Gość: keta
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.08.04, 16:26
Od kilku dni przebywa w szpitalu i nie chce się z nikim kontaktować.
Najgorsze jest to że nic nie zauważyliśmy, owszem była trochę smutna ale
wydawało mi się że to zmęczenie przed urlopem, poszła na urlop i trrrach.
Chciałabym rady. Wiem że na pewno dostanie jakieś leki itp. ale nie oto mi
chodzi. Jak mogę jej pomóc? Czy pomoc od znajomego człowieka przynosi jakiś
efekt, czy jest pożądana i jak ma przebiegać? Proszę doradżcie~! Tak bardzo
chcę jej pomóc.