Cud?

14.07.14, 13:05
Czy znacie przypadek, żeby ktoś po 2 tabsach venla 75mg poczuł się lepiej? Zastanawiam się, na ile skuteczny może być lek, a na ile wiara w jego moc? Piszę o bliskiej mi osobie.
    • lucyna_n Re: Cud? 14.07.14, 13:09
      Jeżeli za miesiąc dwa cud się utrzyma możesz pisać listy dziękczynne do firmy farmaceutycznej, jakkolwiek uważałabym na stany maniakalne, bo taka błyskawiczna poprawa to czasem kończy się przegięciem w drugą stronę, niestety.
      • lelum3 Re: Cud? 14.07.14, 13:14
        lucyna_n napisała:

        > uważałabym na stany maniakalne, bo taka błyskawiczn
        > a poprawa to czasem kończy się przegięciem w drugą stronę, niestety.
        Uczuliłam chorego, aby zwracał uwagę, czy za moment nie będzie zbyt nakręcony.
        • lucyna_n Re: Cud? 14.07.14, 14:26
          Dla chorego jest to stan tak przyjemny że bardzo wątpię czy by z tym poszedł do lekarza, tyle że potem zawsze zjazd. No chyba że już jakaś ostra mania, ale porzućmy czarnowidztwo i miejmy nadzieję że to po prostu poprawa i początek powrotu do zdrowia.
          • lelum3 Re: Cud? 14.07.14, 14:36
            lucyna_n napisała:

            > Dla chorego jest to stan tak przyjemny że bardzo wątpię czy by z tym poszedł do
            > lekarza
            W miarę możliwości będę trzymała rękę na pulsie. Wydaje mi się, że mam możliwość nakłonienia chorego do wizyty u lekarza.
            • lucyna_n Re: Cud? 14.07.14, 14:52
              To fajnei że ma takie wsparcie, oby tylko nei odbywało się to Pani kosztem, bo depresja wysysa siły z całego otoczenia, trzeba uważać, zdrowie psychiczne łatwo utracić, trudno odzyskać. Trzeba o nie dbać i nie zapominać o sobie co każdy wspierający "normals" powinien mieć jako motto nad lożkiem zapisane:)
              • lelum3 Re: Cud? 14.07.14, 15:00
                Dzięki, Lucynko! Proszę, nie "paniuj" mi, bo czuję jeszcze starsza;)
                • lucyna_n Re: Cud? 14.07.14, 16:25
                  ja do 18 latek też zwracam się per pani jeśli są mi to osoby nieznane, wiek nie ma tu nic do rzeczy, tak że nei ma sie czym przejmować.
        • druginudziarz Re: Cud? 02.08.14, 00:25
          lelum3 napisała:

          > lucyna_n napisała:
          >
          > > uważałabym na stany maniakalne, bo taka błyskawiczn
          > > a poprawa to czasem kończy się przegięciem w drugą stronę, niestety.
          > Uczuliłam chorego, aby zwracał uwagę, czy za moment nie będzie zbyt nakręcony.

          A tam, miłośc też nakręca a nikt przed miłością nie ostrzega.
          • lucyna_n Re: Cud? 02.08.14, 01:20
            Biochemicznie miłość to stan maniakalny:)
            • druginudziarz Re: Cud? 02.08.14, 10:37
              lucyna_n napisała:

              > Biochemicznie miłość to stan maniakalny:)
              >

              Zajebiście maniakalny ;)
    • mifune85 Re: Cud? 17.07.14, 23:46
      A to jego pierwszy kontakt z antydepresantami?Jeśli tak to może to być efekt placebo. Mi wenlafkasyna pomogła po 3 tygodniach i od 2 lat czuje się dobrze
      • lelum3 Re: Cud? 18.07.14, 10:19
        Nie, mój "podopieczny" zażywał już wcześniej antydepy. Venla tak na niego piorunująco podziałała. Czuje się dużo lepiej. Sama przypuszczam, że zadziałał efekt placebo, stąd założyłam wątek. Teraz obawiam się, czy nastąpi ostry zjazd, kiedy wiara w cud okaże się złudna.
Pełna wersja