aspiryna11
11.09.04, 01:26
i nie potrafię temu zaradzić. Zazdrość, małe poczucie własnej wartości,
wrażenie że On nie kocha (choc widze ze wszytko dla mnie robi,) zrezygnowanie
i poczucie beznadziejności.
leże i nie odzywam się, nie potrafię otworzyć ust,śpię 4 godziny. Wesoła,
aktywna dziewczyna zmieniła się w pesymistyczny cień człowieka.
Jak nauczyć się ufać?! Jak odżyć? Nie moge Go stracić....