ewagos
13.09.14, 08:42
Leczę się na nerwice i depresję pół roku, przyjmuję coaxil i sympramol 3 x1.Moim dużym problemem w początkach choroby była bezsenność, która w czasie leczenia ustąpiła, od kilku dni mam znowu podobne problemy zasypiam ale budzę się już po 2 -2,5 godziny i potem tak do rana budzę się jeszcze parę razy, rano nie czuję się dobrze wypoczęta tak jak to było wcześniej ,jest tak od 5 dni czy to znaczy ,że leki przestały działać?.Chciałam jeszcze zapytać eksperta jak postąpić w sytuacji gdy po wizycie u psychoterapeuty (chociaż chodzę już conajmniej 4 -5 miesięcy) zaczęłam czuć się gorzej tzn jadę w dobrym nastroju a wracam w gorszym,czy zmiana terapeuty jest wskazana, dodam ,że wcześniej tak raczej nie było dopiero od 2 wizyt po takiej dłuższej 5 tyg przerwie a chodzę co 2 tyg