co robicie jak nie śpicie?

09.10.14, 11:04
Bo moje sposoby przestały pomagać.
Melisa/Waleriana/Książka/Krzyżówka/Przewietrzony pokój.
Ogólnie gorzej śpię odkąd zaczęły się moje lęki (które nawiasem mówiąc się zmniejszyły od tygodnia, nie boję się tak, nie mam zawrotów głowy, jest lepiej w tej materii) ale teraz to druga noc praktycznie bez snu .. zasnęłam na 2h. to że wyglądam jak zombie to nic ale czuję się jak zombie - zmęczona - nie zasnę przez dzień - jak ja mam pracować w takim stanie?

w nocy mam ochotę wyć przewracając się z boku na bok. mam ochotę wyć teraz. dzisiaj po 2 już się rozpłakałam z tej bezsilności sennej. zaczęłam rzucać poduszkami. miałam ochotę wyjść na spacer i nie wrócić. zasnęłam po 3 na chwilę.

help
m.
    • lucyna_n Re: co robicie jak nie śpicie? 09.10.14, 11:59
      10 (ale tylko 10 nie więcej!) minut przed położeniem się do wyrka porządkuję otoczenie, nie mam na myśli wielkich porządkow ale takie optyczne poodkładanie rzeczy na miejsce, mnie to jakoś tam uspokaja, podobnie jak zrobienie podsumowania dnia w ktorym zapisuję wszystko co było dobre, przyjemne, małe sukcesy i wszystko co mnie dręczyło, skupiam się bardziej na +, a w minusach na siłę szukam +, to też niezły chwyt psychologiczny. Czasem robię plan na następny dzień z uwzględnieniem przyjemości, odpoczynku i czasu dla siebie, to też pozwala nieco uspokoić niepokój związany z przyszłością.
      Robię kilka ćwiczeń rozciągających.
      Jak to wszystko nie pomaga to wiadomo że już nic tylko łyknąć tabletę/zmienić/wdrożyć nowe leczenie, niestety.

      Zezłoszczenei się jest najgorszym możliwym pomysłem kiedy nie można zasnąć, tylko akceptacja sytuacji i spokój, jaknajmniej rozbieganych myśli, żadnego wybiegania w przeszłość lub przyszłość.
      • lucyna_n Re: co robicie jak nie śpicie? 09.10.14, 11:59
        słucham audiobooka, często tego samego w kołko żeby się nie zaciekawiać bo wtedy nie mogę zasnąć z ciekawości co będzie dalej. Ważny jest głos lektora, musi być spokojny, ciepły.
        Leże sobie i wyobrażam że ktoś czyta mi bajkę, jak dziecku. Staram się myśleć dosłownie o niczym, jak mi myśli uciekają to skupiam się na słuchanym tekście.
        Pokój musi być wywietrzony ale mi musi być ciepło, zwłaszcza a w stopy, stary poczciwy termofor bywa najlepszym przyjacielem depresyjnego.
        • monika.libra36 Re: co robicie jak nie śpicie? 09.10.14, 14:03
          Fajnie Lucyna napisałaś :)
          • atori0 Re: co robicie jak nie śpicie? 11.10.14, 12:28
            Moje problemy zaczęły się na początku tego roku gdy zdiagnozowano zaburzenia nerwicowe, można spróbować kupić bez recepty w aptece jakiś lek uspokajający,wyciszający, np. Neospasmina może pomóc, mi nie pomagało więc lekarz przemisał mi lek Lerivon (Mianserynę) 10mg. Przed spaniem brałem na początek połówkę i plus jest taki,że po ok. 20 minutach czujesz się senny zasypiasz bez problemu..czasami biorę tabletkę ale już jest dużo lepiej..można też słuchać przed snem muzyki wyciszającej, mi pomaga szum wody zasypiam po ok.10-15 minutach, ale może warto poradzić się lekarza..problemy ze snem przez dłuższy czas wymagają konsultacji z lekarzem bo mogą być też przyczyną różnych schorzeń.
    • zoliborski_goral Re: co robicie jak nie śpicie? 12.10.14, 11:50
      skuteczną metodą jest niemyślenie. Tak, tak, wiadomo że to niemozliwe ale stopowanie wszystkich zauważanych myśli jest tak męczące ze błyskawicznie usypia...
    • evee1 Re: co robicie jak nie śpicie? 13.10.14, 03:23
      Jak jestem zdenerwowana, to rozwiazuje krzyzowke, albo sudoku. Na ogol latwe, to sie ciesze, ze mi dobrze idzie ;-).
      Jak po prostu nie moge spac, to slucham radia, najchetniej muzke klasyczna, ale raczej w tonacjach optymistycznych, albo jakies quizy, jak akurat sa w radio.
      Ewentualnie probuje NIE zasnac, to znaczy gasze swiatlo, zaczynam sie wgapiac w jeden punk, probujac walczyc z tym, zeby mi sie oczy nie zamykaly. Bardzo czesto wtedy wlasnie zasypiam :-).
    • nativeau Re: co robicie jak nie śpicie? 14.10.14, 22:37
      wyobrazam sobie ze musze wstac o trzeciej rano i znowu roznosic mleko.
      • mifune85 Re: co robicie jak nie śpicie? 16.10.14, 00:19
        Mi pomogło branie trittico w małej dawce. Jestem już pół roku po jego odstawieniu i śpie jak dziecko a miałem problemy ze snem przez długi czas.
        • martini-7 Re: co robicie jak nie śpicie? 16.10.14, 16:14
          hmmm... już dawno ze snem problemów nie miałam, ale w czasach kiedy myśli się tak kłębiły, że zasnąć nie dawały, albo wybudzały to starałam się robić wszystko by się od nich uwolnić lub podążałam za nimi, szukając odpowiedzi, ale to czasem wrzucało mnie w błędne koło. Czytałam, słuchałam muzyki lub za dnia starałam tak się zmęczyć by paść w locie do poduszki.
    • zoliborski_goral Re: co robicie jak nie śpicie? 16.10.14, 20:29
      Jeszcze jedno: istotą bezsenności jest nakręcanie się, zauważ że takie zachowanie jest dziecinne. Dziecko się ekscytuje swoim własnym zachowaniem. Jesli nie daje się zasnąć to przyjmij to po prostu. Możesz stosowac różne techniki ale nie spinaj się, po prostu przyjmij ten fakt, to najlepsze co można zrobić. Realistyczne pogodzenie się kosztuje najmniej.
      • lucyna_n Re: co robicie jak nie śpicie? 16.10.14, 20:54
        Dziecinność nie jest taka zła, na niemożność spania polecam kolorowanki dla dorosłych, (cudowny pretekst do zakupienia sobie nowiutkich kredek w 48 kolorach - moje marzenie z dzieciństwa).
        Podobno staruszeczki i staruszkowie z alzheimerem mają polecane kolorowanie jako rehabilitację

        co do pogodznia się z faktem masz absolutną rację, nic tak nie wybija ze snu jak frustracja że nei można zasnąć, a jak już się człowiek zezłości to wogóle klops.
        • zoliborski_goral Re: co robicie jak nie śpicie? 16.10.14, 23:51
          Nie piszę tego jako zarzutu, ale po prostu w takim sprzężeniu zwrotnym lezy pies pogrzebany nie tylko przy bezsenności. Sam u siebie staram się taka postawe wyciszyć.
          • martini-7 Re: co robicie jak nie śpicie? 17.10.14, 16:44
            pogodzenie się z rzeczywistością i przyjęcie jej jako takiej jaka jest, bywa że czasem pogłębia deprechę, bo, człowiek patrzy na to g***o w którym siedzi i stwierdza "ok, tak jest i basta" lepiej chyba pogodzić się jak już naprawdę spać nie możesz to pomyśleć jak z tego g***a bat ukręcić wbrew porzekadłu ;) no ale fakt faktem jeśli pewnych spraw nie zaakceptujesz, że są to ich nie zmienisz bo, jak zmienić coś co uważasz za nieistniejące

            Lucyno, kurcze blade aż zatęskniłam teraz za bezsennością! Czemu wcześniej na to nie wpadłam by kiedy miałam problemy ze snem oddać się może nie tyle kolorowaniu, a rysowaniu czy coś... no nie, u mnie to tak zawsze, najlepsze pomysły pojawiają się jak jest po zawodach :/
    • mouse13 Re: co robicie jak nie śpicie? 25.11.14, 23:12
      Ja się tym nie przejmuję. Prawdę mowiąc bezsenność nigdy nie jest całkowita, chociaż wydaje się że się nie śpi to jednak są momenty drzemki. Jak nie śpię to trudno, czasem w taką noc przyjdzie do głowy jakaś konstruktywna myśl a na drugi dzień piję kawę żeby lepiej się trzymać. Najgorsze jest to zdenerwowanie że się nie śpi, zasypianie na siłę. Przeważnie mam wtedy włączony telewizor z komediowym kanałem cichutko i przyciemniony no i myślę o różnych rzeczach, a kiedy zaczynają pojawiać się niekontrolowane obrazy to znak że chyba wreszcie zasnę, czasem o piątej nad ranem ale dobre i to. Kiedy zaakceptujesz bezsenne noce to przyjdą też takie kiedy zaśniesz zdrowo, ale nie wolno nakręcać się już od wieczora że znowu nie zaśniesz. Bezsenność jest jednym z objawów nerwicy i kiedy chcesz z nią walczyć to będzie się jeszcze silniej manifestować.
Pełna wersja