Uzależnienie od wszystkiego

20.04.14, 11:59
Witam forumowiczów
Jestem człowiekiem uzależnionym od wszystkiego czyli,
pracy,palenia,picia,jedzenia,seksu,żony,telewizji,pogody,internetu itp.
Pytanie jak się od tego uwolnić ?
Jestem też Homoseksualistą,pederastą,pedofilem,hebefilem,efebofilem,fetyszystą,masochistą i czasami sadystą .
Pytanie jak się od tego uwolnić ?
Jestem egoistą,zazdrośnikiem,pałam chciwością,nieraz bym zabił,złodziejem
Pytanie jak się uwolnić .

Jezus,Bóg i religia mi nie pomogła w ogóle to religia jest głupia i chora .
Nauka mi nie pomogła bo nic takiego nie wie o człowieku .
Psycholog,psychiatra oprócz leków też mi nie pomógł bo nie mógł dopasować swojego subiektywnego wzorca do mojej osoby.

Jak żyć z tym poczuciem winy wdrukowanym przez innych ludzi ? księży,naukowców,innych doradców .

Wiecie jak? Walić ich wszystkich i oddychać swoją naturą taką jaka ona jest .
Nie słuchać tych moralizatorów którzy mówią jak żyć ,co dobre a co złe bo to co dobre a co złe to wyłącznie moja sprawa . Naukowcy lekarze robią z was chorych,religia i księża chorych i głupich ,jeden i drugi przypadek to skrajność .
Czy jest trzecia droga?
Jest ! I to ty i ty i tylko ty i twoja cała naturalność nią jest,więc żyj dla siebie,rób co chcesz myśl jak chcesz i nie szukaj że się mylisz bo życie to iluzja i każdy się myli ,nie szukaj autorytetów bo ty nim jesteś .

W taki sposób wyleczyłem się na zawsze z nerwicy lękowej,natręctw,depresji itp.
Oczywiście psychiatrzy,psychologowie powiedzą co innego - walić ich bo 8 lat terapi nic nie dało a często przeszkadzało ,walić też religię .

Ja się urodziłem,ja umrę,ja jestem najważniejszy dla mnie samego,moje szczęście jest najważniejsze ,jestem autorytetem dla siebie,JA JESTEM !!! Wy jesteście dodatkiem do mojego życia .
Pozdrawiam was nerwicowcy i mam nadzieję że mój sposób was obudzi ze snu.
Pełna wersja