Depresja? A moze co innego?

12.08.14, 05:26
Witam.
Od dluzszego czasu miewam bardzo dziwne sny przewaznie sa to sny takie o ktorych nie chce na nastepny dzien pamietac , bywa tez tak ze nie sni mi sie nic. Przez ostatnie pare miesiecy strasznie sie mecze ze sama soba. Mam wachania nastroju, ciagle bym beczala do tego bole brzucha nie mam ochoty na jedzenie, ciagle sie trzese i poce nawet jesli nie jest mi zimno, mam dreszcze zaburzenia nastroju potrafilabym plakac bez powodu. Czasami czuje sie bardzo zagubiona w tym wszystkim a jak juz dopadna mnie nerwy, to mam ochote wybuchnac. Miewam glupie mysli, chociaz staram myslec sie trzezwo. Osatnio zaczelam palic duze ilosci marihuanny, bo czuje jakbym znalazla sposob na ogarniecie tego wszystkiego jednak musze przyznac ze gdy tylko zapale mam paranoje ciagle sie boje ze cos zaraz sie wydarzy boje sie o rodzine .. Czy to wszystko moze laczyc sie z tym? Moze to przez to taka sie zrobilam? Czasami nie mam ochoty zyc stracilam zaufanie do kazdego i nawet czasem wole byc sama i rozmyslac. Jest mi naprawde ciezko mialam psychologa ale niestety nie udalo sie mi z tego wyjsc. Ja naprawde sama siebie czasem nie rozumiem i nie umiem tego wszystkiego opisac czuje sie zagubiona, bezdradna. Zostawili mnie znajomi ,nie wszyscy ale wieksza polowa wszystko sie takjakby sypie, co mam robic jak z tym sobie poradzic? Powinnam isc do lekarza po tabletki? Czy bole wywolane w brzuchu i klatce piersiowej sa od palenia? Co dalej?... Prosze o pomoc.
    • exavi Re: Depresja? A moze co innego? 13.08.14, 12:34
      Bardzo trudno jest wskazać jednoznaczne przyczyny współwystępowania chorób układu krążenia oraz depresji, gdyż często składa się na to wiele czynników depresjogennych, które występują u chorych somatycznie. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na patogenny wpływ samej choroby somatycznej, zwłaszcza chorób układu krążenia, w wyniku których często dochodzi do stanów niedotlenienia tkanek nerwowych i to może prowadzić do zaburzeń metabolicznych w o.u.n., w tym w neuroprzekaźnictwie, co jest niezwykle silnym czynnikiem patogennym.
      Upewnij się czytając artykuł: psycholog-online.tv/poradnia/serce-pelne-smutku-czyli-depresja-w-chorobach-kardiologicznych/ albo i zgłoś się do psychologa u nich dokładnie określi co Ci jest :)
Pełna wersja