teztozteroneboy23cmforyou
24.04.14, 01:08
Wczoraj upadłem i niestety nie czuję się najlepiej. Pojawiło się parę wniosków i pytań, chciałbym się z Wami nimi podzielić.
Przez ostatnie tygodnie znacznie ograniczyłem pornografię i masturbacje. Przez okres abstynencji czułem się wyśmienicie, korzyści pycho-fizyczne zaczynam zazwyczaj odczuwać w trzecim dniu abst. Niestety po każdym upadku czuję się okropnie, nie tylko pod względem psychicznym, ale także fizycznym. Jestem mocno wyprany z energii, mam niższe ciśnienie, zero chęci i nawet szaleje mi serce.
Chciałbym spytać, dlaczego tak się dzieje? Dlaczego, gdy upadnę( zrobię to ) pojawia się taka ostra reakcja organizmu?
Dodam, że jestem aktywnym fizycznie człowiekiem, oraz dobrze się odżywiam. Staram się dbać o siebie.
Nagle, jak za dotknięciem magicznej różdżki, wszystko zostaje mi odebrane.