rafal_b_
09.10.14, 11:51
Witam. Mam bardzo bliskiego przyjaciela w wieku 68 lat. Posiada od zaburzenie afektywne dwubiegunowe. Nie jestem pewien, ale bodajże trwa to już z kilkanaście lat. Wiem, że się jakoś tam leczy. Podczas ostatniego mojego telefonu do niego dowiedziałem się, że pewna osoba bardzo mu ubliżyła, na tyle mocno, że się załamał psychicznie i ponownie popadł w depresję. Najczęściej właśnie zwykle choroba powraca w okresie jesiennym. Czytałem co nieco na ten temat w internecie. Chciałbym się jednak dowiedzieć czy jest coś co ja mógłbym zrobić by mu w jakiejś nawet niewielkiej części pomóc. Chciałbym by on wiedział, że może na mnie zawsze polegać i, że go nie zostawię tak samego z tą chorobą. Nie chciałbym jednak zrobić czegoś co spowoduje, że zamiast lepiej będzie gorzej.