj branie tego lllllleku. Dlaczego nie czujesz się llllllllepiej? Poprostu zadaniem tego leku jest dostarczenie do twojego mózgu serotoniny ,która odpowiada za twój nastrój. Ponieważ ty jesteś chora twój mózg ma jej za mało . Ten lek jeszcze w pełni nie zadziałał ta serotonina powoli sie gromadzi ,ąż po jakiś kilku miesiącach jej ilość będzie produkowana w dostatecnej ilości ,że poczujesz się dobrze ................................Ja to wszystko pokonałam ,było strasznie ,miałam chwile zwątpienia ale uwież że warto się pomęczyć i napewno zadziała i będzię dobrze. Wytrwałości i wiary w to co zaleca lekarz. On się zna i napeno Ci pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
cassis Re: SEROXAT 03.09.04, 10:53 To złe samopoczucie na początku brania leku chyba nie jest regułą. Ja mam doświadczenie jeżeli chodzi o Seronil i Seroxat. Żaden z tych leków na początku przyjmowania nie pogarszał mojego samopoczucia w porównianiu ze stanem wyjściowym. Po prostu przez jakiś czas nie było lepiej, ale też nie gorzej. Potem z dnia na dzień się poprawiało. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: SEROXAT 03.09.04, 10:58 dokladnie, reakcje na leki sa tak indywidualne ze wogole nie ma mowy o zadnej regule. Jedni toleruja swietnie inni wcale. Trzeba sprobowac samemu. Odpowiedz Link Zgłoś