Znaczne Otępienie

09.06.14, 22:36
Mam następujące objawy:Wolniejsze myslenie,ogromne problemy z pamięcią i koncentracją.Mam ogromne problemy z myśleniem logicznym ,rozumowaniem i ogólnie myśleniem.Praktycznie nigdzie nie wychodze z domu,z nikim sie nie spotykam bo nie mam nic do powiedzenia,brakuje mi słów.Nie moge pracować ze względu na swoje myslenie a raczej jego brak.Narzekam na stałe złe samopoczucie i dyskomfort psychiczny.Kiedy czytam coś to nic z tego nie zapamiętuje.Podobnie kiedy oglądam jakiś film to gubie wątki i nie wiem o co chodzi.Jestem złym rozmówcą ,oprócz tego ze sama nie mam nic do powiedzenia to nie rozumiem o czym inni rozmawiają.Jestem blada emocjonalnie.Wszystko mnie nudzi, nie potrafie sie niczym zająć, tylko cały czas pale papierosy i pije kawe.Mam silny syndrom amotywacyjny ,nic mi sie nie chce.Nie moge skupić uwagi. Dwa razy byłam w szpitalu psychiatrycznym - silne urojenia, diagnoza - zaburzenia schizoafektywne, różne leki. Poza tym liczne nawracające depresje. Cały czas odczuwam pustkę w głowie, nie potrafię nawiązać kontaktu z innymi ludźmi... zapominam się.
Czy ktoś miał kiedyś podobne objawy? Jak z tego wybrnąć? Chcę skonsultować się z neuropsychologiem - Usprawnianie procesów uczenia się i pamięci w przebiegu chorób psychicznych np. w schizofrenii. W tej chwili nie mam na to pieniędzy :( Z czymś takim nie da się normalnie żyć, czuję się jakbym była upośledzona umysłowo.
Bardzo Was proszę o wypowiedzi.
    • mskaiq Re: Znaczne Otępienie 10.06.14, 13:28
      Tak, kiedyś tak miałem.
      Moje wolniejsze myślenie, problemy z pamięcią i koncentracją były w równym
      stopniu przyczyną mojej choroby jak i wynikiem tej choroby.
      To takie błędne koło. Jeśli go nie przerwiesz w sposób dla Ciebie najbardziej
      przekonywujący to co opisujesz pewnie będzie się pogłębiać.
      Według mnie możesz to przerwać za pomocą leków i powrotu do życia, przez
      konsultacje z neuropsychologiem i powrotem do życia, czy psychoterapeutą i
      powrotem do życia.
      Za każdym razem to co Ty zrobisz jest najważniejsze. Czy mimo problemów z
      koncentracją, będziesz próbowała się koncentrować albo działać pomimo złego
      samopoczucia i dyskomforty psychicznego.
      Nie jest łatwo bo przez długi czas kiedy się wraca do życia wydaje się, ze nic nie
      jest lepiej, cały czas pojawia się strach, że to schizofrenia, że jest się blisko obłędu.
      Pozdrawiam serdecznie.



Pełna wersja