To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ?

03.09.04, 17:46
Oprócz mnie.
    • lucyna_n Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 03.09.04, 19:17
      Nie ma sie czym chwalic im mniej ludzi na prochach za kierownica tym lepiej.
      • vinja Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 03.09.04, 23:49
        Ja.
        • vinja Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 03.09.04, 23:57
          vinja napisała:

          > Ja.
          >
          Wyjasnienie:
          Po antydepresantach jeżdżę od zawsze ( tzn odkąd mam prawko -12 lat) , nie było przciwwskazań , oprócz oczywiście pierwszych tygodni rozpoczynania nowego leku , wiadomo są wówczas różne objawy.
          Po benzo różnie było, najczęściej nie mogłam .
          Gdy źle się czuję nie kieruję nigdy.
          No i lubię mieć pasażera obok . ( z lęku przed lękiem )

          • lucyna_n Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 04.09.04, 10:45
            Moze Ty akurat nie siadziesz za kierownica jak nie nadajesz sie do prowadzenia, ale jak slysze ze ktos
            po spacyfikowaniu sie afobamem albo konska dawka trojpierscieniowych laduje sie w samochod to mi
            sie krew w zylach scina. Jedzie potem taki dzigit na pamiec albo cholera wie jak. Wogole to jestem
            przekonana za jak kiedys sie wylecze, odstawie leki, przejde przez gehenne przelamywania lekow i
            fobii to mi wjedzie w dupe ktos na dragach i ta cala walka tak sie skonczy. Albo blondyneczka w
            czerwonym autku , tak niechcacy...
            Mam tak od czasu jak zginela moja kuzynka, leczyla sie na raka mozgu,koszmar, operacje, chemia, ale
            dala rade wyleczyla sie, a pierwszego dnia po rekonwalescencji kiedy jechala do szkoly wjechal w nia
            kierowca, wlasnie po jakichs zmulajacych lekach i zginela na miejscu.
            Teraz jestem dosc nieprzejednana dla prochozercow za kierownica, chociaz wiem ze rzeczywiscie nie
            wszystkie leki powoduja takie skutki uboczne. Ale wystarczy apap noc i jak dla mnie odlot.
    • nevada_blue Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 04.09.04, 19:32
      mam prawko od dwóch i pół roku
      od tyluż samo niespełna nie jeżdżę
      • rzeznia_nr_5 Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 04.09.04, 19:57
        To jeszcze dorzucę pytanko przy okazji za którym razem zdaliście?
        • nevada_blue Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 04.09.04, 20:00
          za pierwszym :)
          a TY?
    • fobiczka Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 05.09.04, 15:50
      ja, i lepiej czuję się jeżdżąc sami, niż siedzieć obok jako pasażer nie mieć
      nad niczym kontroli, brrr
      • lucyna_n Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 06.09.04, 08:53
        no i co, lykasz prochy , a wiem z Depresji ze lykasz benzo. i rozne takie xanaxy ,i siup za kierownice?
    • cassis Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 07.09.04, 15:21
      Ja jeżdżę. Z tym że ja łykam tylko Seroxat, żadnych benzo. Jeżdżę nawet w
      momencie rozpoczynania brania leku, bo nie mam żadnych przykrych objawów
      tych "pierwszych 2 tygodni".
      Ja muszę codziennei jeździć 60 km z i do pracy. W alternatywie mam pociąg
      (brrrr) albo autobus podmiejski (również brrrrr). Lubię jeździć, robię to
      dobrze, nie muszę mieć pasażera.
      • lucyna_n Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 08.09.04, 14:45
        zdrowa bestia z Ciebie:))
        niezle sobie radzisz, zazdroszcze tolerancji na lek, na mnie mogliby skutki uboczne testowac, mam
        wszystkie:(
    • majkaa18 Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 08.09.04, 23:09
      ja mam;) i jezdze,jak mi dadza auto-czyli dosc rzadko:P
      • lucyna_n Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 09.09.04, 08:51
        nastepna po prochach sie w samochod laduje, co za ludzie...hehe:))
        z zazdrosci tak pisze bo sama nie mam prawka:))
    • morgana_le_fay Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 08.10.04, 23:47
      Jeżdżę od zawsze i dlatego unikam prochów. Jeżdżenie (zwykłe i terenowe)
      traktuję jako część terapii. Daje niezłudne(?) poczucie niezależności. W
      najgorszą w życiu deprechę wpadłam po tym, kiedy mi brykę ukradli. Inna rzecz,
      że jak już odkupiłam, to dostałam lęków, że znowu ukradną. I bądź tu człowieku
      zdrowy.


      morgana pozdrawia CZYSTYCH kierowców.
      • lucyna_n Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 08.10.04, 23:56
        i to rozumiem
        z szacunkiem czapka ziemie zamiatam:)
    • lira_korbowa Re: To kto tu ma prawo jazdy i czynnie jeździ? 08.10.04, 23:57
      Ja jeżdżę i to dobrze. I uwielbiam. I się odstresowuję za kierownicą. Amen.
Pełna wersja