upał

29.07.14, 22:23
nie wiem jak wy, ale ja już po prostu nie mogę, w upały czuję się jak zaszczute zwierze co sobie miejsca do umarcia szuka i znaleźć nie może.
Z trudem odpieram natłok czarnych myśli kłębiących się pod czaszką, wogóle wszystko co złe nasila mi się w upał.
    • deadgirl Re: upał 30.07.14, 12:02
      mam odwrotnie. Gorzej czuje sie zima, ale to chyba normalne. Latem moja depresja przybiera postac nerwicy chociaz to sie chyba zmienilo, bo od tygodnia nie mam sily kiwnac nawet malym palcem ;)
      • another_story Re: upał 01.08.14, 23:20
        Odbiór, odbiór, ja też umieram.
        W ciągu dnia staram się nie przejmować temperaturą i skupiać na swoich sprawach, ale ciężko jest. Bo ja generalnie nie lubię lata, a takiego hot-gorącego to już w ogóle.
        Polecam codzienne jedzenie lodów i weekendowe picie piwa (już mi się japa cieszy na myśl, jak sobie jutro golnę po robocie!).
        Ściskam, Lucy, lodowato. :-)
        • lucyna_n Re: upał 02.08.14, 01:11
          Dzięki, jutro zostanę wywieziona nad jezioro, na wodę się cieszę, na myśl o jeździe i plaży mam drgawki ale jutro u mnie ma być 31 w cieniu więc pal licho agorę, mam zamiar moczyć zadek w jeziorze aż dostanę hipotermii.
          Na widok prognoz na niedzielę coś mi się robi niedobrego na duszy. Bardzo, ale to bardzo nei lubię takich temperatur.
Pełna wersja