powinna być góra a jest mega dół

08.07.14, 17:03
nie ogarniam już. Było źle, skończyło się, że rzuciłam z dnia na dzień pracę, dwa miesiące siedziałam w domu. Teraz od miesiąca już pracuję w nowym, idealnym miejscu, mąż dostał lepsze warunki w pracy, dzieci zdrowe, powinnam być szczęśliwa a dawno już nie czułam się tak źle. Dobijają mnie filmy szczególnie romantyczne gdzie wszyscy na zawsze się tak strasznie kochają podczas gdy u nas po 10-ciu latach czuję jakbyśmy żyli obok siebie a nie ze sobą. Nie mam na nic siły, dzieci mnie denerwują, nie mogę spać w nocy, tłukę się do godz 2-3, potem nie mogę rano wstać, brud dokoła jeszcze bardziej mnie zniechęca do sprzątania... najchętniej wróciłabym do leków, nie mam siły walczyć z własną niemocą ale moja terapeutka przekonuje mnie, że nie warto, że dam sobie radę. Mam dosyć, czuję, że ściana przede mną i nic nie mogę na to poradzić.
    • lucyna_n Re: powinna być góra a jest mega dół 08.07.14, 19:28
      wroć do leków, bo terapeutka jak ci się rodzina rozpadnie powie "że ojej, a ja myślałam że się uda" i umyje ręce a Ty zostaniesz z tym szitem i wtedy to dopiero zrobi się czarna dupa.
      Branie lekow nie oznacza że nei można się psychoterapeutyzować, już dawno odchodzi się od tego poglądu że leki przeszkadzają w terapii. Teraz wręcz czasem uważa się xe nie można zacząć terapii zanim się trochę pacjenta nei postawi na nogi lekami.
      Jeżeli jakiś antydepresant przynosi Ci ulgę to go łykaj, bo życie Ci minie na tej cholernej terapii a czas tak szybko ucieka.
      • ewcia74.pl Re: powinna być góra a jest mega dół 08.07.14, 23:40
        Nie sluchaj terapeutki!
        Ja gdybym sluchala mojej to wyladowalabym chyba na dnie....
        A teraz czuje sie dobrze, normalnie funkcjonuje dzieki lekom.
        Ona nie czuje co siedzi w Tobie, podejrzewam ze w wiekszosci objawow sama nigdy nie przezyla wiec gadki typu..da Pani rade sa idiotyczne a Ty "rozsypujesz sie po kawalku"
        I tak jak pisze Lucyna jak rozpadnie Ci sie rodzina to Ty bedziesz cierpiala jeszcze wiecej a terapeutka " umyje rece"
        Jestes dorosla, wiec ratuj sie jak mozesz i swoja rodzine!!!!!!!!
        A co to takiego zlego brac leki???
        Zycie jest tak krotkie wiec chciej je przezyc dobrze sie czujac a na gadu...gadu z terapeutka zawsze mozesz sobie pojsc.
    • larry4 Re: powinna być góra a jest mega dół 09.07.14, 09:32
      Bardzo dobrze, że terapeutka Cię wspiera, motywuje itp., ale jeżeli sama widzisz, że się męczysz, że nie dajesz rady, mimo, że wokół obiektywnie wszystko się poprawiło i jest w miarę ok, to natychmiast wracaj do lekarza i bierz leki. Do terapeutki oczywiście należy chodzić dalej. Co szkodzi brać np. 50 mg SSRI lub czegoś innego. Będziesz mniej nerwowa, bardziej opanowana i w głowie się zapewne trochę wyklaruje. Szkoda czasu i szkoda nerwów...
      • kara.mija Re: powinna być góra a jest mega dół 15.07.14, 13:23
        Ja próbowałam bez leków i jakiś czas po powrocie do normalnego życia czułam się podobnie jak Ty teraz. Zmieniłam lekarza (stary odszedł na emeryturę) i po kilku wizytach nowa lekarka namówila mnie na powrót do leków. Dostałam inne. Pobrałam parę miesięcy - drobna poprawa a potem znowu zjad. Dostalam nowe - drobna porawa. Zwiekszyła mi dawkę i dopiero teraz daję jakoś radę w miarę normalnie funkcjonować. Idealnie nie jest ale da się przeżyć. Też miałam spore opory, że znowu leki ale teraz wiem, że to była dobra decyzja. Na razie nawet nie bede próbowala odstawiać, a jak będzie trzeba to trudno będę do nich wracać i będę je brała nawet do końca życia. Jeśli czujesz, że toniesz to powiedz terapeutce, ze bez leków nie dasz rady i je weź. Powodzenia!
Pełna wersja