Gość: just_me
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.08.04, 12:28
Cześć.
Trafiłam tu przypadkiem szukając czegos na blizny..(nic nie dzieje sie
przypadkiem). Chcę zapytać jak rozpoznac depresje i czy trzeba ją leczyć
lekami? tyle tu o tym ja sie lecze tym ja tamtym ..moj lekarz to tamto..
potrzebny jest lekarz?
Moge powiedzieć że zmarnowałam swoje wakacje. Siedze w domu i zabieram sie od
dwóch miesięcy do robienia czegoś pozytecznego i nic z tego nie wychodzi. Mam
ciągle doła. Nic mi się nie chce. Nawet wstać rano z łózka. Jedno pytanie: 'po
co?' obezwładnia. Zastanawiam się czy to nie depresja, skoro tyle o niej w
naszych czasach. Chce mi się po prostu płakać..że nic się nie udaje..że nikt i
nic nie umie rombnąć mnie w głowę tak bym wreszcie zaczęła żyć jak to się
ładnie mówi 'pełnią życia'..czy jest w ogóle ktoś kto żyje pełnią życia?
Ciekawa jestem czy ktoś odpisze i co?
Pozdrawiam wszystkich cieplutko w końcu takie ładne słońce prawie we wrześniu
to u nas rzadkość,
a zwłaszcza tych pozdrawiam co się smucą..i tych któym jest w jakikolwiek
sposób źle..
'skąd bierze się smutek...?'