lerivon-hipomania

11.09.04, 00:05
czy u kogos z was pod wplywem lerivonu wystapila hipomania. jesli czegos sie
boje to wlasnie takiego wystrzalu a potem wiadomo czego. tak to jakos
wyglada, niestety....
    • hopeless5 Re: lerivon-hipomania 11.09.04, 00:17
      Mnie tak usypiał, że nie wyobrażam sobie hypomanii na tym leku.
      Ale... kto wie.
      • gloom Re: lerivon-hipomania 11.09.04, 00:18
        Wie, wie. Ale na pysk po tym zlece:(
        • Gość: zgadza sie Re: lerivon-hipomania IP: *.crowley.pl 11.09.04, 08:49
          po miesiacu zazywania lervonu - sennosc w ciagu dnia ustepuje - spi sie jak
          kamien a po wybudzeniu rano ma sie duzy napęd - taki stan byc moze zblizony do
          manii ( to z moich wlasnych doswiadczen oczywiscie) pozdrawiam
          • straw-berry Re: lerivon-hipomania 11.09.04, 20:51
            zalezy od dawki
            10-30 mg dobrze dziala na sen, hipomania mozliwa (ewentualnie)tylko gdy jestes
            dwubiegunowy. lerivon ma inny skutek uboczny: tycie, tycie i jeszcze raz tycie
            • gloom Re: lerivon-hipomania 11.09.04, 21:17
              Heh, w takim razie wszystko jasne. Potrzebowalem jakiegos glosu doswiadczenia,
              bo na ulotkach opatruja informacje takimi kwantyfikatorami, ze rece opadaja.
              Mozliwe.... - gdy stwierdzone, w przypadku... - gdy w kazdym przypadku. Dzieki.
    • thistle1 Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 07:49
      a ja mam po tym hipokinezę-zespół niespokojnych nóg-wieczorem leżąc w łóżku nie
      wiem po prostu co z nimi zrobić,najchętniej bym obcięła:-)
      zmartwiłam się tym tyciem.ile można przytyć od tego leku?tak w nieskończoność?
      • gloom Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 15:02
        oh, owszem, ja tez mam hiperkineze, dolne konczyny tancza mi obertasa, ze az
        strach. ale nie obcinaj, na pewno warto zachowac na lepszy czas:)
        • hopeless5 Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 15:21
          Pamiętam taką bajkę z dzieciństwa o chłopcu, którego za karę przestały słuchać
          własne nogi. Przeraził się bardzo, bo niesforne nogi pobiegły do lasu, potem
          weszły na drzewo itp. :-)
          Wszystko dobrze się skończyło, bo chłopiec poprawił się, był grzeczny i nogi
          zaczęy go znowu słuchać.
          A tu okazuje się, że chłopiec miał hiperkinezę... :-(
          • gloom Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 15:32
            tak tak, to jest wlasnie madrosc bajek - przygotowuja nas w dziecinstwie do
            przyjecia swiata doroslych i wszystkich kopow, jakie dla nas przyszykowal.
            dlatego w pelni popieram akcja "cala polska czyta dzieciom":)
    • paaaaat Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 21:42
      Co to jest hipomania?
      • gloom Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 21:59
        to maly ortograf. powinno byc 'hypomania' na wszelki wypadek, zeby jednak nie
        kojarzyc z konmi.
        • aneta10ta Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 22:11
          Pierwsze skojarzenie to hipopotam.
          Aneta
          • gloom Re: lerivon-hipomania 15.09.04, 22:27
            to po jakims czasie
            • vinja Re: lerivon-hipomania 16.09.04, 00:44
              lerivon - psia go mać :((( - 12 kg nadwagi ...wrrrrrr
              • thistle1 Re: lerivon-hipomania 16.09.04, 08:38
                ile było u Ciebie przed zażywaniem lerivonu a ile teraz?biorę już dwa miesiące
                z 56kg skoczyłam do 70:-(
                • thistle1 Re: lerivon-hipomania 16.09.04, 19:45
                  teraz dopiero zauwazyłam,co ja za głupotę napisałam.z 56 skoczyłam do 60
                  oczywiście nie do 70.
                  a nogi jak to nogi chcą tańczyć,ale im nie daję.na hiperkinezę dobrze robi
                  aerobik i basen.nogi tak są zmęczone,że w mgnieniu oka zasypiają:-)
                  • gloom Re: lerivon-hipomania 16.09.04, 20:29
                    a mnie dochtor zwiekszyl dawke, hehehe
                    • future.schock Re: lerivon 19.09.04, 20:36
                      Ten lek spowodował, że nie tylko długo spałem ale w ogóle chodzilem jak naćpany, koncentracja ograniczona, nadawałem się tylko przez 24 h do łóżka:-). Bardzo źle tolerowałem, po paru tygodniach – odstawka, przyznam sie szczerze z wielką ulgą:-)
                      Niestety dawki nie pamiętam.
                      • gloom Re: lerivon 20.09.04, 01:02
                        Eh, koncentracje to ja mam po tym tak rozjechana, ze sie to milicjantowi w pale
                        nie miesci, hehehe. Ale przynajmniej nie musze wzywac dzwigu, zeby mnie rano
                        wyciagnal z lozka. Co prawda dlugo to trwa, ale w koncu wstaje i jako tako
                        funkcjonuje. Teraz juz nawet wiekszosc skutkow ubocznych poszla na bok. Heh,
                        jeszcze 2-3 lata i wszystko bedzie w porzadku:)
                      • lucyna_n Re: lerivon 20.09.04, 11:05
                        future.schock napisała:

                        > nadawałem się tylko przez 24 h do łóżka:-)

                        calkiem ciekawy objaw (nie)pozadany:))
Pełna wersja