poranna depresja, czy to w ogóle depresja??????

02.09.04, 12:21
mój nastrój rano jest tragiczny, nie moge wstac z łóżka, a jak wstane to
wykonanie jakiejkolwiek czynności jest niebywale ciężkie. dopiero nabieram
tempa po paru godz. i po wypiciu kawy siekiety.
jak takie cos sie leczy, lekarz dał mi sulpiryd 50 mg, ale na razie nie pomaga
czy takie stany to subdepresja?
    • lucyna_n Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 12:45
      tragiczne poranne samopoczucie to typowy objaw deprechy, niestety.
      • lira_korbowa Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 12:50
        Melduję, że się ubrałam! Hosanna!
        Czy to objaw "subdepresji" ???
        • lucyna_n Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 12:52
          ja nie wiem co to subdepresja, ale ja w norze siedze i ze swiatem zewnetrznym niekumata to mam
          prawo.
          Tez sie ubralam, i to o godzinie 7, moze ja juz zdrowa jestem? , odpusc Panie Boze grzechu.
          • lira_korbowa Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 12:56
            lucyna_n napisała:

            > ja nie wiem co to subdepresja, ale ja w norze siedze i ze swiatem zewnetrznym
            niekumata to mam prawo.

            Ano właśnie - czy to gorzej, że pod depresją, hihi, czy lepiej - że taka nie-do-
            deprecha?!

            > Tez sie ubralam, i to o godzinie 7, moze ja juz zdrowa jestem? , odpusc Panie
            Boze grzechu.

            Oj, Lucy, Lucy! Chyba jakąś pokutę by trzeba...
            PS. Dostałaś pocztę?
            • hopeless5 Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:06
              A u mnie nigdy nie było gorzej rano - lepiej wieczorem.
              Teraz np. jestem na jakimś pieprzonym wyjeździe służobowym i jest tragicznie.
              K.... jego mać.
              • lucyna_n Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:37
                skoro wciaz tak samo to rowny z Ciebie facet;)
            • lucyna_n Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:31
              dostalam ale tradycyjnie zalacznik mi sie nie otwiera:(
              • lira_korbowa Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 14:32
                Ojoj! Toż to zwykły dokument Worda!
                ??
            • lucyna_n Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:39
              prosze o naznaczenie takowej na zapas. Jutro tez mam zamiar wstac o 7mej :))
          • subrealism Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:11
            a ja się wogóle nie rozbierałem, więc nie muszę się ubierać.
            • lucyna_n Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:35
              mozna i tak, kąpanie i pranie za jednym zamachem.
    • maxiu_m Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 02.09.04, 13:45
      ale tak powaznie...
      przeciez mozna miec podły nastroj rano, ale pozniej przez caly dzien normalnie
      funkcjonowac. I ja tak mam. Wiec co to jest te chamski poranny nastroj, czy to
      depresja, bo mi sie wydaje ze nie. prawdziwa depresja uniemozliwia normalne
      funkcjonowanie...
      • lucyna_n co czlowiek to inna depresja 02.09.04, 13:54
        Teraz tak powaznie,
        ten nastroj moze byc (i pewnie jest) typowym objawem depresji, prawdziwej aczkolwiek niezbyt
        nasilonej. Pelnoobjawowa depresja faktycznie uniemozliwia funkcjonowanie ale jezeli w pore zaczniesz
        sie leczyc to najprawdopodobniej do tego nie dojdzie, czego Ci serdecznie zycze.
        Nie ma co lekcewazyc nawet tych pozornie blahych objawow, granica za ktora zaczyna sie ciezka do
        wyleczenia choroba jest niewidoczna. Z tego co czytalam byles juz u lekarza (bardzo rozsadny krok) i
        masz zapisany antydepresant, za darmo sie tego nie dostaje, a nawet jesli, to nie sa zadne straszliwe
        leki, wiec bierz je smialo i nie marudz, tylko na uspokajacze uwazaj bo uzalezniaja, jak nie musisz to
        pozostan tylko przy antydepresancie.
        pozdrawiam
        • cassis Re: co czlowiek to inna depresja 02.09.04, 14:05
          No ale Sulpiryd chyba nie jest takim zwyklym antydepresantem (niezbyt się
          znam), to chyba jakiś cięższy kaliber?
          • lucyna_n Re: co czlowiek to inna depresja 02.09.04, 14:50
            Sulpiryd to zdecydowanie nie jest antydepresant!
            • Gość: ada Re: co czlowiek to inna depresja IP: *.telprojekt.pl 06.09.04, 19:28
              Ludzie!Co wy z tymi lekami,jak nastruj jest kiepski rano i pomagA kawa moze byc
              to objaw niskiego cisnienia-objawy sa podobne,a jesli potem jest dobrze to moze
              warto by bylo zastanowic sie nad przyczyna.Ja polecam psychoterapie grupowa lub
              indywidualna u psychologa.Leki stosuje sie w naprawde ciezkich przypadkach.A
              psychoterapia wielu miom znajomym naprawde pomogła...
              • lucyna_n Re: co czlowiek to inna depresja 06.09.04, 19:50
                mi nie pomogla wiec pisze z mojego doswiadczenia, jakby nie prochy juz bym nie zyla.
                Oczywiscie nie brykam z radosci ze je biore ale co mam zrobic? wyzej dupy nie podskocze.
    • mskaiq Re: poranna depresja, czy to w ogóle depresja???? 07.09.04, 06:04
      Zawsze z rana przychodzi najmocniej. Ale niczego juz nie zmienia. Zawsze wstaje
      nawet kiedy zdaje mi sie ze jestem nieludzko zmeczony. Potem moje pompki ktore
      przywracaja krazenie krwi ktora jakby przestala krazyc we mnie. Po biegu nie ma
      juz nic poza usmiechem.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja