prosba o rade-odstawienie leków

24.10.14, 21:26
Od ok. 4 lat biorę leki antydepresyjne, ostatni rok Faxolet. Od dluzszego czasu nosilam sie z zamiarem odstawienia, lekarz rowniez stwierdzil, że to juz najwyzszy czas. Juz jakis czas temu próbowałam odstawić leki ale pojawialy się potem zawroty głowy, mdłości itd. więc wrócilam do leków. Teraz zdecydowanie chcę je odstawić ze względu na planowaną ciąże. Zmniejszalam dawki stopniowo, ostatnio bralam dawkę 37,5, pozniej dzielilam tabletkę jeszcze na pół itd. Od 4 dni w ogole nie biorę leku ale jest ciężko - chodzi o to, że cały czas mam jakby lekkie zaburzenia wzroku, tzn. jak obracam głowę to czuję lekkie zawroty głowy, czasem też lekkie mrowienie np. w głowie albo...w stopie albo po jednej stronie ciała. To są dość lekkie zaburzenia ale bardzo uciążliwe, ciężko mi dokladnie to opisać ale trochę jest tak jakbym byla w zle dobranych okularach. Jak idę ulicą to mam lekką obawe, że się potknę albo ze nie zauważę samochodu, nie bylabym tez w stanie prowadzic samochodu bo balabym sie, ze spowoduje wypadek. Poprzednio jak odstawialam lek to rowniez tak sie czulam i dlatego zrezygnowalam. Mowilam o tym lekarzowi ale stwierdzil, ze to psychiczny problem uzaleznienia od leku i ze są to ataki paniki. Zdziwilam sie, bo ja bym tego absolutnie tak nie okreslila. Takze nie wiem, czy przeczekać to i to minie? Czy isc na jakies badania? Prosze o pomoc.
    • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 24.10.14, 22:18
      mam to samo, jak się dowiesz co to jest to daj znać, ja nie mam siły łazić po lekarzach, każdy i tak zbywa.
      • piagizela Re: prosba o rade-odstawienie leków 24.10.14, 23:27
        Ale jak dawno temu odstawiłaś leki? Ja mam nadzieję, że to za jakis czas minie...
        • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 25.10.14, 02:13
          Heh, sęk w tym że ja niczego nie odstawiłam
          Objawy odstawienne trwają około 2 tygodnie, możesz mieć jeszcze zapy, takie dziwne uczucie jakby cię ktoś pstryknął gumką recepturką w mózg.
    • nativeau Re: prosba o rade-odstawienie leków 25.10.14, 23:58
      lek jak widac nie tylko leczy ale powoduje zaburzenia mozgu. To co opisalas zdarza sie nawet u tzw 'normalnych' ludzi bez faxoletu. U ciebie moze to byc albo wynik dzialania leku, albo efekty przerwania 'kuracji' albo tez zwykla reakcja organizmu ktora by sie zdarzyla nawet gdybys nic nie brala/przerywala. A moze wszystko naraz. Tak to jest jak rozni tacy biora sie za regulowanie roznych hormonow w mozgu. Intencje dobre ale rezultat jak widac. A to ze nikt sie potem klientem nie zajmuje to to ze nie ma w tym JUZ kasy. Kasa byla jak sie sprzedalo a komu zalezec ma na przestaniu? Chyba tylko tobie, mnie i lucynie.Mozg jest rozregulowany i teraz mozna go albo regulowac innymi lekami albo przestac. Masz ten sam problem jak alkoholik czy palacz, jak to zrobic? Tu masz wiency: forum.gazeta.pl/forum/w,567,149024371,149047098,Re_Napiszcie_mi_o_antydepresantach_jesli_sie_nie.html
      • piagizela Re: prosba o rade-odstawienie leków 26.10.14, 09:47
        Niestety muszę się z Tobą zgodzić. Szkoda, ze dopiero teraz jestem taka mądra. Lekarze zawsze mi mowili, ze to bezpieczne, nieuzależniające leki... a to się ze mną dzieje to wytwór mojej wyobrazni i ataki paniki. A ja wiem, ze to nie są zadne ataki paniki. Ostatnio bylam u innej psychiatry i jak powiedzialam jej, jakie mam objawy to od razu chciala przepisać m.in. xanax. Ale ja nie chcialam bo to blędne kolo. Postanowilam nie brać juz nic, nie ma mowy. Nie chcę zapeszać ale moze odrobinę lepiej sie czuję, te zawroty glowy najgorsze są wieczorem a rano jest w miare ok.
        • piagizela Re: prosba o rade-odstawienie leków 29.10.14, 07:48
          Czy Ekspert moglby sie wypowiedziec?
        • evee1 Re: prosba o rade-odstawienie leków 30.10.14, 06:35
          No wiesz, jezeli mozesz funkcjonowac bez lekow, to oczywsicie lepiej ich nie brac. Problem polega na tym, ze sa ludzie, ktorzy leki brac musza, bo inaczej sie mecza bez nich.
          Ja dostawialam antydepy ze 3 razy i robilam to przez kilka miesiacy. Efekty zmniejszonej dawki czulam przez kilka tygodni (zawroty glowy, jakby elektryczne wstrzasy, mrowienia itp), wiec te teksty o efektach odstawiennych przez 2-4 tygodni, to mozna sobie w bajki wlozyc. Zreszta tak twierdzi bardzo wiele osob, nie tylko ja.
    • ekspert_terapiadialog Re: prosba o rade-odstawienie leków 31.10.14, 14:32
      Szanowna Pani,

      Przy odstawianiu niektórych leków przeciwdepresyjno-przeciwlękowych (m.in. wenlafaksyny, która jest substancją czynną leku Faxolet), zwłaszcza po okresie kilku lat ciągłego ich przyjmowania mogą występować przez pewien czas opisywane przez Panią działania niepożądane. Czas utrzymywania się tych działań niepożądanych (zwanych też objawami odstawiennymi) jest różny i zależy od bardzo wielu czynników. Może trwać kilka dni, ale może trwać nawet kilka (4-6) tygodni.
      Te mrowienia, o których Pani pisze nazywają się parestezje - występują u niektórych pacjentów zarówno w zaburzeniach lękowych jak i przy włączaniu, zwiększaniu dawki i także przy odstawianiu tych leków. Wraz z kolejnymi dniami od odstawienia leku powinny stopniowo zanikać. Tak samo poczucie zaburzonego widzenia może występować w tych okresach, nie powinno być powodem do niepokoju, jeśli ustąpi w ciągu kilku tygodni. W tym czasie, wobec objawów które Pani opisuje, nie ma też żadnych wskazań lekarskich do wykonywania badań dodatkowych.

      Czasami zdarza się, że pomimo stosunkowo długiego leczenia próba odstawienia leku kończy się nawrotem dolegliwości. Jeżeli poczucie gorszego samopoczucia utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni po odstawieniu leku i nie widać tendencji do stopniowej poprawy - należy wrócić do leczenia. Istnieją pacjenci, którzy wymagają stałego stosowania tych leków. Wielu pacjentów też, bez podjęcia psychoterapii, ma duże trudności w osiągnięciu trwałej poprawy, bez stałego wsparcia farmakologicznego.

      Mam nadzieję, że udało mi się chociaż trochę pomóc.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Michał Feldman
      lekarz specjalista psychiatra
      NZOZ Centrum Terapii DIALOG
      www.terapiadialog.pl
      • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 31.10.14, 15:37
        mam pytanie o inny objaw ktory był wspomniany czyli o zawroty głowy, a raczej uczucie jakby się chodziło po bardzo grubej gąbce, takieuczucie pływania podłoża, ewentualnie porownać by to można do chodzenia po pokładzie statku, takie lekkie ciągłe kiwanie. Czasem też uczucie zachwiania jakby ktoś dywan spod nóg wyciągnął. Nie przewracam s^ę , nei tracę zupełnie rownowagi, choć zdarza mis ęi zachwiać, ale najczęsciej to tylko odczucie. Mam to na wszystkich lekach ssri, chwilowo ustępuje po przeciwpadaczkowym clonazepamie, ale jak wiadomo to nie jest lek do ciąglego stosowania. Bez SSRI natomiast nie jestem w stanie wogóle funkcjonować. Czasami te zawroty ustępują z niewiadomych przyczyn i wracają też bez uchwytnego powodu. Czasami są tak silne że trudno jest zdobyć się na najkrótszy nawet spacer. Neurolog w zasadzie nic na to nie powiedział, wypisał skierowanie na rentgen kręgosłupa szyjnego i tc głowy, ktore nic nie wykazały. Wszyscy lekarze po usłyszeniu że choruję na depresję od razu wiekszość objawów jej przypisują i nie wdają sie w dalsze dociekania. Czy słusznie? może.. choć te zawroty głowy akurat mam też w dni kiedy poza nimi czuję się bardzo dobrze, mam normalną energię, koncentrację i dobry nastrój.
        Dodam że nie używam żadnych używek, zero alko, zero papierosów, nigdy w życiu nie brałam narkolców.
        • ekspert_terapiadialog Re: prosba o rade-odstawienie leków 09.11.14, 13:15
          To co Pani opisuje, wobec braku uchwytnej przyczyny neurologicznej, z mojego psychiatrycznego punktu widzenia bardzo pasuje do zaburzeń dysocjacyjnych/konwersyjnych, dość często występujących u naszych pacjentów. Trochę takich podstawowych faktów na temat tych zaburzeń można przeczytać np. tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_dysocjacyjne

          Warto dodać, że zaburzenia dysocjacyjne/konwersyjne mieszczą się w szerokim spektrum zaburzeń lękowych, czyli wtedy gdy lęk się nasila (często bez żadnego uświadomionego powodu) mogą się pojawiać, gdy jest Pani spokojniejsza, lęk się zmniejsza - ustępują.

          Może to jest odpowiedź na Pani pytanie?

          Pozdrawiam serdecznie,
          Michał Feldman
          lekarz specjalista psychiatra
          NZOZ Centrum Terapii DIALOG
          www.terapiadialog.pl
          • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 09.11.14, 19:16
            No to mi teraz frojdowskiego bobu zadano :))
            dobrze mi tak
            nie, tak na serio objawy występują także jak napisalam w okresie bardzo dobrego samopoczucia psychicznego, nie wydają się być powiązane bezpośrednio z lękiem, bardziej nasilają się przy zmęczeniu typu niewyspanie, przepracowanie. Zastanawiałam się czy nie "zastępują" one lęku w jakiś sposób, ale nie wiem, nie wiem jak to ocenić.
            • ekspert_terapiadialog Re: prosba o rade-odstawienie leków 09.11.14, 21:13
              Zaburzenia dysocjacyjne zazwyczaj nie są przez Pacjentów łączone ze świadomym złym samopoczuciem - ani depresją ani lękiem, chociaż są objawami tych stanów (trochę to skomplikowane). Ale oczywiście nie śmiałbym Pani diagnozować przez Internet - to tylko takie luźne skojarzenie.

              Pozdrawiam serdecznie,
              Michał Feldman
              lekarz specjalista psychiatra
              NZOZ Centrum Terapii DIALOG
              www.terapiadialog.pl
              • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 09.11.14, 21:23
                Poczytam sobie na ten temat, bo niczego z góry nie wykluczam, i całkiem możliwe że coś w tym jest. Dziękuję serdecznie za sugestię i wpis.
      • piagizela Re: prosba o rade-odstawienie leków 31.10.14, 20:47
        Dziękuję za odpowiedz, trochę się uspokoiłam.
        Widzę, że te objawy bardzo powoli ale jednak mijają, jest na pewno lepiej niż na początku odstawienia.
    • anaisia Re: prosba o rade-odstawienie leków 31.10.14, 21:50
      Lucyna, ja takie lekkie bujanie, dokładnie jak opisujesz takie jakby chodzenie po gąbce miewałam okresowo przez kilka lat przed depresją. Przypuszczam, że u mnie to objaw nerwicy, lęków. Podobno występuje też w chorobach autoimmunologicznych, a że właśnie odkryłam, że mam przeciwciała przeciwjądrowe to się nawet składa w całość. Też byłam u neurologa, rozkładał ręce i nic w sumie nie poradził. U mnie zdecydowanie sytuacja poprawiała się po wysiłku fizycznym, kiedy sporo się ruszałam, miałam okresy całkowitej wolności od bujania. Co mogłoby też wskazywać na jakieś niedotlenienie. Generalnie, faktycznie mało przyjemne i upierdliwe. Co ciekawe, teraz tego nie doświadczam w ogóle. A ty to masz tylko po lekach?
      • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 31.10.14, 22:13
        Zaczęlo się mniej więcej w tym samym czeie kiedy zaczęłam brać SSRI, ale to może być zbieg okoliczności, bo czasami mi przechodzi mimo że na lekach jestem stale.
        Mam niedoczynność tarczycy na tle autoimmunologicznym, ale jakoś nie przyszło mi do głowy zapytać endo o ten objaw.
        Też się zastanawiam czy to nie jest objaw niedotlenienia, spięte mięśnie itp, to by było możliwe, bo nasila się kiedy jestem przemęczona, albo po jakiejś długotrwałej stresowej sytuacji. Objaw dość upierdliwy, da się z tym żyć, choć jest to jednak trochę dziwne, jakby się bylo na rauszu. Jak mi do tego dochodzą derealizacje i stany lękowe to robi się naprawdę trudno, jakby człowiek wór kamieni dżwigał. Wszystkie te objawy i objawiki skumulowane potrafią dać w kość gorzej niż zdechły depresyjny nastrój. Ćwiczę wlaściwie codziennie, biegam, jogę uprawiam, staram się wysypiać, redukuję stresiory, tak że nie wiem co jeszcze moglabym z tym zrobić.



        Tym, kim byłaś, stań się znów;
        Ujrzyj jawę, nie świat snów.
    • anaisia Re: prosba o rade-odstawienie leków 01.11.14, 16:01
      A czy myślałaś kiedyś o związku depresji i hashimoto? Ponieważ moje zaburzenia jak na depresje są dość dziwne i odbieram je często również jako całkowity brak odporności, osłabienie, do tego wyszły mi te przeciwciała, mam przekroczone normy żelaza, niedobory wit D i b, zaczęłam szukać związku między stanami depresyjnymi, chorobami autoimmunologicznymi i chorobami jelit i wychodzi na to, że to jest wszystko powiązane a depresja może być jedną z konsekwencji chorego układu pokarmowego. Załączam Ci link do ciekawego artykułu o depresji jako stanie zapalnym całego organizmu.
      www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=703
      Ponieważ antydepresanty źle znoszę, szperałam w sieci w poszukiwaniu jakiś suplementów i trafiłam na stronę www.tlustezycie.pl. Dziewczyna od wielu lat pasjonuje się metodami leczenia chorób autoimmunologicznych i z tego co wiem pomogła wielu osobom. Od kilku tygodni jestem na diecie eliminacyjnej i stosuję suplementy, m.in. wit. d, b12, parę innych rzeczy i jest poprawa, tzn. czuję się często zupełnie normalnie, kacogrypa jeśli się pojawia to trwa max. kilka godzin, lepiej śpię, dziś przespałam 8 godz bez Lerivonu.
      Więc chciałam zwrócić Twoją uwagę na ten aspekt, być może leki nie działają u Ciebie jak należy bo problem nie zaczął się w głowie, tylko w jelitach (o czym świadczy proces autoimmunologiczny). Robiłaś kiedyś badania poziomu wit. D, b12, ferrytyny? Większość osób z chorobami z autoagresji ma duże niedobory w/w a jeśli do tego dochodzą zaburzenia wchłaniania, i organizm nie przyswaja m.in. tryptofanu to depresję masz jak w banku.
      To nie są żadne teorie spiskowe, jestem też pod opieką hematologa, czekam jeszcze na wyniki kolejnych badań pod kątem nieswoistego zapalenia jelit, jeśli to się potwierdzi, to jedynym rozwiązaniem dla mnie będzie uzupełnienie niedoborów i zadbanie o prawidłową pracę jelit a głowa naprawi się sama:)
      • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 01.11.14, 22:13
        nie mam hashimoto
        nie mam też żadnych objawów że tak powiem brzusznych,
        badania laboratoryjne są ok, nie wiem, chyba nie w tym jest rzecz, może mam jakieś niedobory, ale człowiek nei jest w stanie tego wszystkiego sprawdzić, zwłaszcza że wiele wyników badań może być mylących gdyż poziomy wielu substancji zmieniąją się dość dynamicznie.
        Nie ufam takim prywatnym stronom "leczniczym" więc nie gniewaj sie ale raczej nie pójdę tą drogą
    • anaisia Re: prosba o rade-odstawienie leków 03.11.14, 20:35
      Ja Cię nie namawiam na korzystanie z usług znachorów:) związek między chorobami z autoagresji a depresją jest powszechnie znany w medycynie zachodniej. Niedoczynność tarczycy na tle autoimmunologicznym to nic innego jak Hashimoto. Depresja bardzo często towarzyszy chorobom autoimmunologicznym i w tym przypadku leczenie samej depresji jest tylko maskowaniem objawów. Sama piszesz, że mimo brania antydepresantów latami skutki leczenia są średnie, więc może warto spojrzeć na problem szerzej?
      • lucyna_n Re: prosba o rade-odstawienie leków 09.11.14, 19:17
        Nie wiem czy ta niedoczynność to Hashimoto, pytalam lekarkę i ona powiedziałą że to nie jest to samo, w karcie też nie mam takiej diagnozy.
Pełna wersja