Tozsamosc...

12.09.04, 22:35
..ktora tak latwo wygenerowac wirtualnie, ale jak jest w istocie? Jacy
jestescie, wy skryci, melancholijny poza ta niewprawna siecia?

Ja - bardzo zamyslona, bardzo optymistyczna i wiecznie z przyklejonym
usmiechem na ustach. Nie kloce sie, nie polemizuje. Do bolu ugodowa. I chyba
tylko jakis wielce zorientowany jegomosc, moglby zgadnac, ze tak kotluja mi
sie czasem wszystkie molekuly ducha. Forma musi zostac zachowana.
    • subrealism Re: Tozsamosc... 12.09.04, 22:50
      Jacy
      > jestescie, wy skryci, melancholijny poza ta niewprawna siecia?

      Bladzi, nieogoleni, z sinymi oczami, rozczochraną fryzurą i w wymiętej piżamie.
      Przynajmniej ja.
    • beekeeper Re: Tozsamosc... 12.09.04, 22:57
      nie_zwracaj_uwagi napisała:

      wiecznie z przyklejonym
      > usmiechem na ustach. Nie kloce sie, nie polemizuje. Do bolu ugodowa.

      ugodowy to chyba jakiś eufemizm w moim wypadku, sytuacje społeczne z reguły
      powodują taki stres, że jedynym imperatywem jest jak najszybciej taką sytuację
      zamknąć, a np. forsowanie swojego zdania, tłumaczenie czegokolwiek, nie mówiąc
      o poważniejszych polemikach – to wszystko może i służyłoby moim interesom, ale
      przede wszystkim przedłużałoby tę męczarnię. inaczej mówiąc – na wiele się
      godzę żeby tylko dano mi spokój. pasuje tu pewna kwestia z „wodzireja” falka,
      którą już kiedyś cytowałem. ale, wracając do tematu, czy to jest element mojej
      tożsamości? gdzie tam k.... ja bardzo asertywny jestem, w przestrzeni swoich
      czterech ścian.
      • o-ren_ishi Re: Tozsamosc... 13.09.04, 14:55
        > gdzie tam k.... ja bardzo asertywny jestem, w przestrzeni swoich
        > czterech ścian.

        O ren i jej relacje:

        XX: Czy moglabys popracowac z nami nad tym projektem?
        Ja (mysle: Nie, nie moglabym. Mam teraz duzo innych zajec, a wogole dlaczego
        tak pozno sie o tym dowiaduje?): Alez tak, tak.. Oczywiscie.

        ----
        O ren
        • devinjammer Re: Tozsamosc... 13.09.04, 20:59
          o-ren_ishi napisała:
          > O ren i jej relacje:
          >
          > XX: Czy moglabys popracowac z nami nad tym projektem?
          > Ja (mysle: Nie, nie moglabym. Mam teraz duzo innych zajec, a wogole dlaczego
          > tak pozno sie o tym dowiaduje?): Alez tak, tak.. Oczywiscie.
          >
          Dodaj do tego jeszcze "a czy mógłbyś mnie jeszcze kopnąć w dupę i zwyzywać?" i
          będziesz miała moje relacje.
          Dodam, że nikt k.... się już chyba nie przejmuje odpowiednio wczesnym
          uprzedzeniem, że będzie potrzebna "pomoc" (czytaj zrobienie za niego)
          Pozdrawiam DJ
          ----
    • aneta10ta Re: Tozsamosc... 14.09.04, 10:23
      nie_zwracaj_uwagi napisała:

      > Forma musi być zachowana.

      Jak to właściwie jest z tym krzesłem, a raczej materią-bytem?
      Artysta nakreśli kształt nieznanej formy bez czerpania natchnienia z
      istniejącej? Zaprojektują ją naukowiec w oparciu o dane funkcjonujące w danych
      okolicznościach?
      Aneta
      • paradiso29 Re: Tozsamosc... 14.09.04, 18:07
        Inżynier Małecka-Klecka, przemilecka, pozdrowiecka ode mnie-cka
        • aneta10ta Re: Tozsamosc... 14.09.04, 20:05
          Dobrze, że jesteś, chociaż wolałabym, żebyś była facetem.
          Aneta
          • paradiso29 Re: Tozsamosc... 15.09.04, 12:24
            aneta10ta napisała:

            > Dobrze, że jesteś, chociaż wolałabym, żebyś była facetem.
            A Ty co, w końcu gej ?
            I nie zostawiaj mnie w taki sposob jak ostatnio nastepnym razem, bo myslałem,
            ze mnie zostawilas na pastwe losu. Wiesz, ze za mna jak z dzieckiem.
            • aneta10ta Re: Tozsamosc... 15.09.04, 13:39
              Starczy zawołać, a ja odnajdę Cię. Zapomniałeś/aś?
              Aneta
              • paradiso29 Re: Tozsamosc... 15.09.04, 14:41
                łeś/łaś, złaź! Co Ty mnie nie pamiętasz bejbi, gej/bi ?
                Jako coś, rzuć mi się na skrzynkę, złapie Cie!

                Pozdrawiam,
                • Gość: Aneta10ta Re: Tozsamosc... IP: *.kalisz.mm.pl 15.09.04, 17:52
                  Ależ pamiętam, pamiętam. Wiesz, że nie jestem drobiazgowa i łapię jak leci,
                  choć mam niedorzeczne marzenia, że powieje z innej strony.
                  Aneta
                  • paradiso29 Re: Tozsamosc... 15.09.04, 17:55
                    Jakby co, wieje z Tobą!

                    • o-ren_ishi Do Anety i Paradiso 15.09.04, 18:32
                      Uwiliscie gniazdo.
                      ----
                      O ren
                      • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 15.09.04, 20:13
                        Kukułcze jajeczko, i owszem. Gniazda jednak dotąd nikt nie widział.
                        Aneta
                        • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 12:01
                          A kuku
                          • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 12:47
                            Jedynie tak: ku ku.

                            Aneta
                            • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 13:31
                              czy to może Kura ?
                              • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 16:18
                                Ten ślepy tenor? Lepiej mu szło.
                                Aneta
                                • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 16:23
                                  Sprawdzałaś w kurniku ?
                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 16:56
                                    Piał na balkonie.
                                    Aneta
                                    • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 16:58
                                      To szelma z niego!
                                      A Ty coś tak przykucła ? Szturmówka i w pochodzie wraz, za raz!
                                      • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 17:04
                                        Wiesz, te zarękawki to jednak nie Twoje.
                                        Aneta
                                        • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 17:11
                                          Chyba nie będziesz drzeć ?
                                          • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 16.09.04, 19:59
                                            Prześlę Abdonowi.
                                            Aneta
                                            • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 17.09.04, 10:42
                                              Przemyśl to
                                              • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 17.09.04, 13:45
                                                Cholera, masz rację! Jeszcze mogą się przydać.
                                                Aneta
                                                • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 17.09.04, 13:49
                                                  ano
                                                  recykling to juz nie to samo

                                                  cmokas
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 17.09.04, 14:23
                                                    Nic nie istnieje. Swobodna fala czasu czyni wszystko wszystkim. Nie ma
                                                    mieszczącego się w zakresie mojej wyobraźni zarówno początku jak i końca. To
                                                    mnie przerasta.
                                                    Recykling to tylko żarna,istota pozostaje niezmiennie ta sama.
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 17.09.04, 14:33
                                                    istotnie rozbieg wzięłaś potężny, pyłem sypnęłaś mi w oczy!
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 17.09.04, 20:40
                                                    Zakładaj google. Wykorzystam Cię, na ile się potrafię. Mam pewne plany. Nie
                                                    skaczę przez płotki.
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 19.09.04, 19:56
                                                    reality show
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 19.09.04, 23:18
                                                    Życiowe plany i marzenia muszą być realistyczne. Fakt.
                                                    A niby skąd to wiadomo, co realistyczne, co nie?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 20.09.04, 07:53
                                                    Łączy nas tak wiele...
                                                    Forever yours,
                                                    Pozdrawiam ;)
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 20.09.04, 10:10
                                                    paradiso29 napisał:

                                                    > Łączy nas tak wiele...
                                                    Taaa...Bywają takie specyficzne więzi. Prowadzono experyment z udziałem
                                                    studentów. Niejeden.

                                                    > Forever yours,
                                                    Czyżbyś przewidywał rychłe zejście? Może coś/jakoś dałoby się zaradzić?
                                                    Aneta

                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 20.09.04, 10:20
                                                    aneta10ta napisała:
                                                    > Czyżbyś przewidywał rychłe zejście? Może coś/jakoś dałoby się zaradzić?

                                                    Niżej zejść ? Ciśnienie mnie udusi. Raczej chciałbym na chwile wyjść z siebie,
                                                    przewietrzyć się.
                                                    Ty zaradzić? A owszem. Ale za lekka jesteś w konstrukcji. Pewnie
                                                    potraktowałabyś mnie swoim unikiem. Ale liczę na jakąś więźbę podpórczą.

                                                    Pozdrawiam solidnie!
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 20.09.04, 12:58
                                                    paradiso29 napisał:

                                                    > liczę na jakąś więźbę podpórczą.

                                                    Jak to było? Wsporniki, przypory? Balkonik? Endoprotezka?
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 20.09.04, 13:40
                                                    Oki, to teraz odwróć w cholere to co napisałem wcześniej do góry łapami,
                                                    bo ja przecież chodzę po niebie a nie po glebie.

                                                    Ścisnąc Cię ?
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 20.09.04, 18:09
                                                    paradiso29 napisał:

                                                    > Ścisnąc Cię ?

                                                    WYSTOPOWAŁAM!
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 07:47
                                                    Schrupałbym Cie jak papierówkę, słodko-kwaśna, i taka... czysta.

                                                    Pozdrawiam ściśle
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 09:14
                                                    Orientujesz się, że papierówka to odmiana drewna użytkowego? Też miałabym
                                                    ochotę schrupać nawet deskę...
                                                    Jeśli chodzi o mnie, to _czysta_ jest mało powiedziane. Często bywam wprost
                                                    sterylna, a jak niektórzy twierdzą, wręcz impregnowana.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 09:27
                                                    > Orientujesz się, że papierówka to odmiana drewna użytkowego? Też miałabym
                                                    > ochotę schrupać nawet deskę...
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 09:33
                                                    aneta10ta napisała:
                                                    > Orientujesz się, że papierówka to odmiana drewna użytkowego? Też miałabym
                                                    > ochotę schrupać nawet deskę...

                                                    Podam Ci rękę, szarpniesz się ?

                                                    > Często bywam wprost sterylna, a jak niektórzy twierdzą, wręcz impregnowana.

                                                    Trąci mi to destylatem. Nie słuchaj niektórych.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 13:39
                                                    paradiso29 napisał:

                                                    > aneta10ta napisała:
                                                    > > Orientujesz się, że papierówka to odmiana drewna użytkowego? Też miałabym
                                                    >
                                                    > > ochotę schrupać nawet deskę...
                                                    >
                                                    > Podam Ci rękę, szarpniesz się ?

                                                    Tylko zawodowo. Prywatnie brzydzę się rozlewem krwi.

                                                    > > Często bywam wprost sterylna, a jak niektórzy twierdzą, wręcz impregnowan
                                                    > a.
                                                    >
                                                    > Trąci mi to destylatem.

                                                    Dobry destylat niczym nie trąci.
                                                    Nie słuchaj niektórych.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Aneta


                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 13:49
                                                    Te, szefowa, produkcja nam staje!

                                                    Pozdro.
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 21.09.04, 15:57
                                                    Trzymaj, trzymaj!!! Już lecę!!!

                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 22.09.04, 07:41
                                                    aneta10ta napisała:

                                                    > Trzymaj, trzymaj!!! Już lecę!!!

                                                    Kiedys Ty taka śliska jesteś, co chwyt do poślizg, syrena ? ;)

                                                    Pozdrawiam
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 22.09.04, 09:15
                                                    Syrena Ci się roi... Całkiem prozaicznie utytłałam się w pracy.
                                                    Aneta
                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 22.09.04, 09:29
                                                    To dobrze, bo wedkarz ze mnie kiepściuchy.
                                                    Na obiad tłuste racuszki.

                                                    Usta błyszczące posyłam ;)
                                                  • aneta10ta Re: Do Anety i Paradiso 22.09.04, 12:26
                                                    paradiso29 napisał:

                                                    > Na obiad tłuste racuszki.
                                                    Posypane cukrem pudrem... Jeejjeeejjeeeej...
                                                    >
                                                    > Usta błyszczące posyłam ;)
                                                    Uprzedzam, że o chirurgii plastycznej mam mętne pojęcie, ale jeśli nalegasz...
                                                    Aneta

                                                  • paradiso29 Re: Do Anety i Paradiso 22.09.04, 13:14
                                                    aneta10ta napisała:
                                                    > Posypane cukrem pudrem... Jeejjeeejjeeeej...
                                                    jedz jedz jedz na zdrowie

                                                    > Uprzedzam, że o chirurgii plastycznej mam mętne pojęcie, ale jeśli nalegasz...
                                                    ale intencje chyba czyste? legaj legaj

                                                    Pozdrawiam z uściskiem, jeeh
    • gilraena Re: Tozsamosc... 14.09.04, 20:32
      ja? mająca wszystko pod kontrolą, sprawdzająca się aż do bólu w pracy i prawie
      krzycząca : LUDZIE JA BIORE PROCHY BY BYC TAKA JAK WY
      ale wtedy pewnie by mnie wylali i realizowalabym sie na polu
      domowym....planujac male samobojstwo

      pozdrawiam

      tak naprawde wieczne robienie czegos chroni mnie przed samounicestwieniem
    • qele a na co komu tożsamość? 14.09.04, 23:40
      ja mam ich kilka
      i jedną wybitnie nieprawdziwą
      (albo jedyną prawdziwą i fizyczną) na codzień

      i tak jest głupia, i ciapowata ta tożsamość
      czasem taka rozmyta, że właściwie nie ma o czym mówić

      jeśli o kreacje chodzi internetowe - cóż
      tu też chcę wyglądać lepiej niż mogę
      (zupełnie jak w realu)
      i wcale mi to nie wychodzi
      (zupełnie jak w realu)

      poznanie nie jest możliwe
      więc próba odczytania człowieka jest skazana na fiasko
    • an_a1 Re: Tozsamosc... 17.09.04, 14:05
      Moje skrzydła wycięte z świątecznej cynfolii mieszają barwne smugi powietrza
      rozgrzanego w płomieniach świec. Ale to wcale nie znaczy, że pierwszy lepszy
      palant zdoła mnie uwięzić w zaciśniętej dłoni.
      Pozdrawiam
      Ana
      • hyubi Re: Tozsamosc... 18.09.04, 00:38
        Jesteś niesamowita! Uwielbiam jak piszesz.
        • an_a1 Re: Tozsamosc... 18.09.04, 11:22
          Wszyscy mi to mówią.
          • Gość: O_ren_szalona_dzis Re: Tozsamosc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 18:52
            A jaka skromnisia :D
            • an_a1 Re: Tozsamosc... 18.09.04, 19:46
              Mierzi mnie fałszywa skromność.
              Ana
              • paradiso29 Re: Tozsamosc... 20.09.04, 07:54
                Joanna Sz.
    • future.schock Re: Tozsamosc... 20.09.04, 09:28
      nie_zwracaj_uwagi napisała:
      Wypisz, wymaluj taki się staję dopiero wieczorem, lecz dla pewności, to należy jeszcze założyć słoneczne okulary:-)
      • an_a1 Re: Tozsamosc... 20.09.04, 10:12
        Wiesław G.
      • Gość: Crazy_O_Ren Re: Tozsamosc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:08
        I love you baby!
        I need you baby...
        Ohh pretty .. ihihihi....
Pełna wersja