otępienie, ospałość rano

03.03.14, 10:46
Od lat leczę się na depresję i od kilku miesięcy czuję się dosyć dobrze. Jedynym problemem, który nie pozwala mi normalnie funkcjonować jest poranne otępienie i ospałość. Budzę się zmęczona bez względu na to ile godzin śpię i do około 11 godz. jestem śpiąca, mój mózg pracuje na zwolnionych obrotach, ruchy są spowolnione i jedyna rzecz o jakiej marzę to wrócić do łóżka. Kiedy mogę sobie na to pozwolić leżę i nawet nie muszę zasypiać, wystarczy, że przetrwam w takim półśnie do 11.00 i wstaję bez problemu, umysł mam świeży i normalny poziom energii. Zastanawiam się czy to nie ma powiązania z adrenaliną. Czytałam niedawno, ze poziom adrenaliny wzrasta własnie do godziny 11 i wtedy jest najwyższy.
Mój lekarz twierdzi, ze nie wysypiam się, śpię na stand by'u, mózg nie wypoczywa i stąd to poranna otępienie. Mam spróbować leków nasennych.
Czy ktoś tu obecny ma/miał podobny problem?
    • novalijka39 Re: otępienie, ospałość rano 03.03.14, 11:05
      dodam jeszcze, że biorę depralin, prenazynę i edronax. Faktycznie mam zdiagnozowany chad, ale objawy podwyższonego poziomu energii są sporadyczne i bardzo słabe więc depresja jest naprawdę powodem leczenia.
      • zoliborski_goral Re: otępienie, ospałość rano 03.03.14, 14:23
        Spróbuj przez kilka minut po obudzeniu świadomie swobodnie głęboko pooddychac. Mnie to daje kopa.
        • lucyna_n Re: otępienie, ospałość rano 03.03.14, 14:58
          mnie daje kopa uświadomienie sobie ilu rzeczy nie zrobiłam poprzedniego dnia i że nie zdążę z robotą jak zaraz nie wstanę a jak nie zdążę to umrę z głodu i bank zabierze mi mieszkanie.
          • m-b Re: otępienie, ospałość rano 04.03.14, 08:21
            > mnie daje kopa uświadomienie sobie ilu rzeczy nie zrobiłam poprzedniego dnia i
            > że nie zdążę z robotą jak zaraz nie wstanę a jak nie zdążę to umrę z głodu i ba
            > nk zabierze mi mieszkanie.

            Lucyna I like it
          • novalijka39 Re: otępienie, ospałość rano 04.03.14, 21:07
            ja wystarczy, że zadzwoni budzik uświadamiam sobie, że muszę zawieźć dzieci do szkoły i to wystarczy, żeby ruszyć tyłek, ale niestety nie zmienia to faktu, że czuję się źle. Gdyby nie to, że mam do pokonania kilometr spokojnej prostej drogi nie odważyłabym się chyba prowadzić.
            Może to zwyczajnie deprecha? Bo nastrój wtedy też mam do d. i ani siły ani motywacji do działania. Widzę, co nie jest zrobione, ale w późniejszych godzinach pracuję dwa razy szybciej i z przyjemnością a rano płakać mi się chce, jak mam coś robić. A nie mam czasu, żeby zaczynać życie po 11.00 tym bardziej, że idę spać o 23.00.
            • lucyna_n Re: otępienie, ospałość rano 04.03.14, 21:53
              może z czasem ci się unormuje, faktycznie w depresji godziny poranno-dopołudniowe są najgorsze. Może trochę brakuje Ci magnezu albo żelaza, jak będziesz robiła morfologię to sobie przy okazji sprawdź, czasami taka bzdura a człowiek kompletnie bez sił.
    • lucyna_n Re: otępienie, ospałość rano 03.03.14, 15:09
      każdy ma inaczej ustawiony zegar biologiczny, ja np gdyby nie normy społeczne to najchętniej kladłabym się o 3 w nocy a wstawała o 11, czyli ilość snu mam odpowiednią, ale nie w akceptowanych społecznei godzinach. W krajach południowych bardzo mi odpowiadało to że ludzie tam o 9 rano to się gramolą jak muchy w smole, a o 20 zaczynają dopiero się ożywiać na dobre, i nikogo dobrapwdy nei dziwi że o 9 rano to się nic nie chce a za to niezmiernie dziwiło jedzenie śniadania o 8-mej (co przecież jak na nasze warunki to totalne święto i leniuchowanie) . wreszcie nie czulam się kosmitą! W Polsce niestety o 20 to się większości łebek kiwa, a rano cholera zapie...ją jak małe samochodziki. Ja się do tego systemu nigdy nie wdrożyłam i już pewnie nie wdrożę, organicznie czuję się niezdolna z tym walczyć:)
      • nativeau Re: otępienie, ospałość rano 05.03.14, 06:17
        maz w takim razie przestawiony biorytm. Tak maja np udzie pracujacy na nocne zmiany. Ilosc godzin to tylko jeden z wielu istotnych dla zdrowai czynnikow.
        • novalijka39 Re: otępienie, ospałość rano 05.03.14, 13:00
          minionej nocy postanowiłam sprawdzić teorię mojego lekarza o "nieefektywnym" spaniu i postanowiłam wyspać się efektywnie. Wzięłam środek nasenny NASEN (pół dawki) i rano umysł świeży. Pewnie, ze poleżałabym sobie jeszcze, ale podniosłam tyłek i funkcjonowałam normalnie. Wzięłam się do roboty i czułam się dobrze, tak jak o innej porze dnia. Może to przypadek, bo prawdę mówiąc nie liczyłam na taka reakcję i raczej nie wierzyłam w dr teorię, ale może naprawdę coś w tym jest. Tylko, że ten nasen jest do krótkiego stosowania max 4 tygodnie więc pewnie świństwo jakieś:(
          • lucyna_n Re: otępienie, ospałość rano 05.03.14, 13:30
            a za 4 tygodnie z nasenem będzie tak jak było wczoraj bez znasenu, a jak nei weźmiesz nasenu to będzie 4 razy gorzej niż było zanim zaczęłaś go brac. Może jakąś hydroxyzynę spróbuj?
            • nativeau Re: otępienie, ospałość rano 05.03.14, 13:37
              a moze lepiej odlaczyc internet i telewizje oraz zaczac chodzic spac przed trzecia rano nie chrzaniac o tym, ze 7 godzin czyli spanie do 10 rano wystarczy? Beda lepsze rezultaty niz hydrazyna. Proponuje zaczac leczenie na uzaleznienie od farcametykuff jak najszybciej. Depresji dostaje sie wlasnie PO farcametykach.
            • novalijka39 Re: otępienie, ospałość rano 05.03.14, 19:30
              to mi zapisał, bo sam zaproponował, żeby sprawdzić czy po tym będzie poprawa - w sensie czy "porządne" wyspanie się sprawi, że mózg odpocznie i poranki będą normalniejsze.
              • lucyna_n Re: otępienie, ospałość rano 06.03.14, 01:32
                no to chyba jest akurat oczywiste, tylko czym on ma zamiar zastąpić ten nasenny jak miną 4 tygodnie?
                • novalijka39 Re: otępienie, ospałość rano 06.03.14, 19:49
                  może jakieś leki ziołowe :)
                  • lucyna_n Re: otępienie, ospałość rano 06.03.14, 21:06
                    ziołowe działające jak benzo? niech się zastanowię...
                    • novalijka39 Re: otępienie, ospałość rano 06.03.14, 22:11
                      podobno jak się mocno wierzy to działają;)
                      • nativeau Re: otępienie, ospałość rano 07.03.14, 00:30
                        powinnas studiowac materialy episkopaty gdyz przyniosloy ci to ulge w twym cierpieniu. Zwroc sie do swego proboszcza z odpowiednia kwota na intencje.
Pełna wersja