To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwuski?

01.09.04, 17:53
W jakich sytacjach?Konkretnie czy nieoczekiwane napady lęku?Tłumy,kolejki,
"środki transportu",egzaminy(to akurat nigdy mnie nie stresowało)?A jak
załatwianie spraw w urzędach?
    • grof Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 18:25
      We wszystkich sytuacjach ekspozycji społecznej (nawet na forum piszę tak jak
      bym chciała a nie mogła). Załatwianie spraw w urzędach - tragedia (powód -
      patrz wyżej). Środki transportu to samo (typowy objaw ksobny - wydaje mi się,
      że wszyscy się na mnie gapią). Tłumy - to już nie lęk, po prostu szlak mnie
      trafia, robię się starsznie agresywna, mam ochotę wszystkich zamordować.
    • majkaa18 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 19:23
      szkola, oficjalne zebrania, spotkania, kosciol(nie chodze,bo nie moge:(),
      autobus(ale nie miejski),urzedy-kolejki i ciisza
    • renija13 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 19:35

      Ataki paniki mam wszedzie ,dom ,kosciol,praca,sklepy,urzedy ,winda (nie
      wsiade)odpada ,jezdzenie czymkolwiek tez (po lekach jest juz ok)najgorzej bylo
      8 lat temu kiedy nie wiedzialam co mi jest ,myslalam ze jestem ciezko
      chora ,ze umieram ,szlam ulica i nagle to sie dzialo.Juz 8 lat z nerwica lekowa
      i natrectw ale przynajmniej wiem juz ze nie umieram (do ataku kolejnego:))
      • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 21:49
        czy twoj alternatywny nick to moze lucyna_n?
    • gilraena Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 20:55
      tłok, tłok i jeszcze raz tłok. pociągi i pojazdy komunikacji które nie czesto
      sie zatrzymuja....poza tym boje sie ostrych przedmiotow, ze moge sobie lub
      komus krzywde zrobic, choc jest to ostatnia rzecz ktora chcialabym zrobic.
      strasznie z tym ciezko...
    • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 21:47
      tesciowa!!!!!
      kredyt w banku na 30 lat!!!!
      autobus, winda, ostatnio nabylam nowej fobii - schody
    • kamila551 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 22:03
      przygotuj sie to bedzie dluga lista,no wiec;bank,urzedy,wizyta
      sasiadki,tesciowej,tlum,scisk,autobus,zebrania-najgorzej stresuje jazda
      autobusem-dlatego przezucilam sie na taxowki,zawsze moge otworzyc drzwi i
      uciec.Zawsze te same objawy,pot trzesiawka,nogi jak z waty albo
      odretwienie.Nieprzyjemnie jest np w banku lub urzedzie-jezyk sie placze nie
      wiem co gadac-koszmar. POZD.
      • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 22:06
        ja w taksowce tez nie za ten tego sie czuje, rowerem tez sie boje jezdzic ale jak mi go ktos zwiezie
        winda na dol to jezdze,
        jak jest zimno i ciemno to tylko samochod z szoferem a i to nie zawsze.
        • rzeznia_nr_5 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 22:16
          lucyna_n napisała:

          > ja w taksowce tez nie za ten tego sie czuje, rowerem tez sie boje jezdzic ale
          j
          > ak mi go ktos zwiezie
          > winda na dol to jezdze,
          > jak jest zimno i ciemno to tylko samochod z szoferem a i to nie zawsze.


          Tragedia Lucyno,kupię Ci Seagway'a(poprzednio Ginger) może wtedy coś ruszy.
          • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 22:24


            > Tragedia Lucyno,kupię Ci Seagway'a(poprzednio Ginger) może wtedy coś ruszy.
            co to takiego Seagway??
            • rzeznia_nr_5 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 22:34
              Lucyno cholera czy Ty w jakiejś norze siedzisz i ze wielkim światem niekumata
              zupełnie.Nie słyszałaś a ja już Ci chciałem kupić.Drobne info:


              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,34912,2256528.html
              • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 22:57
                jakbys mnie znal, no wlasnie w norze siedze i z wielkim swiatem jak najbardziej niekumata.
                a co? nie wolno????
                • rzeznia_nr_5 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 23:05
                  lucyna_n napisała:

                  > jakbys mnie znal, no wlasnie w norze siedze i z wielkim swiatem jak
                  najbardziej
                  > niekumata.
                  > a co? nie wolno????


                  Nie no wolno,wolno.Sam planuję kupić jakąś bacówkę,jak pustelnick żyć.....
                  Bez netu i wogóle...
                  • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 23:24
                    za to z owieczkami, mile, miekkie i lagodnie spogladaja w oczy.
                    • rzeznia_nr_5 Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 01.09.04, 23:27
                      lucyna_n napisała:

                      > za to z owieczkami, mile, miekkie i lagodnie spogladaja w oczy.


                      w których dyskotekach takie laski?
                      • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 02.09.04, 07:52
                        obawiam sie ze to tylko owieczki na hali sa takie fajne. Laski na dyskotekach to takie wredne jak ja
                        mniej wiecej, raczej mniej, ale..
    • zalozyciel Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 02.09.04, 17:47
      moja kolej:-)))
      codzien rano jak przyjde do pracy - bol brzucha
      w supermarketach - bol brzucha
      czasami w autobusach, tramwajach - bol brzucha i panika....
      czasami jak jestem w necie wpracy - bol brzucha:-)))))))))
    • vinja Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 02.09.04, 22:35
      rzeznia_nr_5 napisał:

      > W jakich sytacjach?


      W każdej sytuacji ...czai się zawsze...



      Konkretnie czy nieoczekiwane napady lęku?


      Nieoczekiwane - z reguły zupełnie nieoczekiwanie
      , konkretne - prawie nigdy ...i konkretnie nie odczuwam raczej czegoś takiego jak strach , tylko dziwny niepokój przed tym...


      Tłumy,kolejki,
      > "środki transportu",egzaminy(to akurat nigdy mnie nie stresowało)?A jak
      > załatwianie spraw w urzędach?


      Tłumy , kolejki - są czasem problemem , egzaminy , bez problemu , załatwianie spraw bez problemu - jeśli dotrę...



      Tylko w samotności człowiek tak naprawdę jest sobą...
      • lucyna_n Re: To kiedy się najbardziej denerwujecie nerwusk 03.09.04, 08:27
        a ja jeszcze kilka lat temu myslalam ze jestem jedynym czlowiekiem na swiecie ktory ma takie "cos" .
        Nawet nie mowilam nikomu bo przeciez to bylo takie absurdalne.
Pełna wersja