malcolm-x
07.09.04, 11:11
mam na imię malcolm, chociaż tak naprawdę trochę inaczej. Jedna tu osoba wie
jak, ale niech zostanie to sekretem.
Nerwica natrectw dokucza mi od bardzo dawna. Gdy byłem dzieckiem zupełnie
tego nie rozumiałem, wstydziłem się tej przypadłości (i chyba nadal się
wstydze), no i nikomu o tym nie mówiłem. Teraz gdy mam juz 30 lat, potrafię
sobie pomóc, pójść do lekarza, poprosić o leki..., jako dziecko dusiłem to w
sobie, moi rodzice chyba nie byli moimi przyjaciółmi skoro nie zwierzałem się
im z takich problemów.
I myśle ze to wielki problem, wszyscy wiemy jak duzy wpływ ma dziecinstwo na
nasze zycie, i mysle ze to moje dziecinstwo, kiedy sam musialem zmiezyc sie z
nerwicą, bardzo zle odbiło się na moim stanie psychicznym teraz.
Ale cóz, koniec biadolenia, teraz jakos sobie radze...
Napiszci pare słow o sobie...