pytanie do eksperta:powracające spadki nastroju

26.09.14, 13:43
leczę się na nerwicę i depresję ok pół roku , na początku brałam coaxil 2x1 i po kilku dniach nastąpiła wyraźna poprawa, niestety objawy choroby wróciły po krótkim czasie i zalecił mi lekarz 3x1 coaxil i 2x1 sympramol ,po kilku dniach znowu ok tym razem na dłużej ale po jakimś czasie znowu mi się pogorszyło i miałam brać 3x1 coaxil i sympramol na takiej dawce jestem do dziś ,czyli ok 4 miesiące, próbowałam w lipcu odstawić dawkę środkową ale się nie udało, sympramol nie brałam 2 tyg a jak zaczęłam odstawiać środkowy coaxil znowu nastąpił nawrót złego samopoczucia.Teraz czuję się dobrze ale zdarzają mi się kilku dniowe spadki nastroju i w związku z tym nie wiem czy mogę zmniejszać dawkę leku, z drugiej strony na ulotce sympramolu pisze ,że zalecany czas leczenia to 2 miesiące a ja biorę dłużej i czy to bezpiecznie?Dzisiaj rano nie wziełam leków bo jechałam na badania a ok południa zaczęłam odczuwać lekki niepokój stąd mam pytanie czy od tych leków można się uzależnić?a może poprostu za bardzo przejmuje się moim samopoczuciem ,i dlatego jestem tak niepewna.Dodam też ,że kożystam z psychoterapii raz na 2 tyg
    • ekspert_terapiadialog Re: pytanie do eksperta:powracające spadki nastro 26.09.14, 14:36
      Szanowna Pani,

      Zawsze bardzo trudno wypowiadać się na forum internetowym w kontekście przypadku konkretnej Osoby, ponieważ żeby dobrze móc Panią zdiagnozować i zalecić odpowiednie leczenie potrzeba dłuższej, często nawet godzinnej rozmowy i poznania wielu faktów - medycznych i psychologicznych na Pani temat. Dlatego proszę wybaczyć, ale odpowiem dość ogólnie, raczej odnosząc się do faktów, niż do konkretnie Pani historii.

      Po pierwsze warto wiedzieć, że leczenie które Pani przyjmuje (tianeptyna, czyli Coaxil połączona z opipramolem, czyli Sympramolem) to nie jest aktualnie wg obowiązujących wytycznych i standardów leczenie pierwszego rzutu, podstawowe w zaburzeniach lękowo-depresyjnych (nerwicowo-depresyjnych). Piśmiennictwo i praktykujący psychiatrzy stanowczo preferują w takich sytuacjach leki z innej grupy i monoterapię (czyli jeden lek w odpowiedniej dawce a nie dwa). Aby coś więcej powiedzieć o Pani przypadku należałoby wiedzieć, dlaczego lekarz psychiatra nie zdecydował się na takie postępowanie.

      Po drugie - wahania samopoczucia zdarzają się również większości zdrowych Osób i jeżeli tylko nie wpływają na codzienne funkcjonowanie (zarówno w życiu zawodowym jak i osobistym) a to gorsze samopoczucie nie jest dominujące - nie należy się tym zbytnio przejmować. Proszę pamiętać, że celem naszego leczenia nie jest "ogłupienie" leczonej Osoby i pozbawienie Jej adekwatnych uczuć, tylko doprowadzenie do stanu, w którym będzie się czuć tak jak każdy człowiek. Wtedy gdy jest powód do radości - odczuwać radość, wtedy gdy jest powód do smutku - adekwatnie się smucić.

      Po trzecie - przy odstawianiu przeważającej większości leków przeciwdepresyjno-przeciwlękowych, zwłaszcza gdy robi się to nagle, może wystąpić przejściowe pogorszenie samopoczucia, tzw. zespół odstawienny. Dlatego w większości przypadków zaleca się ich odstawianie stopniowo, aby (pisząc w uproszczeniu) organizm miał szansę "przyzwyczaić się" do mniejszej dawki leku.

      Po czwarte - leczenie zaburzeń lękowo-depresyjnych powinno odbywać się pod stałą kontrolą (w zależności od długości tego leczenia, stosowanych leków, rozpoznania u pacjenta - raz na 2 tygodnie, raz na miesiąc a czasami nawet tylko raz na 3 miesiące) lekarza (najlepiej psychiatry). To dlatego te leki są na receptę, że właśnie w trakcie tego leczenia przychodzi moment, gdy modyfikuje się dawki lub odstawia/zmienia stosowane preparaty, że dba się aby nie doszło do rozwinięcia działań niepożądanych, zależności psychicznej lub też wykonuje się pewnie działania, aby uniknąć objawów abstynencyjnych.

      Po piąte - w zaburzeniach lękowo-depresyjnych korzystne działanie psychoterapii (zwłaszcza poznawczo-behawioralnej) jest udowodnione naukowo. Bardzo dobrze, że Panią ją stosuje, chociaż raz na dwa tygodnie.

      Nawiązując do ostatniej Pani wypowiedzi - dbanie o swoje zdrowie, jeżeli jest konstruktywne i wynikają z niego dobre dla Pani organizmu działania - jest absolutnie pożądane. Jeśli jednak ma charakter natrętnego zamartwiania się przez wiele godzin dziennie - oznacza, że nie jest Pani jeszcze właściwie leczona i warto powalczyć o lepsze samopoczucie.

      Serdecznie pozdrawiam,
      lek. Michał Feldman
      NZOZ Centrum Terapii DIALOG
      www.terapiadialog.pl
    • ewagos Re: pytanie do eksperta:powracające spadki nastro 27.09.14, 09:22
      chciałam jeszcze zapytać czy przy tak długim stosowaniu tych dwu leków ,można by było w jakiś bezpieczny sposób je zamienić na inny?
      • ekspert_terapiadialog Re: pytanie do eksperta:powracające spadki nastro 05.10.14, 22:04
        Szanowna Pani,

        Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, nie zauważyłem, że zadała Pani dodatkowe pytanie.
        Oczywiście, jeżeli są wskazania jak najbardziej można zmienić prowadzoną tymi dwoma lekami farmakoterapię. Nie ma żadnych bezwzględnych przeciwwskazań do takich zmian, a z punktu widzenia współczesnej wiedzy psychiatrycznej - wydaje się, że taka zmiana w wielu przypadkach mogłaby być bardzo celowa i korzystna.

        Serdecznie pozdrawiam,
        lek. Michał Feldman
        NZOZ Centrum Terapii DIALOG
        www.terapiadialog.pl
Pełna wersja