zu_za_nna
17.11.14, 22:33
jak w temacie.
kiedy czyta się o psychoterapii to jest to jeden z wyznaczników tej dobrej - że terapeuta wystawia rachunek, jestem po wielu próbach terapii/konsultacji/dłuższego bądź krótszego chodzenia na terapie...i nigdy nikt mi nie wystawił rachunku.
Jedynym przypadkiem jest mój psychiatra, który zawsze drukuje mi paragon i o dziwo jest to jak na razie jedyny specjalista, któremu ufam w 100%, bo ja jako sceptyk z charakteru wciąż poszukuję terapii odpowiedniej dla siebie...
I jakbym miała za mało problemów, to teraz się zaczęłam zastanawiać czy to profesjonalne, że nigdzie mi nikt nie wystawia rachunku i tak do łapy biorą tę kasę....
a jakie wy macie doświadczenia?
ps. wiem, że prawdopodobnie rachunek to nie to samo co paragon, ale nie znam się na tym i nie o tym jest ten wątek, więc proszę o wyrozumiałość