Czy Wy tez tak macie?

02.09.04, 03:20

Poltora wolu przeszlam depresje . Czulam sie swietnie ale cchyba znowu sie
zaczyna. Zaczelo sie , ze w moim zyciu zaczelo sie duzo wydarzac nowi
przyjaciele, mozliwosci , poznanie nowego faceta, imprezy, romzowy. I nie
wiem czy taka karuzela zabudzenie rytmu nie obudzilo depresji.
Choc to dziwne bo wspaniale rzeczy powinny cieszyc.

Dzisiaj spalam 5 godzin po przyjsciu z pracy i zaraz znowu sie poloze. Nic
mi sie nie chce - przyjacioka zaprosila mnie do siebie ale jakos mi sie nie
chce jechac, jutro randka z nowym SUPER facetem ale tez mi sie nie chce na
nia isc CO SIE ZE MNA DZIEJE?
    • gloom Re: Czy Wy tez tak macie? 02.09.04, 03:32
      Jest dosc prawdopodobne, ze masz nawrot depresji, bo ta pani lubi wracac do
      swoich znajomych. Jesli moge cos doradzic (nie wiem, czy tego wlasnie
      oczekujesz) - biegiem do psychiatry, najlepiej tego, ktory prowadzil Cie w
      poprzedniej depresji. On oceni sytuacje, prawdopodobnie przepisze leki. Dzieki
      temu bedziesz miala szanse na to, by otwierajace sie przed toba perspektywy nie
      zostaly zamkniete, zaprzepaszczone przez nawrot. Powodzenia, trzymaj sie
    • mskaiq Re: Czy Wy tez tak macie? 02.09.04, 04:44
      Mysle ze trzeba przelamac ta niechec w Sobie do zrobienia rzeczy waznych dla
      Ciebie. Ja tak mialem i jeszcze mam tyle ze ta opozycja we mnie przeciwko
      waznym sprawa dla mnie jest juz slabsza i latwa do pokonania. Nie mniej kiedy
      ide biegac zawsze mi sie nie chce ale ide. Tak dzieje sie z wieloma innymi
      sprawami ale zawsze moj rozsadek decyduje. Inaczej ta opozycja Cie zepchnie do
      depresji. Jesli nie ulegniesz temu, nie bedzie depresji. Jesli ulegniesz i
      bedziesz robila co uczucia Ci dyktuja wtedy beda problemy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • Gość: Martyna Re: Czy Wy tez tak macie? IP: *.proxy.aol.com 02.09.04, 07:03
        Ale jak te niechec przelamales? Czy domyslasz sie gdzie ta niechec ma swoje
        podstawy jakie sa jej przyczyny?

        Wiesz co najgorzsze , ze ja juz bylam w takim stadium, ze mnie to wszystko
        cieszylo mailam swiadomosc, ze to jest wazne i , ze przeciez to lubie a teraz
        czas leci a ja tu nic . tAK jakby wszystko przestawalo miec z powrotem dla mnie
        znaczenie.


        Dzeki za odpowiedz na moj list

        Pozdrowienia
Pełna wersja