xawery39
06.03.14, 12:46
Ja odróżniacie nerwicowy napad lęku od częstoskurczu lub migotania przedsionków jeśli nie czujecie bicia serca ? I skąd u niektórych to przekonanie , że nie ma się czego bać ? Od lat doznawałem takich napadów , krótszych lub dłuższych , przypisywałem je nerwicy i opanowywałem je za pomocą propranololu . Rytm serca zawsze czułem , niekiedy był przyśpieszony i regularny , niekiedy także nieregularny . Pewnego dnia napad był tak silny , że wezwałem pogotowie i dopiero w szpitalu konwersja elektryczna przywróciła serce do normalnej pracy . Stwierdzono migotanie przedsionków zagrażające wylewem do mózgu . Zażywam teraz leki obniżające ciśnienie , krzepliwośc krwi i cholesterol , betabloker , przeciw arytmii , magnez i potas . A przedtem odwiedzałem psychiatrę i lekarzy pierwszego kontaktu , którzy także diagnozowali te objawy jako nerwicowe.